Pożar domu w Gdeszynie. Zaczęło się od komina, budynek całkowicie spłonął
09:23 16-11-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę, 14 listopada, o godzinie 16:37, kiedy to straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze sadzy w kominie drewnianego domu w Gdeszynie. Po przybyciu na miejsce, strażacy z OSP Horyszów zastali cały budynek objęty płomieniami.
Mieszkaniec domu, 71-letni mężczyzna, samodzielnie opuścił zagrożony budynek, dlatego nie było konieczności ewakuacji przez strażaków. Niestety, mimo szybkiej reakcji służb, drewniany budynek uległ całkowitemu spaleniu. W akcji gaśniczej uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej: PSP JRG Zamość oraz OSP KSRG Horyszów, OSP KSRG Miączyn, OSP KSRG Grabowiec Góra.
Straż pożarna przypomina o konieczności regularnego czyszczenia przewodów kominowych oraz corocznego przeglądu stanu technicznego komina. Dobrą praktyką jest również wyposażenie domów w czujniki tlenku węgla i czujki dymu, które sygnałem akustycznym w porę informują o zagrożeniu pożarowym.
Pożary sadzy w kominach są jedną z najczęstszych przyczyn pożarów domów, dlatego niezwykle ważne jest regularne dbanie o przewody kominowe. Przede wszystkim należy pamiętać o corocznym przeglądzie stanu technicznego komina – kontrola szczelności, drożności i stanu elementów murowanych lub stalowych pozwala wykryć pęknięcia, ubytki czy osłabienia konstrukcji, które mogą zwiększać ryzyko pożaru. Równie istotne jest regularne czyszczenie przewodów, najlepiej przynajmniej raz w roku, a w przypadku intensywnego użytkowania pieca lub kominka – nawet częściej.
Ważne jest również stosowanie odpowiedniego paliwa – suche drewno ogranicza powstawanie nadmiernej ilości sadzy i zmniejsza emisję dymu, podczas gdy palenie śmieci czy wilgotnego drewna może znacznie zwiększać zagrożenie. Monitorowanie temperatury w piecu i kominie pozwala uniknąć przegrzania, które przyspiesza odkładanie się sadzy. Dobrą praktyką jest także instalacja czujników – zarówno czujki dymu, jak i czujnika tlenku węgla – które w porę ostrzegą mieszkańców o niebezpieczeństwie. Nie bez znaczenia jest też zachowanie odpowiedniej odległości od materiałów palnych – meble, drewno opałowe czy firany nie powinny znajdować się w pobliżu pieca czy kominka. W przypadku trudnych do usunięcia osadów warto skorzystać z usług profesjonalnego kominiarza, który zapewni dokładne oczyszczenie przewodów i bezpieczeństwo całego domu.
Galeria zdjęć
KSRG Grabowiec i Góra
Redakcjo
Czy ta nazwa jest poprawna ?
Nie, „i” pojawiło się jako literówka.
Pewno nie chciało się palić i rozpalał bęzynom.
kuminy trzeba czyscić raz w roku, ale dziadka widocznie nie stać na ekipę
W akcji gaśniczej uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej, to jakieś 30 ludzi. To istny tłum.
Ci co mieli sikawki pewnie nie mogli się z nimi dopchać do miejsca jarania, było nie było niewielkiego domku….
Myślę, że budynek spłonąłby doszczętnie bez pomocy tych 30-tu chłopa.