Potrącony przez mercedesa rowerzysta wpadł jeszcze w forda. Cyklistę przetransportowano do szpitala (zdjęcia)
21:35 03-07-2024 | Autor: redakcja
fot. nadesłane - Szymon
21:35 03-07-2024 | Autor: redakcja
Oszczędzam ci klikania.Nie mozesz wolno jechać lub chwilę przystanąć zastanawiając się gdzie skręcić.,bo może ktoś wysiąść z tyłu z maczetą i cię pobić .Teraz są bardzo „mili”ludzie
Mam nadzieje ze pedalarz zapłaci za wszelkie wyrządzone szkody!
Mercedes UA?
Rowerzysta nie ma pierwszeństwa na przejeździe dla rowerów. Kierowca może ale nie ma obowiązku przepuszczać.
Nie piszcie głupot bo ludzie naczytają się tego i uważają że to prawda.
Rowerzystę nie obowiązują żadne znaki żadne przepisy on jest ponad prawem ale szkoda że nie myśli o własnym zdrowiu i życiu to on jest zawsze poobijany, połamany.
Ciekawe czy chociaż podstawy ruchu drogowego znają nie mówiąc o tym że w sporadycznych przypadkach mają kartę rowerową a kamizelka wstyd zakładać .
Ameba z ciebie, siadaj, pała Kowalski!
(pewnie i tak żeś to słyszał wiele razy, więc jesteś już przyzwyczajony)
Rowerzysta ma pierwszeństwo na przejeździe, jak już po nim jedzie.
Nie ma go, jak na przejazd wjeżdża.
Może żebyś to sobie w małym rozumku mógł jakoś poukładać – z rowerzystą na przejeździe jest tak jak z tobą na rondzie.
Jak już jesteś na rondzie to masz pierwszeństwo. Jak wjeżdżasz na rondo, to go nie masz.
Paniał?
Ten przejazd dla rowerów projektował niedorozwój umysłowy taki sam, jak ten, który tym rowerem jechał. Skręcając w prawo z Andersa ma się rowerzystów za plecami, a barany na dwóch kółkach nawet przez chwilę nie pomyślą co robią, tylko lecą z górki na złamanie karku. Póki co żaden przepis nie gwarantuje szybszego zrośnięcia się połamanych kości, więc ten, kto bezgranicznie wierzy we własne pierwszeństwo i wyłącza myślenie jest sam sobie winien. Na razie mamy prawo sprzyjające selekcji naturalnej….