Potrącenie seniorki w Aleksandrowie. 86-latka w ciężkim stanie trafiła do szpitala
11:38 24-03-2026 | Autor: redakcja
W poniedziałek, 23 marca, po godzinie 18:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju otrzymał zgłoszenie o potrąceniu pieszej w miejscowości Aleksandrów. Na miejsce natychmiast skierowano patrol oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 23-letni kierujący samochodem marki Opel potrącił 86-letnią kobietę, która przechodziła przez jezdnię. Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi, w miejscu pozbawionym oświetlenia.
Poszkodowana seniorka doznała poważnych obrażeń ciała. W ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala. Jak ustalili policjanci, kierowca pojazdu był trzeźwy. Obecnie prowadzone są czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze. Funkcjonariusze przypominają również o konieczności używania elementów odblaskowych, zwłaszcza po zmroku i w miejscach o ograniczonej widoczności. Brak odpowiedniego oznakowania pieszego znacząco utrudnia jego dostrzeżenie przez kierujących, szczególnie gdy ubrany jest w ciemną odzież.
„Funkcjonariusze przypominają również o konieczności używania elementów odblaskowych, zwłaszcza po zmroku i w miejscach o ograniczonej widoczności.” – funkcjonariuszom należy przypomnieć, że ta konieczność dotyczy drogi poza obszarem zabudowanym, miejsc nieoświetlonych i w ciemności.
I te 3 warunki muszą wystąpić jednocześnie. No bo chyba to oczywiste, że w dzień chodzenie w kamizelce nie jest obowiązkowe. Dlatego zapis „zwłaszcza po zmroku” też jest nienajmądrzejszy.
Pouczeniówka jak zawsze w formie. Od 86-letniej babci wymagają, żeby chodziła u siebie pod domem w kamizelce nawet w dzień i żeby ustępowała samochodzistom, bo ją to bardziej zaboli ewentulne zderzenie.
Natomiast piratom i bandytom policja daje pouczenia i kieruje do nich apele.
Policja trzyma poziom. Pijaków w samochodach nie widzi, bo woli zatrzymać menela z rowerem. Bo tylko ten ostatni powoduje zagrożenie.