05/06/2026
690 680 960

Potrącenie pieszego na przejściu zarejestrowała kamera (wideo, zdjęcia)

W Międzyrzecu Podlaskim 69-latek kierujący peugeotem potrącił przechodzącego przez oznakowane przejście mężczyznę. Pieszy również 69-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Wypadek został zarejestrowany przez kamerę. Nagranie policjanci opublikowali ku przestrodze.

25 komentarzy

  1. Ewidentne wtargnięcie samochód to nie żółw 🐢

  2. Ocena: 0

    Do policji, w rejestratorze jest takie gniazdo USB, wkładamy pendriva i zgrywamy film na dysk.
    Jak się komórką filmuje ekran monitora, to gowno widać.

  3. Ocena: 0

    Pieszy wtargnął na jezdnię a powinien się rozglądać czy nic nie jedzie z lewej i prawej strony.
    Jak w szkole podstawowej patrz w lewo i w prawo i jeszcze raz lewo prawo.

  4. Co z tego że trzeźwi skoro bezmyślni i chyba jeszcze do tego niedowidzący.

  5. Rolnik spod granicy
    Ocena: 0

    Ciekawe jaką miał minę kiedy zorientował się że posiadane pierwszeństwo nie koniecznie będzie miało dobry wpływ na jego życie…

  6. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb ***
    Ocena: 0

    Wina będzie kierowcy,ale pieszy wszedł i szedł dalej tak jak by szedł chodnikiem,nie spojrzał na wymijające się pojazdy

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb ***
    Ocena: 0

    Wystarczyło tylko się upewnić, że kierowcy go widzą i hamują i szpital i hospitalizacja potłuczeń czy złamanej nogi były by zbędne

  8. Ocena: 0

    Na filmie ewidentnie widać, że pieszy zaczyna iść( dwie nogi złączone, na pewno wtedy stał) od przejścia jest tam około 25 metrów. Pojazd z prędkością 50km/h porusza się 14 metrów na sekundę. Droga hamowania z 50km/h to około 10 metrów. Średnia reakcja kierowcy to około sekundy gdy coś się wydarzy. Jak by był średnim kierowcą w sprawnym technicznie samochodzie idącym zgodnie z dopuszczalną prędkością , prawdopodobnie nawet by go nie dotknął. Inna sprawa, że tam powinno być 30km/h nie 50, bo jechać 50 km/h tam to dość szybko. Życia nikt nie wróci

  9. Ocena: 0

    Inna sprawa, że pieszy był już prawie na połowie drogi i kierujący pojazdem mógł go bezpiecznie wyminąć, niestety słaba reakcja, za późno hamowanie , panika i zgon.