05/06/2026
690 680 960

Potrącenie na al. Tysiąclecia. Pieszy miał bardzo dużo szczęścia

Pomimo, że został potrącony, nic mu się groźnego nie stało. Miał za to sporo alkoholu w swoim organizmie.

Zdarzenie miało miejsce w piątek przed godziną 22 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na owianym złą sławą przejściu dla pieszych na wysokości Młyna Krauzego samochód osobowy potrącił przechodzącego przez ulicę młodego mężczyznę.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Jak się okazało, pieszy nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Nie było potrzeby transportowania go do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało, że poszkodowany miał 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierująca była trzeźwa. W miejscu zdarzenia nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)
2016-03-11 22:39:04

22 komentarze

  1. Hehe i wszystko na ten temat

  2. Trzeżwa potrąciła pieszego ma przejściu dla niego przeznaczonym, więc dlaczego nie ma wzmianki o zabraniu PJ?

  3. a nietrzeźwy to przez przejście nie może przechodzić??!! Pewnie to go uratowało przed poważnymi urazami

  4. I dobrze że był w stanie wskazującym bo dzięki temu nie odniósł żadnych obrażeń. Na trzeźwo pewnie by się połamał.

  5. Ocena: 0

    ze względu na nagminne próby zabójstwa na przejściach dla pieszych w Polsce najlepiej po pijaku przez nie przechodzić, ponieważ można mniej ucierpieć, albo łagodniej zginąć, bo niektórych kierowców i tak nie nauczysz, a prawo, Policja i sądy jeszcze bardziej deprawują sprawców… 🙂

  6. DO REDAKCJI 112
    Potrącenie miało miejsce na przejściu dla pieszych. Nieważne czy poszkodowany był czy nie był pod wpływem alkoholu – przechodził przez przejście dla pieszych, miał bezwzględne pierwszeństwo. Czytelnicy chcieli by wiedzieć jakie konsekwencje poniosła sprawczyni potrącenia. Odebranie prawa jazdy i pozostawienie do decyzji sądu to standard. Chyba, że to była osoba t tych ” NIETYKALNYCH”. Szkoda, że niepodpisany osobnik publikujący powyższą informację nie jest dziennikarzem, przez to nie potrafi właściwie i rzetelnie opisać wydarzenia.

    • A ty coś masz tam pod kopułką ? Przecież o tej porze rzecznik śpi, mają dzwonić o północy ustalać szczegóły?

    • @123 jeśli nie pasują Ci artykuły na tym portalu to czytaj KL i DW , tam są „prawdziwi dziennikarze” rozpisujący się ze szczegółami.Jamen

    • Cichobiorek cichodajek
      Ocena: 0

      Sto dwudziesty trzeci ma rację. I dla mnie informacja jest niepełna.
      Nawet w TVN-owskich „Piratach drogowych” i innych „Drogówkach” informują o ile uszczuplono budżety domowe sprawców ile punktów mu sprezentowano, a tymczasem 112 traktuje to jako „tajne przez poufne”.

    • Ma pierwszeństwo jak już się na nim znajdzie. A jak wlezie pod jadący samochód to nie ma pierwszeństwa.
      Natłukli wam w te puste łby z tym pierwszeństwem, że bezwzględne itd. i włazicie pod jadące samochody.
      Wasza sprawa. Właźcie dalej. Na cmentarzach już są całe alejki tych co mieli bezwzględne pierwszeństwo.
      Trza myśleć trochę łbem, łeb nie służy tylko do jedzenia i słuchania muzyki.

    • Ocena: 0

      Antek, Antek!!!

  7. Ocena: 0

    Znaczy się że był pijany to musi wyklepać zderzak kierującej za swoje..

  8. Ocena: 0

    Zocha weż coś powiedz,bo nie wytrzymie!

  9. co oznacza ,,Na owianym złą sławą przejściu dla pieszych na wysokości Młyna Krauzego,, bo nie wiem

  10. Ocena: 0

    Dobrze, że sprawczyni była trzeźwa, bo pod wpływem nie tylko potrąciłaby pieszego na przejściu, ale również mogłaby uszkodzić zabytkowy młyn.