Poszukiwany 35-latek zatrzymany tuż po powrocie do kraju. Trafi do aresztu na 11 miesięcy
13:33 27-01-2026 | Autor: redakcja
Policjanci z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Powiatowej Policji w Parczewie zakończyli poszukiwania 35-letniego mieszkańca miasta, który od dłuższego czasu ukrywał się poza granicami kraju. Mężczyzna był ścigany przez organy ścigania na podstawie trzech odrębnych decyzji procesowych i miał do odbycia karę pozbawienia wolności w łącznym wymiarze 11 miesięcy.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że poszukiwany od ponad roku przebywał poza Polską, unikając odpowiedzialności karnej. Sprawa dotyczyła przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece, a dokładnie niealimentacji. W związku z prawomocnym wyrokiem sądowym wydano decyzję o jego zatrzymaniu i osadzeniu w zakładzie karnym.
Podstawą do zatrzymania był przede wszystkim list gończy wydany przez Sąd Rejonowy w Siedlcach. Dokument ten dotyczył kary pozbawienia wolności orzeczonej właśnie za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Oprócz tego wobec 35-latka obowiązywały dwa dodatkowe zarządzenia – jedno wydane przez Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim, a drugie przez Prokuraturę Rejonową w Siedlcach. Dotyczyły one ustalenia miejsca jego aktualnego pobytu.
Kryminalni z Parczewa prowadzili działania operacyjne zmierzające do namierzenia mężczyzny. Wczoraj funkcjonariusze wytypowali adres, pod którym – według ich ustaleń – mógł przebywać poszukiwany. Informacje te okazały się trafne. Policjanci pojawili się na miejscu i zatrzymali 35-latka w mieszkaniu, do którego przyjechał, aby odwiedzić najbliższych.
Zatrzymanie było dla mężczyzny dużym zaskoczeniem. Jak ustalono, dopiero w niedzielę wrócił do Polski. Nie minęła nawet doba od jego powrotu, gdy do drzwi zapukali funkcjonariusze. 35-latek przyjechał, by spotkać się z rodziną oraz dzieckiem. Zamiast rodzinnej wizyty, jego pobyt w kraju zakończył się zatrzymaniem.
Policja podkreśla, że mężczyzna ukrywał się za granicą blisko dwa lata, unikając wykonania zasądzonej kary. Po zatrzymaniu został przewieziony do jednostki policji, gdzie trafił do policyjnej celi. Dalsze czynności przebiegły zgodnie z obowiązującymi procedurami.
We wtorek, 27 stycznia, 35-latek zostanie przekonwojowany do aresztu śledczego. Tam odbędzie karę 11 miesięcy pozbawienia wolności, wynikającą z prawomocnego orzeczenia sądu.
Funkcjonariusze przypominają, że uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności. Organy ścigania konsekwentnie realizują postanowienia sądów i prokuratur, a osoby próbujące uniknąć odpowiedzialności muszą liczyć się z zatrzymaniem – niezależnie od tego, jak długo i gdzie się ukrywają.
Taki uśmiechnięty, albo zadowolony z siebie, albo ma łaskotki.
Opisane wszystko w tonie, jakby jakiegoś terrorystę udało się zapuszkować.
A to tylko alimenciarz…
Którego zapewne ktoś wystawił policji. xD
Czyli ośrodek wczasowy z pełnym wyżywieniem , w sam raz po ciężkiej pracy za granicą .
Poszukiwany 35-latek zatrzymany tuż po powrocie do kraju. Trafi do aresztu na 11 miesięcy
A pan premier tak namawiał, żeby Polacy wracali z tej wstrętnej obczyzny.
Ten cymbał zaufał.
Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego jest przestępstwem, tak więc pamiętajcie: tylko ten kto nie bzyka, alimentów nie płaci
odsiedzi karę a alimentów i tak nie odda 🙂
Jak tam Seba, chwaliłeś się na forum że przyjeżdżasz do Polski bo i tak cie nie aresztują patusie
” 35-latek przyjechał, by spotkać się z rodziną oraz dzieckiem.” Może to nie do końca tak jak w artykule…
Rzecznik parczewskiej Policji: „Mężczyzna wrócił, by spotkać się ze swoimi bliskimi, rodziną oraz dzieckiem.”
Będzie się cieszył na celu,jak się dowiedzą że na dziecko nie płacił 🙂 mine będzie miał trochę inną
Bajki dla naiwnych, odbędzie karę i tyle.
Zazdrościsz mu?