04/06/2026
690 680 960

Poszukiwania 17-latka z Parczewa zakończone. Policja przekazała nowe informacje

Policja w Parczewie poinformowała o zakończeniu czynności poszukiwawczych prowadzonych w związku z zaginięciem 17-letniego mieszkańca miasta. Nastolatek nawiązał kontakt z osobą zgłaszającą jego zaginięcie.

Komenda Powiatowa Policji w Parczewie przekazała oficjalny komunikat dotyczący zakończenia poszukiwań 17-letniego mieszkańca Parczewa. Jak poinformowali funkcjonariusze, młody mężczyzna nawiązał kontakt z osobą, która wcześniej zgłosiła jego zaginięcie. Z ustaleń policji wynika, że 17-latek jest cały i zdrowy, a jego życiu ani zdrowiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.

Czynności poszukiwawcze zostały podjęte po tym, jak w dniu 9 stycznia, w godzinach porannych, nastolatek bez poinformowania swoich bliskich spakował ubrania i opuścił miejsce zamieszkania. Od momentu wyjścia z domu nie nawiązywał kontaktu z ojcem ani innymi domownikami, co wzbudziło niepokój rodziny i stało się podstawą do zgłoszenia zaginięcia.

W trakcie prowadzonych działań policjanci brali pod uwagę różne scenariusze dotyczące sposobu przemieszczania się 17-latka. Nie wykluczano, że mógł on poruszać się pieszo, autostopem lub korzystać ze środków komunikacji publicznej bądź prywatnej. Według wcześniejszych ustaleń możliwy był również jego wyjazd na terenie Polski w kierunku Niemiec.

Parczewska policja podziękowała wszystkim osobom, które przekazywały informacje oraz udostępniały komunikaty dotyczące poszukiwań. Jak podkreślono, szybki przepływ informacji miały istotne znaczenie dla sprawnego zakończenia działań poszukiwawczych.

3 komentarze

  1. Bogu dzięki. Nie można dziwić się bezstresowo wychowanym nieodpowiedzialnym dzieciom, że mmówiąc koloksjalnie czasami im odbija. Ale dobrze, że odpowiednio reagują w takich sytuacjach. teraz młodzi są wyniszczani przez wirtualną rzeczywistość, która nie pasuje do tego co jest wokół. Pomagajmy takim. Rozmawiajmy z Nimi a nie od razu krytyka. Pokoleniu z PRL czy młodszym z 90-tych lat było owiele łatwiej. Kochani mózg u ludzi jest taki sam jak 40 lat temu, ale obciążenie informacjami, stresem owiele większy. I nie każdy „wyrabia” Poza tym dawniej ojciec opiep ile wlazło, porozmawiał po męsku a nawet czasami pasek i młodzi wracali na ziemię. Nie twierdzę, że katowali dzieci. teraz krzyknąć na do dziecka to od razu ;lewacy wyją, że domowa przemoc. Każdy od czasu do czasu powinien dostać mocne opier… Nawet dorośli. Potem podziękuje za pomoc w powrocie do realiów. Nie wstydźmy się słuchania mocnych słów. oczywiście bez obrażania.

  2. …czyli na Gigancie.

Dodaj komentarz