04/06/2026
690 680 960

Poszła po ziemię do kwiatów, wykopała granat moździerzowy

W czwartek policjanci z Włodawy otrzymali informację o nietypowym znalezisku mieszkanki gminy Hańsk. Kobieta kopiąc ziemię do kwiatów, w starej sadzawce znalazła granat moździerzowy z czasów II wojny światowej.

Wczoraj w południe dyżurny policji we Włodawie otrzymał zgłoszenie dotyczące nietypowego odkrycia w gminie Hańsk. Mieszkanka wsi, podczas wykonywania prac ogrodowych, znalazła granat moździerzowy pochodzący z okresu II wojny światowej. Kobieta, kopiąc ziemię w starej, wyschniętej sadzawce, natknęła się na niebezpieczny przedmiot – 120-milimetrowy granat moździerzowy.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który zabezpieczył teren wokół znaleziska i czekał na przyjazd specjalistycznej jednostki saperskiej. Po przyjeździe patrolu saperskiego, granat został zabezpieczony i przewieziony w bezpieczne miejsce, gdzie zostanie zneutralizowany.

Policja przypomina o zachowaniu zasad bezpieczeństwa w przypadku znalezienia niewybuchów. Należy pod żadnym pozorem nie dotykać, nie przenosić ani nie wrzucać do ognia takich przedmiotów, ponieważ może to skończyć się kalectwem lub nawet śmiercią. W momencie odkrycia podejrzanego obiektu, należy natychmiast skontaktować się ze służbami, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Tego typu znaleziska, choć rzadkie, mogą się zdarzać, zwłaszcza w regionach, gdzie toczyły się działania wojenne. Dlatego tak ważne jest, aby każdy miał świadomość zagrożenia, jakie niesie kontakt z niewybuchami. Troska o bezpieczeństwo własne i innych powinna zawsze być priorytetem w takich sytuacjach.

7 komentarzy

  1. O! Granat moździerzowy.I to jest prawidłowe nazewnictwo.

  2. Ocena: 0

    Gdyby niewybuch wybuchł, to byłby wybuch.