Poszedł na grzyby i został zaatakowany przez psy. Mężczyzna nie żyje
13:15 15-10-2025 | Autor: redakcja
Okoliczności tragicznego zdarzenia
Do zdarzenia doszło 12 października 2025 roku w kompleksie leśnym w Zielonej Górze (woj. lubuskie) w rejonie MOP Racula. Pracujący jako kierowca ciężarówki mieszkaniec Puław jechał drogą ekspresową S8. Kiedy kończył mu się określony przepisami czas prowadzenia pojazdu, zjechał na Miejsce Obsługi Podróżnych na obowiązkową przerwę. Jak nam przekazano, pan Marcin był miłośnikiem grzybobrania. Widząc, że tuż obok znajduje się duży kompleks leśny, udał się tam sprawdzić, czy są grzyby. W pewnym momencie został zaatakowany przez psy.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że właściciel trzech psów, najprawdopodobniej rasy owczarek belgijski, nie zachował wymaganych środków ostrożności przy ich trzymaniu na terenie posesji strzelnicy. Zwierzęta wydostały się poza teren ogrodzenia i zaatakowały przechodzącego w pobliżu 46-letniego mężczyznę. Nie zdołał się on obronić przed agresywnymi zwierzętami, nikt też nie usłyszał jego wołania o pomoc. Poważnie ranny 46-latek zdołał jedynie sięgnąć po telefon i zadzwonić na numer alarmowy.
Pokrzywdzony doznał co najmniej 53 ran szarpanych i gryzionych, które wymagały natychmiastowej hospitalizacji i intensywnej pomocy medycznej. Pomimo podjętych działań ratunkowych, 15 października 2025 roku mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Ciało zabezpieczono do sekcji zwłok, której wyniki pozwolą na dokładne ustalenie mechanizmu powstania ran i przyczyn zgonu.
Zabezpieczenie dowodów i praca biegłych
Niezwłocznie po zdarzeniu na miejscu czynności procesowe przeprowadzili funkcjonariusze Policji, którzy dokonali zabezpieczenia terenu oraz wykonali wstępne oględziny miejsca ataku. Następnie przeprowadzono szczegółowe oględziny całej posesji, na której przebywały psy.
Jednocześnie prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze, przy współudziale służb oraz powołanych biegłych, zabezpieczyli zwierzęta. Oględziny miejsca bytowania psów przeprowadzono z udziałem biegłej z zakresu dobrostanu zwierząt oraz biegłej z zakresu kynologii. Zwierzęta zostały także poddane badaniu przez lekarza weterynarii.
W toku dalszych czynności zaplanowano kolejne badania specjalistyczne, które umożliwią dokładne ustalenie rasy, stanu fizycznego i psychicznego zwierząt, a także ocenę warunków, w jakich były utrzymywane, w tym celu zwierzęta zostały umieszczone w domu tymczasowym.
Dalszy bieg śledztwa
Z uwagi na charakter sprawy oraz tragiczne skutki zdarzenia, postępowanie zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Zielonej Górze.
W toku czynności ujawniono również inne przypadki niewłaściwego zabezpieczenia zwierząt należących do 53-letniego właściciela psów. Wątki te zostaną włączone do prowadzonego śledztwa i wnikliwie zbadane pod kątem ewentualnych naruszeń prawa.
Działania administracyjne wobec strzelnicy
Równolegle Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze podjęła z urzędu działania pozakarne, zmierzające do zbadania zasad funkcjonowania strzelnicy, na której przebywały psy. Analizie zostanie poddane m.in. przestrzeganie przepisów dotyczących bezpieczeństwa oraz zgodność prowadzonej działalności z obowiązującymi regulacjami.
O wynikach prowadzonych czynności i kolejnych ustaleniach Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze będzie informowała w dalszych komunikatach.
jaką karę dostanie właściciel? Powinien być sądzony jak za zabójstwo
Oj bardzo „rozwojowa” robi się ta sprawa.
Właściciel to były policjant.
Psy na stałe przebywały na strzelnicy.
A do tego dotychczasowe zgłoszenia z powództwa cywilnego gdyż nie był to pierwszy incydent z tymi psami.
Niestety pierwszy ze skutkiem śmiertelnym…
2 lata w zawieszeniu. Dopóki psy nie zagryzą dziecka jakiegoś wysoko postawionego polityka to nic się w tym kraju z dykty nie zmieni.
Co napiszą przeciwnicy trzymania psów na łańcuchach?
Jak powiedziała mi jedna bana znajoma, może jeden na 100 ludzi zostanie pogryziony, ale ulzymy w cierpieniu 100 psom…
a co ma do tego łańcuch ?
Przecież te trzy psy były trzymane po to, by były na łańcuchu.
Miały dostępny cały teren, bo w ten sposób właściciel chronił swoją posesję.
Powiedzą,że chedoża ci stara. a co powie na to animal planet? Greenpeace i natenjahu?
Właściciel powinien beknąć jak za zabójstwo.
Z tą plagą trzeba natychmiast skończyć.
Zakaz posiadania psów powyżej 20 kg od zaraz.
W Lublinie w szpitalu neuropsychiatrycznym w maju, w wyniku pożaru zginął człowiek.
O tym media nie mówią. Prokuratura jedno dochodzenie zawiesiła, a w drugie też pewnie zakończą przerzucając winę na pacjenta. O warunkach w szpitalu wszędzie cisza.
Abramowice to jak kk i święta inkwizycja 🤓🖖
Straszna śmierć i niekomu tego nie życzę. Sam miałem podobną historię kilkanaście lat temu. Dwa z trzech psów miały wsciekliznę, wyskoczyły z zieminki w lesie zdążyły mnie przewrócić na ziemię dopiero strzał je odstraszył a potem to już nie zdążyły podejść cała trójka została osstrzelona. Sprawa zgłoszona była na policję i innych służb. Żyła sobie taką psia rodzinka w lesie od kilku lat terroryzując grzybiarzy i rowerzystów.
co to dla owczarka płot nawet i 2,5 metrowy, a strzelnica to raczej wałami z trzech stron otoczona i wątpię żeby na nich był jakikolwiek płot. skoro to już nie pierwszy raz z tymi psami, to kim jest owy właściciel i kto przymyka oko na jego występy? były pies czy trep?! incydent na strzelnicy i zamknięta do odwołania, a wszyscy obecni spowiadaliby się u prokuratora żeby kwitów na broń nie stracić !
Straszne….
A ci POpaprańcy uchwalili ustawę,,łańcuchową „.Dla nich już nawet pies ważniejszy od człowieka.
Jaro głosował ZA
Głosowanie ujawniło jednak głęboki podział w klubie PiS, część posłów była przeciw, inni wstrzymali się od głosu, a Jarosław Kaczyński niespodziewanie zagłosował „za”.😎
coś złego że napisałem że właściciel to były policjant to już taka cenzura
Już niejednokrotnie można się było przekonać, że krytyczne komentarze na temat policji/milicji nie są na tym portalu mile widziane.