10/06/2026
690 680 960

Poszedł do parkometru, w tym czasie został ukarany za parkowanie bez biletu

Po raz kolejny wraca sprawa parkowania przed centrum handlowym u zbiegu ulic Jana Pawła II i Armii Krajowej w Lublinie. Okazuje się, że karani są nawet kierowcy, którzy stoją przed parkometrem i kupują bilet parkingowy.

75 komentarzy

  1. sami się pchacie do nich ??
    po co ? żeby dostać mandat od wyzyskiwaczy ??
    dopóki tam będziecie jeździć to proceder będzie trwał i nic się nie zmieni.

  2. A mnie dziwi fakt że opłata minimalna to 3 zł (płatna cała godzina). Omijam już to miejsce. Przy okazji redakcjo znajdują się tam nie tylko lokale handlowe ale również usługowe.

  3. Ocena: 0

    Bojkotowac tych oszustow. Na zakupy chodzimy tam pieszo albo wcale.

  4. Było mu połamać ręce, więcej nie wypisze.

  5. Zastanawia mnie kwota 95 zl, i nie tylko tu jest ona stosowana, w innych sieciach tez. Czy to jakaś ustawowa czy zbieg okolicznosci? Ktos moze wie?

  6. Ocena: 0

    Same skanery…stac na samochód i paliwo a zebrzą za parkowanie…!!!

  7. Ocena: 0

    nie należy płacić żadnej kary z blankietu, nich właściciel parkowiska idzie do sądu !!!!

  8. Były klient. Se
    Ocena: 0

    Przestałem tam robić zakupy. Nie będę się dawał doić. Jest wiele sklepów gdzie spokojnie zrobię zakupy i nie będę płacił dodatkowej kasy na coś co powinno być darmo.

  9. Po co tam zajeżdzać do Biedronki, wszędzie Biedronki dookoła, w osiedlu zaraz na północ obok na Rucianej, na Orkana jest, na Jana Pawła przy Kraśnickich, na Filaretów przy lesie, zawsze można inną wybrać, Jysk i Pepco tak samo na Orkana.

  10. Cóż…Organami uprawnionymi do nakładania mandatów karnych w ruchu drogowym jest policja i straż miejska oraz inne organy upoważnione do nakładania grzywien z mocy ustawy. Można domagać się od kierowcy pieniędzy za brak opłaty za parkowanie, ale trzeba w tym celu wystąpić z pozwem do sądu, kierowca dobrowolnie nie musi kary opłacić. Najpierw należałby oczywiście zgromadzić dowody, że dany pojazd parkował w określonych godzinach na danej posesji a ta była odpowiednio oznakowana. Potem można wystąpić do Centralnej Ewidencji Pojazdów z wnioskiem o udostępnienie danych właściciela samochodu ( a tutaj obecnie kłania się RODO, bo dyskusyjnym jest czy mozna takie dane udostępnić prywatnej firmie). Przed wniesieniem pozwu do kierowcy należy wysłać przesądowe wezwanie do zapłaty, a jeśli okaże się ono bezskuteczne, to należy wysłać pozew do sądu. Oczywiście sprawa jest do wygrania ale… nie zapominajmy o naszych sadach i prawie które precedensowym nie jest 🙂