08/06/2026
690 680 960

Poszedł do domu po pieniądze, wrócił z bronią i oddał strzały

Ryccy policjanci zatrzymali 46-latka, który oddał dwa strzały z broni myśliwskiej w kierunku czterech mężczyzn. Mężczyzna nie mając jak wrócić z imprezy do domu zaproponował poznanym osobom pieniądze za zawiezienie. Gdy był już na posesji, zamiast pieniędzy, wyniósł z domu broń.

Policjanci z Ryk w minioną niedzielę otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z posesji w gminie Nowodwór w powiecie ryckim nieznany mężczyzna dwukrotnie strzelił z broni palnej.

Jak ustalili mundurowi, 28-latek z powiatu puławskiego wraz z trzema innymi mężczyznami przywieźli do domu 46-latka poznanego w lokalu, w którym odbywała się dyskoteka. W zamian za podwózkę z powiatu puławskiego do miejsca zamieszkania w powiecie ryckim mężczyzna zaproponował 28-latkowi 1000 zł. Gdy wjechali na wskazaną przez nieznajomego posesję poszedł do domu po pieniądze. Wrócił jednak z bronią i oddał dwa strzały w kierunku pojazdu i mężczyzn, a następnie kazał im opuścić posesję.

Mężczyźni odjechali z posesji oraz powiadomili policję. Na szczęście żadna z osób nie odniosła obrażeń, pojazd również nie został uszkodzony.

– Natychmiast na miejsce zostały skierowane patrole policji. W związku z podejrzeniem, iż mężczyzna przebywa w domu i może posiadać broń palną cała posesja oraz droga w jej pobliżu zostały zabezpieczone. W wyniku działań podjętych na miejscu przez policjantów z domu wyszło dwóch mężczyzn, którzy zostali zatrzymani. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Sprawcą zdarzenia okazał się 46-letni mieszkaniec gminy Nowodwór – relacjonuje aspirant sztabowy Agnieszka Marchlak z ryckiej Policji.

Zatrzymany miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zabezpieczyli dwie jednostki broni myśliwskiej oraz amunicję różnego rodzaju. Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Rykach, gdzie usłyszał zarzuty za stosowanie groźby bezprawnej w celu zmuszenia pokrzywdzonych do określonego zachowania. Decyzją prokuratora zastosowano wobec niego dozór policji i zakaz zbliżania do pokrzywdzonych.

(fot. Policja Ryki)

23 komentarze

  1. Na wsiach dziki zachód bawią się rolnicy nie ma dnie beż jakiejś afery.

  2. Takie straty przez głupie 1000 zł???

  3. Usiłowałem się dowiedzieć od tw. Miodka i tego brodatego dlaczego u nas oddaje się strzały zamiast strzelać. Gdzie indziej by strzelił, u nas musi oddać strzał. Czy my wszystko musimy oddawać?

  4. wyoskfy gupek

  5. Wiadomo, że głupi bo myśliwy a każdy myśliwy to głupek i pijak zarazem.

    • Stul jape prostaku miejski.

    • jak miał broń legalnie…to już do końca życia jej mieć nie będzie…

    • Ocena: 0

      Spodziewaj się pozwu za znieważenie.Jestem myśliwym.Ani nie piję ani nie jestem głupi.Zobaczymy się w sądzie.

      • Ocena: 0

        Jesteś pewien, że w sądzie udowodnisz, że nie jestèś głupi. Już po twoim wpisie widać, że będziesz miał z tym problem.

      • He he. Ciekawe jak biegły zbada czy nie jesteś głupi? I co będzie jeśli jednak wyniknie z badania, że jesteś? Podrzuć info kiedy i gdzie rozprawa – chętnie to zobaczę 😀

      • Ale się uśmiałem. Głupszego komentarza dawno nie było. Będzie udowadniał, że nie jest głupi. Człowieku pomyśl zanim napiszesz.

  6. Ocena: 0

    Może po pijaku pomyślał ze to były dziki hehehe.

  7. Nic mu nie udowodnią

  8. Ocena: 0

    1000 zł to chyba uczciwa cena za podwiezienie z dyskoteki 🙂

  9. yhy…jak ta dyskoteka pewnie była w Lubartowie…jakieś 200zł za kilometr…to sie facet wkurzył…

  10. Czy miał on pozwolenie na broń? Był myśliwym czy broń posiadał nielegalnie? Brak info