Postępy na budowie przedłużenia ulicy Lubelskiego Lipca ’80
10:24 05-09-2024 | Autor: redakcja
Budowa przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca ’80 w Lublinie nabiera tempa. Do tej pory drogowcy zrealizowali około 80% prac, których wartość wynosi już 57 milionów złotych. Kluczowe etapy inwestycji obejmują m.in. ułożenie warstwy bitumicznej podbudowy oraz warstwy wiążącej na obu nitkach jezdni, na odcinku od ul. Krochmalnej do ul. Przeskok oraz od ul. Włościańskiej do ul. Cukrowniczej.
Równolegle trwają prace nad infrastrukturą towarzyszącą. Wzdłuż trasy głównej powstają ciągi piesze oraz ścieżki rowerowe. Drogowcy zakończyli już betonowanie podpór pod sieć ciepłowniczą oraz montaż stalowej konstrukcji pod ciepłociąg. Przy ul. Ciepłej i ul. Przeskok zamontowano zbiorniki wraz z przepompownią, a na trasie głównej trwa układanie kabli i fundamentów pod oświetlenie drogowe oraz sygnalizację świetlną.
Na bocznych ulicach budowana jest kanalizacja deszczowa oraz wzmacniane jest podłoże z kruszywa pod konstrukcję drogi i ciągów pieszo-rowerowych. Wraz z postępem robót powstają także chodniki oraz zjazdy do posesji, a na ul. Włościańskiej prowadzone są prace nad wzmocnieniem podłoża za pomocą materacy wypełnionych kruszywem.
Zakończenie inwestycji, wartej 96 milionów złotych, planowane jest na luty 2025 roku. Projekt przedłużenia ul. Lubelskiego Lipca ’80 otrzymał dofinansowanie w wysokości 65 milionów złotych z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych.
Czemu ostatnia są same chwalebne posty pod kierunkiem zdtim, a dziwnie nic nie piszecie na temat bajzlu jaki zrobiła ta instytucja z KM w Lublinie?
KM miejska to jeszcze istnieje w Lublinie? Niedługo będzie jak z policją. Czyli o tym, że istnieje dowiadujemy się tylko z artykułów w internecie.
CPR – najgorsze rozwiązanie. Ani po tym nie da się iść, ani rowerem jechać.
Za to doskonale sprawdza się jako parking dla samochodów.
No to już wiesz co tam będzie…
potem zostanie tylko przedłużyć lipca 80 do obwodnicy aby nie stać w korkach – ale to może dopiero wnuki.
I wszystko podzielić PdP co 100 metów 😉
Co poradzić na to, że ludzie też poruszają się o własnych nogach. Chcesz ludziom nogi poobcinać, żeby nie chodzli?
Czy wymagasz, żeby ludzie (także starsi, czy osoby z dziećmi w wózkach) chodzili po schodach (przejściami nad-, czy pod-ziemnymi), bo Tobie nie chce się zatrzymać samochodem przed PdP.
Popatrz, jakoś cała Europa potrafi sobie z tym problemem na DSR poradzić, a w Polsce jak zwykle „się nie da”.
Najpierw zróbmy południową obwodnicę, żeby było do czego przedłużyć.
Zdecydowanie nie ma takiej potrzeby. Bez sensu wydawać setki milionów złotych na budowę takiego połączenia, tylko dlatego, że od godz. 7-8 oraz od ok. 15-17.00 trzeba chwilę postać na światłach lub żeby dojechać do ronda na JPII. Jeżeli taka trasa powstanie to po prostu będzie kolejne miejsce z korkami w godzinach szczytu i powstanie zator w Konopnicy i tyle.
Głupi pomysł i mam nadzieję, że nikt się na to nie zgodzi. A jeżeli ktoś ma problem z dojazdem i wyjazdem z Lublina w godzinach szczytu to zachęcam przyjezdnych do korzystania z pętli autobusowej, na której jest możliwość zostawienia swojego pojazdu.
Dlaczego nie ma planów budowy takiej paskudnej dewastującej cała okolicę autostrady w zachodniej części miasta? Bardzo przydałoby się coś takiego w poprzek Lipniaka, Szerokiego, aż do Konopnicy. Połączenie północ-południe ze Sławina do Węglina Południowego, które odciążyłoby Kraśnicką. Należy to dopisać do planów
„Figlarz z ciebie Kwiatkosiu…” 🙂
Czy konserwator zabytków wyraził zgodę na przeprowadzenie tej drogi przez najlepiej zachowaną dzielnicę slumsów po tej stronie Wisły?
I co ta piękna ulica da mieszkańcom tak w ogóle?
Wąskie gardło jak jest tak i będzie na wlocie do JP II.
To nie jest ulica dla mieszkańców tej dzielnicy, tylko ma na celu łączyć powstałe w ostatnich latach blokowiska na południowym zachodzie miasta z centrum i północą. Dlatego jest budowana w formie komunistycznej quasi-autostrady, a nie normalnej miejskiej ulicy.
Ta droga została zaprojektowana przez osoby, które ostatnio KM jechały w XX wieku, a rowerem zaraz po swojej pierwszej komunii. Jest to zagracania samochodami całego miasta ciąg dalszy. Czegoś innego oczekujesz?
Ja nie oczekuję niczego, kwestionuję zasadność powstania w takiej formie, bo czy mieszkańcom dzielnicy gdzie ta ulica powstała, czy mieszkańcom Czubów, Skarpy, okolic Gęsiej to nic kompletnie nie pomaga, bo jak stali przy JP II tak stać nadal będą. Mieszkańcy Wrotkowa? Dołożyć kolejne światła z Wrotkowską i będziemy mieli eldorado.
Ta ulica prowadzi od Gali do „Ścany”…
w punkt ! 100 bankiek jak krew w piach!:/ Ale u nas z myśłeniem urzędoli od zawsze jest na bankier . Ważne zw swojacy zarobią a łysy będzie z dumą wstęge przecinał ;]
Taka autostrada a i tak wyjazd jednym pasem. A na Krochmalnej do JPII jest tylko 100m, aby zmienić pas i skręcić w lewo.
Bez drogi przy lesie ta inwestycja nie ma kompletnie sensu.
Wszystko fajnie ale gdzie !! Pytam się gdzie jest estakada Filaretów-Sowińskiego i tunel pod Racławickimi do Smorawińskiego, czyli droga łącząca dwie największe lubelskie dzielnice Czuby z Czechowem??
Aha, zapomniałem, z czym do ludzi… w Lublinie…? takim miasteczku na wschód od Wisły…? Niech stoją frajery w korkach lub niech jezdza na około… ekologia pełną gębą.