09/06/2026
690 680 960

Posłanka apeluje o zakończenie sporu w sprawie górek czechowskich. „Chciałabym być głosem rozsądku”

Monika Pawłowska zaapelowała do lokalnych polityków, by nie wykorzystywali sprawy górek czechowskich w celach politycznych, a tym samym, nie robili na złość mieszkańcom. Zapowiedziała, że postara się, aby tematem zajął się lubelski zespół parlamentarny.

W poniedziałek posłanka Porozumienia Jarosława Gowina Monika Pawłowska zorganizowała konferencję na temat górek czechowskich. Dokładnie chodziło o spór w sprawie planowanych na części terenu dawnego poligonu wojskowego bloków, które chce zbudować lubelska spółka TBV. Plany wskazują, że zabudowane ma zostać 30 ha górek, w zamian za co inwestor stworzy na pozostałych 75 ha park, który przekaże miastu. Sprzeciwia się temu cześć mieszkańców oraz aktywiści.

Monika Pawłowska wyjaśniała, że spór ten jest niepotrzebny, a także szkodliwy dla mieszkańców i samorządu. Podkreśliła również, że w sprawie górek pojawia się bardzo dużo kłamstw i manipulacji, co więcej, doszło do politycznych sporów i prób wykorzystywania tego tematu dla celów stricte osobistych. Dlatego też zaapelowała do lokalnych polityków, by nie wykorzystywali sprawy górek czechowskich w celach politycznych, a tym samym, nie robili na złość mieszkańcom.

Posłanka przekazała również swoje stanowisko w tej sprawie. Jak tłumaczyła, cały ten teren powinien być dostępny dla wszystkich mieszkańców. Do tego dochodzi jego zagospodarowanie w taki sposób, aby przyciągał ludzi. Zwłaszcza, że miasto obecnie stoi przed okazją otrzymania za symboliczną złotówkę 75 ha naturalistycznego parku, za którego wykonanie zapłaci inwestor.

– Czy to nie jest korzystne dla miasta? Nielogiczne są dla mnie wszelkie próby blokowania tej inwestycji. Chciałabym być głosem rozsądku w tej sprawie i postaram się w najbliższym czasie podjąć wszelkie kroki, aby o tym dyskutować ale bez użycia populistycznych haseł i politycznych emocji. To należy się mieszkańcom Lublina – wyjaśnia Monika Pawłowska.

Jednocześnie posłanka zapowiedziała, że postara się, aby sprawą górek czechowskich zajął się lubelski zespół parlamentarny, w celu wypracowania wspólnego stanowiska. To z kolei powinno też sprawić, że zakończą się polityczne spory na ten temat. Monika Pawłowska przypomniała również, że Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok stwierdzając, iż interes społeczny nie jest sprzeczny z interesem przedsiębiorcy.

Słowa posłanki, a zwłaszcza opowiedzenie się za planami developera, wzburzyło przedstawicielkę Inicjatywy „Górki Czechowskie Wietrznie Zielone”, która zarzuciła Monice Pawłowskiej kłamstwa i chęć politycznego lansu. Poszło o słowa, w których posłanka wskazała, iż w sprawie górek odbyła spotkania z wszystkimi stronami konfliktu. Tymczasem aktywistka zapewniła, że z żadną z osób, ze strony obrońców górek, rozmów nie było. Zarzuciła jej również stawanie po stanie developera, a nie mieszkańców. Posłanka zapowiedziała, że w najbliższych dniach ogłosi kolejne kroki w sprawie górek czechowskich.

(fot. Monika Pawłowska)

31 komentarzy

  1. Nawrócona dobrze prawi.

  2. Ocena: 0

    Jo jak pomyśla że w tvp info żech dzisiaj słyszoł, że obecna władza będzie BRONIĆ RELIGII i od tych zasad NIGDY NIE ODSTĄPI. To Marian wam godo że jo ta władza to może mnie pocałować w ż*ć i zgody mniędzy nami nie będziye. Marian.

  3. Ocena: 0

    Dziwne że wcześniej nikt o niej nie słyszał -a raptem postanowiła się zająć sprawą górek czechowskich – od tak bezinteresowny gest 😉 żenada – cała ta sytuacja pokazuje jak duże wpływy w politykę ma Wojtek i jak mu zależy na realizacji swojej inwestycji.

  4. Ocena: 0

    na złość jakim mieszkańcom ???…bo na złość mieszkańcom, to górki sprzedali za śmieszne pieniądze…
    tu zamiast tej bzdurnej ścieżki powinna powstać droga łącząca Botanik z Czechowem…wtedy byłyby mniejsze korki…a naokoło drzewa by mogły zostać i park dla Czechowa i Botanika…a jak pobudują następne bloki…to się zupełnie zakorkuje Botanik i Sławin

  5. Ocena: 0

    To rozumiem, że lepiej żeby stało to zarośnięte jak teraz? Nie da się wejść, nie da się pochodzić, nie da się nic.

    • Widać niektórym to pasuje. Hodowla kleszczy i badyla ma zostać nie ruszana.

      • przejdziesz się trawnikiem w centrum miasta i „podłapiesz” kleszcza , miejsce nie ma znaczenia , one wszędzie są .

    • Bez przesady. Wszystko można uporządkować i zostawić jak było 50 lat temu. Miło wiedzieć, że Lublin jest najbardziej zielonym miastem Polski.

  6. Ocena: 0

    Moze planuje kupic tan mieszkanie I liczy na upust?

  7. Rolnik bez żony
    Ocena: 0

    Jak to mówił pietrek z rancza „srała babka srała” ;)) Polska i Lubelszczyzna ma tyle naglących problemów i jakoś nie słyszałem o tej pani , aż teraz się ujawniła ?
    Na marginesie gowinowcy są w nieciekawej sytuacji , bo zarówno wyznawcy Michnika jak i prawica uważają ich za zdrajców ;)) Coś chyba w tym jest bo nijak nie mogę ogarnąć poglądów na życie Gowina …

  8. Mieszkańcom Łodzi udało się obonić park.
    Nie wiem po co miastu nowe budynki, skoro mamy tak duże zaniedbane tereny jak np te przy ulicy Kunickiego. Jakoś tam prezydenta ani poslów nie widziałem, żeby pomogli rewitalizować ten rejon.

  9. Kolejna dziunia ktora chce zablysnac w polityce wciskajac ludziom dyrdymaly .Prawda jest taka ze gorek juz sie uratowac nie da .A Lublin jedno z wielu miast gdzie zamiast zieleni gore bierze beton kostka.asfalt .Zastanawiam sie tylko komu potrzebne kolejne bloki gdy puste stoja cale kamienice a nawet bloki w lublinie mieszkancow nie przybywa.a systematycznie ubywa

  10. Ocena: 0

    Ja uważam że spór najlepiej rozwiązać i przywrócić tam jak było wczesniej czyli oddać wojsku i niech będzie tam nadal poligon wojskowy będą strzelać i będzie wojsko jak za dawnych lat zapraszać na grochówkę i skończą się spory będzie teren zielony chodz troszkę zaorany