Pościg ulicami Lublina za fordem. W aucie znaleziono niebezpieczne przedmioty (zdjęcia)
20:16 28-02-2023 | Autor: redakcja
We wtorek przed godziną 13 lubelscy policjanci patrolując teren miasta, zwrócili w rejonie ul. Lubartowskiej uwagę na forda z czterema młodymi mężczyznami w środku. Ich zachowanie wydało się funkcjonariuszom podejrzane, w związku z tym postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.
Kierowca forda na widok radiowozu jednak przyśpieszył i zaczął uciekać. Nie reagował również na sygnały świetlne i dźwiękowe, jak też na dawane mu znaki do zatrzymania. Desperacko starał się zgubić ścigający go radiowóz, jednak nie przynosiło to skutku.
Mężczyzna dojechał aż na Kośminek. Na ul. Żelaznej zatrzymał się, po czym przebywające w aucie osoby zaczęły uciekać pieszo. Policjanci nie odpuścili i po chwili zatrzymali jedną z nich. Z kolei w samochodzie natrafiono na niebezpieczne przedmioty.
Obecnie funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Jak ustaliliśmy, zatrzymanie pozostałych uczestników jest kwestią czasu.




(fot. lublin112)
Strach pytać co to za niebezpieczne przedmioty – nie dalej niż tydzień temu była wzmianka o dziadku który miał torbę machorki i ręczną maszynkę do skrętów.
Też się zastanawiam, czy ze swojego auta nie usunąć piły łańcuchowej, siekiery, łopaty do śniegu, hebla i sprężynowego noża-bagnetu od AK-47.
Bo i mnie „zabezpieczą”.
Całkiem nieźle, ale żeby aż piłę łańcuchową… Znam kogoś kto też będzie musiał się zastanowić, co zrobić z nożem spadochronowym, siekierą, finką, łopatką piechoty, maczetą, składaną piłką do drewna, latarką, lornetką…
A to nie osiedle mundurowych ?
Chodzi Ci o kolejarzy?
mam nagranie jak policja szukala jednego z nich a nastepnie jak go zlapala za ile chcecie kupić?
Ponoć w samochodzie natrafiono na niebezpieczne przedmioty, redakcja napisała: ZDJĘCIA.
Redakcyjna fantazja ?
Gdzieś przeczytał „zdjęcia przedmiotów”? Czy sobie dodałeś w fantazji?
Jak się najpierw pisze o zatrzymanych niebezpiecznych narzędziach, przedmiotach, a potem obiecuje się zdjęcia, to czytający ma prawo spodziewać zdjęć zakwestionowanych przedmiotów, a nie kilku radiowozów na patologicznej ulicy.
Mój znajomy policjant przesłuchiwał tego szczyla i już wam mogę powiedzieć, że biedactwo strasznie płakało i pięknie rozpruło się na ziomeczków. Po tym co zeznał to niedługo pół dzielnicy będzie wzywane na przesłuchania ?
A ty? Co zeznajesz przy sobotnim piwie? Też masz znajomości, aby się chwalić…
Bo gity tatarusowe zawsze się prują i płaczą a w pudle szlifują laski
Ty będziesz następny do rozprucia.
A ty k…a co ,emerytowany pies siedzący na balkonie obserwator dzielnicy?
Milicjanty boją się lubelskich dilerów.
państwo policyjne chyba nakazuje pisać takie bzdury jak „niebezpieczne przedmioty”
Od kiedy posiadanie granatnika jest zabronione ?
Podobno mieli prezerwatywę i scyzoryk w breloczku.