05/06/2026
690 680 960

Pościg na drodze ekspresowej za złodziejami biżuterii (zdjęcia)

Ryccy kryminalni zatrzymali na drodze S8 po pościgu 33 i 44-latka, podejrzanych o kradzież biżuterii o wartości ponad 30 000 zł. Do kradzieży doszło w Rykach. Obaj mężczyźni trafili do tymczasowego aresztu.

W zeszłym tygodniu mieszkanka Ryk padła ofiarą sprytnego oszustwa, które zakończyło się stratą kosztowności o wartości ponad 30 tysięcy złotych. Kobieta zgłosiła na policję, że około południa do jej mieszkania przyszedł mężczyzna, który podał się za hydraulika. Twierdził, że w bloku są zapchane rury i przekonał zgłaszającą, aby odkręciła wodę w kuchni, podczas gdy on miał sprawdzić łazienkę. Po chwili kobieta zauważyła, że mężczyzna zniknął, a wraz z nim jej biżuteria.

Kobieta natychmiast zgłosiła sprawę na policję, która niezwłocznie podjęła działania. Ryccy kryminalni szybko ustalili potencjalnych sprawców. W czwartek na trasie S8, w okolicach Wyszkowa, funkcjonariusze zauważyli pojazd, którym poruszali się mężczyźni podejrzani o dokonanie kradzieży. Pomimo sygnałów do zatrzymania, kierujący pojazdem zignorował polecenia i próbował zepchnąć policyjny radiowóz z drogi. Po pościgu udało się zatrzymać osobową skodę.

Samochodem kierował 44-letni mieszkaniec Legionowa, a pasażerem był 33-latek z Warszawy. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu. Po wykonaniu czynności śledczych podejrzanych doprowadzono do Prokuratury, a następnie do Sądu Rejonowego w Rykach, który zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.

Sprawcom grozi do 5 lat więzienia za przestępstwo kradzieży, a za niezastosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu także kara pozbawienia wolności do 5 lat. Ponadto, za próbę użycia przemocy wobec funkcjonariusza, kierowcy grozi dodatkowo do 3 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje o ostrożność w kontaktach z osobami podającymi się za pracowników różnych instytucji. Weryfikacja ich tożsamości oraz zastosowanie zasady ograniczonego zaufania mogą pomóc uniknąć podobnych sytuacji. W przypadku wątpliwości należy zadzwonić pod numer alarmowy 112 i powiadomić służby.

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

fot. Policja Ryki

10 komentarzy

  1. Obcinać łapy i problem się skończy.

  2. po co bylo scigac od razu stzrelac po jadrach

  3. Ocena: 0

    A baba ślepa? Cygana pracujacego jako hydraulik widziała, albo chociaż słyszała o takim?

  4. a myślałem że PIS już dał na luz i wycofał się

  5. To bardziej kominiarz.

  6. 44-letni mieszkaniec Legionowa, a pasażerem był 33-latek z Warszawy czy to znaczy, że to obywatele innych krain?
    Powinno być normalnie podane imię i nazwisko i dokładny adres, czym się zajmują itd. Dlaczego chronimy przestępców?

  7. ff to byli wybitni działacze PO. Oni liczą na upokorzenie się sędziów przed Tuskiem i na łagodne wyroki. Kurcze POśpieszyli się bo Bodnar ustawy nie wprowadził. A liczyli, że wtedy każdy złodziej z PO będzie natychmiast ułaskawiany.

  8. OOO moi znajomi. Wybitni działacze PO. To oni namawiali mnie na głosowanie na Tuska lub Hołownię.

  9. Rządy ryżego szwaba złodziej na złodzieju.

  10. Ocena: 0

    Po co zasłaniane są gęby tych złodziei i tablice samochodu? Pokazać wszystkim, żeby mieli się na baczności.