Porzucił samochód na skrzyżowaniu i chwiejnym krokiem poszedł pieszo. Wcześniej świadek zabrał mu kluczyki (zdjęcia)
22:19 23-11-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 21 na al. Solidarności w Lublinie. Kierowcy zwrócili uwagę na jadącego wężykiem volkswagena. Jeden z nich, domyślając się, że prowadzący auto mężczyzna może być pijany, postanowił działać aby ten, nie doprowadził do wypadku.
Przy skrzyżowaniu z ul. Prusa świadek podbiegł do pojazdu i wyciągnął kluczyki ze stacyjki uniemożliwiając mu dalszą jazdę. O wszystkim zaalarmowana została również policja. W międzyczasie mężczyzna porzucił pojazd i chwiejnym krokiem zaczął się oddalać pieszo.
Po zatrzymaniu kierujący volkswagenem, choć od razu widać było, że najprawdopodobniej znajduje się pod znacznym wpływem alkoholu, odmówił badania alkomatem. W związku z tym został przetransportowany do szpitala, gdzie pobrana zostanie od niego krew do analizy.
Galeria zdjęć
Pewnie Franio
Franio jeździ rowerem i do tego przeciwnikiem kierujących pijusów.
Też obstawiam, że to Franio.
Blachy miał TKI albo zimbabwe albo inny zaprzyjaźniony kraj. Coś więcej wiadomo o tym patolu? Kiedy deport i kiedy państwo Polskie na poważnie zajmie się przestępcami z zagranicy oraz przestaniemy honorować prawoxjazdy kierowcom spoza UE przebywających w Polsce w celach zarobkowych?
Wystarczy nam naszych pijaków. Policjanco roku zatrzymuje 100 tys pijanych kierowców!!!!
Skąd wiesz, jakie miał blachy, skoro na zdjęciach nie widać nr rejestracji…
Zapewne jeden z ponad 3,5 -4 mln alkoholików… Dlatego ich nie zamykają. Niska szkodliwości czynu, duże koszty i brak miejsc w więzieniach.. Ojciec, mąż, peacujacy, placacycy podatki i akcyzę za alkohol… Dopiero jak kogoś skrzywdzi, zabije, to pójdzie siedzieć lub wyjedzie daleko… Zbyt duża liczba alkoholików, brak rąk do pracy na budowach, warsztatach, stolarniach czy magazynach, żeby surowo karać pijanych kierowców… Taka prawda.
Piszesz, że to; „Zapewne jeden z ponad 3,5 -4 mln alkoholików” i podajesz niepełną odpowiedź: „Dlatego ich nie zamykają…” Dopowiadam więc: Właśnie dlatego ich nie zamykają.
Bo wyobraź sobie więzienie dla 3,5-4 mln alkoholików.
Kto miałby ten obiekt wybudować i za czyje pieniądze ? Chyba zrzuty nie ogłosisz ?
Dokładnie o tym piszę. Brak miejsc w więzieniach, wzrost przestępców narkotykowych. Koszty utrzymania pijanynch kierowców dla budżetu, utrata pracy, podatków dla państwa oraz dla rodziny alkoholika. To wszystko sąd bierze pod uwagę. Taki klient dopiero jak kogoś skrzywdzi, zabije, to wtedy pójdzie siedzieć. Tak to wygląda.
jak podaja policyjne statystyki , 90 % wypadków powoduja kierowcy trzeźwi
Pijak, a w sumie zachował się dość racjonalnie. Jak mu ktoś zabrał kluczyki to co, miał czekać na policję? Nic więcej by mu nie zrobili, jakby sobie poszedł…
Choć teraz też mu niewiele zrobią. Pismo z sądu grożące palcem to max.
Zapewne okresiwy zakaz prowadzenia. Jeżeli potrzebuje uprawnień w pracy to ma problem. Jak dojeżdża do niej, to ból i spore ryzyko. Wakacje, weekendy jeszcze większe. Na głupotę nie ma lekarstwa!
Nie przejął się zakazem prowadzenia po pijaku, wynikającym z kodeksu karnego, przejmie się zakazem sądu.
Ach wspaniała policja została powiadomiona i przez ,15 lat nie reagowała,bo Ludzie wspólnie z policją z posterunków w Radecznicy i Szczebrzeszynie prz prześladowali człowieka za wygląd
Chyba nie tylko za wygląd cię prześladowali. Wnioskuję to po tych bzdurach które tutaj ciągle wypisujesz.
Dostanie dziesiąty z rzędu zakaz prowadzenia pojazdów to się nauczy.
Pewnie „Obywatel jednego z afrykańskich krajów”. 😆