07/06/2026
690 680 960

Portugalczyk Fernando Santos trenerem reprezentacji Polski w piłce nożnej

– Ostatnie tygodnie były dla nas dość burzliwe. Musieliśmy dokonać bardzo trudnego wyboru, poświęciliśmy temu bardzo dużo pracy, ale dziś dotarliśmy do celu. Jako prezes PZPN uważam, że stać nas na wybór najlepszego z dostępnych selekcjonerów. Jako federacja jesteśmy na to gotowi – powiedział na powitalnej konferencji prasowej trenera reprezentacji Polski Fernando Santosa prezes PZPN Cezary Kulesza.

– Zależało nam na tym, by selekcjoner miał już doświadczenie z pracą w reprezentacji, by nie musiał uczyć się tej roli na żywym organizmie. Braliśmy pod uwagę także osiągane sukcesy i charyzmę. Dziś mamy szkoleniowca, który spełnia wszystkie te warunki. Fernando Santos prowadził dwie drużyny narodowe: Portugalii i Grecji. Ma w dorobku zwycięstwo w mistrzostwach Europy oraz Lidze Narodów. Pracował ze świetnymi piłkarzami, gwiazdami światowego futbolu. To też niezwykle cenne – dodał prezes PZPN.

Jak przekazał prezes PZPN Fernando Santos wraz z całą rodziną przeprowadza się do Warszawy. Oprócz prowadzenia reprezentacji, będzie także pomagał w rozwoju programu szkolenia młodzieży.

– Jego pracę będziemy mogli ocenić dopiero po pewnym czasie. Zależało nam także, by w sztabie szkoleniowym znaleźli się polscy trenerzy, którzy będą się uczyć. Później będą mieli okazję, aby pozyskaną wiedzę wykorzystać w swojej pracy. Wierzę głęboko, że nowy selekcjoner wniesie do kadry i całego polskiego futbolu bardzo dużo dobrego. Celem numer jeden jest na razie awans do turnieju finałowego mistrzostw Europy i na tym skupiamy się w pierwszej kolejności – dodał Cezary Kulesza.

Fernando Santos urodził się w 1954 roku w Lizbonie, najpierw był portugalskim piłkarzem, a następnie został trenerem piłkarskim. Karierę trenerską rozpoczął w niższych ligach portugalskich, wprowadzając Estoril Praia do Primeira Divisão. Jako trener FC Porto, w sezonie 1998/1999 zdobył Mistrzostwo Portugalii, a następnie w sezonach 1999/2000 oraz 2000/2001 Puchar Portugalii. W latach 1999–2000 dwukrotnie zdobył z klubem także Superpuchar Portugalii.

W sezonie 2000/2001 jako trener AEK Ateny zdobył z klubem Puchar Grecji. Następnie trenował także drużyny Panathinaikosu, Sportingu CP, SL Bencifa oraz PAOK. W latach 2010–2014 pełnił funkcję selekcjonera reprezentacji Grecji, którą poprowadził podczas Mistrzostw Europy 2012. W latach 2014–2022 był selekcjonerem reprezentacji Portugalii, z którą zdobył Mistrzostwo Europy 2016, wygrał rozgrywki Ligi Narodów UEFA 2018/2019, sięgnął po brązowy medal Pucharu Konfederacji 2017 oraz prowadził podczas Mistrzostw Europy 2020 i Mistrzostw Świata 2022. 24 stycznia 2023 został ogłoszony jako nowy trener reprezentacji Polski.

(fot. źródło PZPN\Wikipedia)

14 komentarzy

  1. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 0

    Gaża tego trenerka 3 miliony euro rocznie!!! można??? żyć???

  2. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 0

    pi razy drzwi 14milionów PLN

  3. 3 miliony euro rocznie? Za dwa tygodnie będziemy mistrzami świata i kosmosu.

  4. I jeszcze 30 baniek od krzywoustego za wyjście z grupy i ochroniarz nazista gratis .

    • Bolesław się wałęsa
      Ocena: 0

      Aby patrzeć i nawrócony faszysta padający trupem w nagłych wypadkach zostanie ministrem sprawiedliwości,więc kogo tam obchodzi jakiś ochroniarz

  5. A nie Felipe ? Prezes mówił że ma być Felipe a nie Fernando. Może ich jest dwóch i dlatego tak drogo.

  6. „i tak panie maniek jesteśmy do przodu o 50 baniek”

  7. Nawet 10 mln euro nic nie pomoże , sory takich mamy piłkarzy.

  8. Ocena: 0

    Czyli z takim trenerem Polscy piłkarze zostaną Mistrzami Świata? Wiadomo na ile lat ten kontrakt podpisany? Bo jak na 12 miesięcy to Mistrzami nie będziemy a 14 baniek pójdzie w błoto, a do kolejnych mistrzostw jeszcze 4 lata czyli 4×14 baniek = 56 baniek kwota dość spora.

  9. Ocena: 0

    Czyli mamy trenera pomiędzy mundialami za 9 mln euro. Dopóki na boisku będą grać aktorzy a nie piłkarze, to już mamy jakieś 50 mln pln wyrzucone w błoto.

  10. Przecież to jest tylko selekcjoner. On, gdyby nawet bardzo się starał, nie jest już w stanie nauczyć naszych gwiazdorów grać w piłkę.