Port Lotniczy Lublin: Pijany pasażer samolotu obmacywał stewardessę
14:30 10-03-2016 | Autor: redakcja
W środę na pokładzie samolotu lecącego z Dublina do Portu Lotniczego Lublin w Świdniku doszło do incydentu. Jeden z pasażerów zaczął nieobyczajnie zachowywać się w stosunku do stewardessy. Załoga samolotu wielokrotnie zwracała mu uwagę o zachowanie spokoju jak też wzywała do zachowania zgodnego z obowiązującymi przepisami. Jednak nie przynosiło to skutku.
Kapitan samolotu powiadomił o incydencie obsługę naziemną lotniska. Po wylądowaniu samolotu na jego pokład weszli funkcjonariusze Straży Granicznej z Grupy Bezpieczeństwa Lotów. Mężczyzna momentalnie się uspokoił.
– Pasażer na widok funkcjonariuszy i wezwaniu go do zachowania zgodnego z przepisami, wykonywał już ich polecenia i opuścił razem z nimi samolot – wyjaśnia ppor. Dariusz Sienicki, rzecznik komendanta Nadbużańskiego Oddziału SG
Jak się okazało, 34-latek był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został przewieziony na teren Placówki Straży Granicznej w Lublinie. Mieszkaniec powiatu hrubieszowskiego odpowie teraz za popełnienie wykroczenia z Ustawy Prawo Lotnicze. Grozi mu grzywna.


2016-03-10 14:21:12
(fot. NOSG)
[…] Po wylądowaniu samolotu na jego pokład weszli funkcjonariusze Straży Granicznej z Grupy Bezpieczeństwa Lotów. Mężczyzna momentalnie się uspokoił. […]
No i od kolejnego naszego Janka-emigranta, garkopomywacza z Zielonej Irlandii, zaleciało cebulą a z gumofilców wysunęła się słoma… „Menścizna”, w kółko golony, odwagi któremu starczyło na bladolicą dziewoję a dwóch rosłych chłopaków w strojach w kolorze khaki, uzbrojonych (o ile mnie oczy nie mylą) w PM-84 Glauberyt wywołało zwiotczenie mięśni, zwieracza odbytu w szczególności…
Szkoda tylko rodziny (żony, dzieci), którym wstydu narobił. Pewnie uważał że było śmiesznie. A wyszło, jak zawsze…
Tylko nam wstydu we wsi narobi i będzie teraz chlał pod sklepem .
polaczek-cebulaczek
Pokazcie ta stewardesse czy faktycznie byla warta tego obmacywania
Przy 2,5 promila to i Baba Jaga piękniejsza od Królewny Śnieżki. Nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak.
teraz to już na pewno nam samolotu nie odadzą
Pewnie trzeźwiejąc zastanawia się, co kurde poszło nie tak. Na odwagę się znieczuliłem, bajera była w polsko-angielskim języku (ju noł i inne forfitery dla kumatych 😀 ), strój nienaganny, no przecież sama do mnie co chwilkę przychodziła to jak mogę to zignorować :/ Moooocno wyposzczony bajerant musiał być i czuł że do Hrubieszowa nie wytrzyma 😀
Wiem, że pasażerowie tego rejsu nagrywali moment wyprowadzania gościa. Ktoś coś? Czekamy.
Tak się kończy próba czochrania nieoswojonego bobra.
Buty jakiemuś gnojkowi z gimnazjum zajumał.
Hrubieszewskie Łobeczaje
w maskach cwaniaczki, a tak to by się bali po lublinie chodzic
Kolejny pryszczaty trampkarz, co mocny w gębie tylko przed monitorem komputera…
chcesz mi to w oczy powiedziec? gdzie chcesz sie spotkac? 🙂
Mogę przyjechać do ciebie. Podaj tylko adres
hehehe, zniszczyłeś gościa 🙂
sory ale buraków na wsi duzo mam wiecej nie trzeba 😀
tak, z pewnością chłopaki z SG służba ochrony lotniska baliby się ciebie albo tego jegomością w białych sofiksach. z pewnością do służby ochrony lotów biorą bylekogo. gratuluję intelektu
Dziwne, że ten drugi pasażer samolotu lecącego do Lublina nie zareagował.
Jakby cię j….ął to byś 3 miechy chodził z fifami pod oczami