05/06/2026
690 680 960

Poranne zderzenie dwóch samochodów osobowych w Świdniku. Jedna osoba w szpitalu (zdjęcia)

Dziś rano na ul. Chemicznej w Świdniku doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych – forda i toyoty. W wyniku wypadku poszkodowana została kierująca toyotą. Ulica przez kilkadziesiąt minut była zablokowana, występowały utrudnienia w kurowaniu komunikacji miejskiej.

W środę około godziny 7.00 na ul. Chemicznej w Świdniku doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych – forda i toyoty. Na miejscu zdarzenia interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca fordem, 50-letnia kobieta, nie dostosowała prędkości do panujących warunków drogowych. Na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do zjechania na przeciwległy pas jezdni, gdzie uderzyła w bok nadjeżdżającej z naprzeciwka toyoty. W wyniku wypadku poszkodowana została 63-latka kierująca toyotą, która została przewieziona do szpitala. Na szczęście, jak wynika ze wstępnych informacji, nie doznała poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.

Przez pewien czas ulica w miejscu wypadku była zablokowana, obecnie nie ma już problemów z przejazdem. W związku ze zdarzeniem występowały utrudnienia w kursowaniu linii nr 5. Autobusy omijały przystanki Franciszków-Szkolna NŻ 01 i 02, Franciszków-Szkolna II NŻ 01 i 02 oraz Kosynierów II 02. Utrudnienia zakończyły się po godzinie 9.00.

fot. nadesłane Marcin

4 komentarze

  1. Ocena: 0

    Już nawet 50-letnie kobiety wypadają samochodami z drogi. Rowerem jeżdżą powolutku po chodniku, ale autem 40km/h po mieście to za wolno.

  2. Ocena: 0

    W Swidniku to normalka z samego rańca. Trwają wyścigi kto pierwszy zdąży do ronda i świateł by wyjechać z miasta. Lub dojechać do pracy w Helikopterach. A ciekawie robi się na Witosa przed światłami i za nimi na Felinie. Lewym pasem mało kto jedzie mniej niż 90 km/h. Siadanie na d… i poganianie to norma.

  3. Ocena: 0

    I powiedźcie mi jak taka ameba, która nawet nie potrafi się wyminąć z samochodem, ma bezpiecznie przejść przez jezdnię? Gdyby nie to, że siedzi schowana w samochodzie to już byłaby kaleką albo umarłym.

  4. Tam prawie każdy tnie zakręt a potem wielkie oczy