Poranne utrudnienia na ulicach Lublina. Kolizje na ośnieżonych drogach, jedna trasa wciąż zablokowana
10:20 04-02-2026 | Autor: redakcja
W środę rano, 4 lutego, doszło do kilku zdarzeń drogowych na ulicach Lublina. Większość z nich miała miejsce w godzinach porannych, kiedy warunki na drogach były szczególnie trudne. Jezdnie w wielu miejscach pozostają nadal pokryte warstwą śniegu oraz błota pośniegowego, co znacząco ogranicza przyczepność kół i wydłuża drogę hamowania.
Zdarzenia te miały głównie charakter kolizji i – jak wynika ze wstępnych informacji – nie doprowadziły do poważnych obrażeń uczestników. Uszkodzone zostały jednak pojazdy, a w kilku lokalizacjach wystąpiły chwilowe utrudnienia w ruchu. Najczęściej były to typowe najechania jednego pojazdu na tył drugiego, do których dochodziło podczas hamowania przed skrzyżowaniami lub w rejonach o większym natężeniu ruchu.
Do jednej z kolizji doszło w rejonie skrzyżowania ulic Mełgiewskiej i Grafa. Kolejne zdarzenie odnotowano na al. Solidarności na skrzyżowaniu z ul. Północną w rejonie al. Kompozytorów Polskich. Znacznie poważniejsza sytuacja utrzymuje się na al. Tysiąclecia, gdzie doszło do wypadku, o którym informowano już wcześniej. W tym miejscu droga pozostaje zablokowana, a kierowcy muszą korzystać z objazdów lub wybierać alternatywne trasy przejazdu.
Warunki drogowe wciąż są trudne. Mimo pracy służb odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie dróg, na wielu ulicach zalega warstwa rozjeżdżonego śniegu i błota pośniegowego. Szczególnie niebezpiecznie jest na dojazdach do skrzyżowań, przejść dla pieszych oraz przystanków komunikacji miejskiej, gdzie kierowcy częściej hamują, a pojazdy łatwiej wpadają w poślizg. W takich warunkach nawet niewielka prędkość może okazać się zbyt duża, jeśli kierowca nie zachowa odpowiedniego odstępu od poprzedzającego pojazdu.
Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. Należy dostosować prędkość do aktualnych warunków, zwiększyć odstęp od innych pojazdów oraz unikać gwałtownych manewrów, takich jak ostre hamowanie czy nagła zmiana pasa ruchu. Warto również wcześniej rozpocząć hamowanie przed skrzyżowaniami i przejściami dla pieszych, aby ograniczyć ryzyko poślizgu.
Ostrożność powinni zachować także piesi, którzy wchodząc na jezdnię muszą brać pod uwagę wydłużoną drogę hamowania pojazdów. Wzajemna rozwaga wszystkich uczestników ruchu drogowego jest kluczowa, aby ograniczyć liczbę kolejnych zdarzeń w czasie utrzymujących się trudnych warunków atmosferycznych. Sytuacja na drogach może zmieniać się dynamicznie w zależności od intensywności opadów i temperatury.
Galeria zdjęć
Zdjęcia Janusz Żychowicz i lublin112.pl
jest tak, bo wielu idiotów za kółkiem uważa, że są nieśmiertelni i skoro maja „ałdy” to nic im nie grozi, zachowują się tak jakby nigdy śnieg nie padał i jezdnie były cały czas czarne,
A pisałem, ostrzegałem, że będzie się działo, to żeście mi minusów nastawiali, niedowiarki…
trochę śniegu i już się dzieje, siedzenie na zdeżaku, gwałtowne zmiany pasów i macie efekt. Można jechac normalnie byle mieć coś w głowie a nie ciągle narzekać że płacimy podatki to droga powinna być czarna. Byłem świadkiem jak nowy samochód nie mógł podjechać pod górkę, wypchaliśmy go, pani mówiła że przecież nowe opony i nie może jechać nikt nic nie posypał. A wystarczyło nie dawać dużo gazu i ruszać delikanie aby była przyczepność. Dodatkowo jeśli się da nie jechać bo ubitych śladach tylko zjechać na ten luźniejszy śnieg. To pokazuje jakie umiejętności ma społeczeństwo. Nie hejtuje kierowcy ale hejtuje system za brak obowiązkowych lekcji tego typu albo nawet głupiej teorii na nauce jazdy żeby chociaż coś w głowie zostało że w taki sposób można się zachować i wyjechać.
A żuk z fularą zadowoleni siedzą na stołkach zamiast wyciągnąć jakieś konsekwencje wobec tego co dzieje się w Lublinie.
Żuk to ma inne priorytety. Jaką by tu miejska działkę opierd. C deweloperowi żeby powstał kolejny kurnik i można było w tv powiedzieć że Lublin się rozwija ..
dziś rano odniosłem kolejny raz wrażenie, że im większy i bardziej terenowy SUV, tym większy patałach za kierownicą. Jadą tymi kolumbrynami jakby się bali że je sobie pochlapią…
Ile wypadków, szczególnie śmiertelnych wydarzyło się w styczniu? Dlatego zamiast znowu pisać o tragicznych/trudnych/niebezpiecznych warunkach na drogach należy pisać, że takie warunki to wyraźna poprawa bezpieczeństwa i niemal pewność, że nikt nas nie zabije samochodem.
Przyjdzie maj, czerwiec, lipiec, sierpień i nie będzie dnia bez trupa na drodze.
załóż se swój portal i pisz hahahah
No właśnie mniej się wydarzyło. Ja tu widzę silną zależność – im więcej rowerzystów na drogach, tym więcej wypadków. Jak nie trzeba wymijać tych zawalidróg, nie trzeba jechać środkiem jezdni, to i zagrożenie mniejsze.
Jesteście za tępi na kierowanie pojazdami mechanicznymi.
odezwał się ostry hahahahaha ulżyło ci, że kogoś obrażasz ?
idź na spacer
Pociągami was wozić trzeba jak bydło i tyle. Ledwo poprószyło i swołocz blokuje drogi bo jeździć nie umie haha
NORMALNE W TYM MIESCIE NA WSCHODZIE , ONI SA PRZYGOTOWANI TYLKO DO ZIMY I NIC PO ZATYM. DSŁOWNIE
wyłącz capslock bo ci się zaciął
sam się wyłącz
Mam takie samo zdanie o kierowcach jak ty.