06/06/2026
690 680 960

Popadało, więc na ekspresówkach znów wysyp zdarzeń drogowych. Wystarczyło tylko dostosować prędkość

Opady deszczu, jakie pojawiły się nad naszym regionem sprawiły, że drogi stały się mokre. Nie brakuje jednak kierowców, którzy nic sobie z tego nie zrobili. Na efekt długo nie trzeba było czekać.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce około godziny 12:30 na obwodnicy Lublina między węzłami Rudnik a Tatary. Samochód osobowy uderzył tam w bariery energochłonne. Miało to miejsce na jezdni w kierunku Warszawy/Rzeszowa. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała.

Do podobnej sytuacji doszło na drodze ekspresowej S19 Lublin – Rzeszów. W Słodkowie Pierwszym, między węzłami Kraśnik Północ a Kraśnik Południe, samochód osobowy również uderzył w bariery. W tym przypadku jedna osoba ma być poszkodowana.

Z kolei na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa, na wysokości Sieprawic, zderzyły się dwa pojazdy: osobowy z ciężarowym. Jak nam przekazano, uczestnicy kolizji nie wymagali interwencji medycznej.

Policjanci wskazują, że główną przyczyną tego typu zdarzeń jest niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków. Dodają, że nie brakuje kierowców, którzy potrafią nawet nie zwolnić w takich warunkach pokładając zaufanie w systemach antypoślizgowych swoich pojazdów.

 

fot. Angie

fot. Angie

23 komentarze

  1. Oo, dziś Alfa Złomero

  2. skoro debil pędzi w deszcz to chyba wymaga pomocy psychiatry xD

  3. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    W dzisiejszych czasach,gdy nawet moje audi używane za 15 tysięcy ma trakcję ,wystarczy czuć troszkę ten samochód,ale to jest ignorancja,bo ludzie mają tak dużo pieniędzy , że kupią sobie kolejny samochód by rozbijać

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    A wystarczy nie machać kierownicą jak na suchym i można jechać hamując pulsacyjnie nawet z ABS

  5. Zima zaskoczyła drogowców 😉

  6. Ocena: 0

    Ile sztuk Bryk Młodych Wieśniaków brało już w nich udział?

  7. Czyżby kolejne bmw

  8. Bo za szybko z furmanki na taki samochód. Trzeba było najpierw maluchem, skarpetą czy zaporożcem pojeździć.

  9. A rozbite auta to cuda techniki naszpikowane elektroniką i systemami „myślącymi” za kierowcę. Ich posiadaczom (nie właścicielom – tymi są firmy leasingowe) rozumu brak.

  10. kierowcadyliżansu
    Ocena: 0

    Opony, najbardziej „olewane” wyposażenie samochodu przez większość kierowców.