Ponowny pożar w tym samym miejscu. Dym widoczny był z wielu kilometrów (wideo, zdjęcia)
18:25 10-09-2020 | Autor: redakcja
Do pożaru doszło w czwartek przed godziną 18 na terenie jednej z firm przy ul. Węglowej. Ogień pojawił się w tym samym miejscu, w którym w nocy strażacy prowadzili akcję gaśniczą.
W ciągu kilku minut czarny dym widocznym był nad miastem z wielu kilometrów. Na miejscu interweniowało kilka zastępów straży pożarnej. Sytuacja została już opanowana. W rejonie pożaru pracują nadal policjanci i strażacy.
Jak nam przekazano, silne podmuchu wiatru miały sprawić, że w miejscu nocnego pożaru ponownie pojawił się ogień.
Przypomnijmy, pożar na terenie kompleksu firm przy ul. Węglowej w Lublinie został zauważony po północy w nocy ze środy na czwartek. Paliły się składowane na placu plastikowe pojemniki po substancjach chemicznych. O wszystkim natychmiast została zaalarmowana straż pożarna.
Ogień zaczął się błyskawicznie rozprzestrzeniać obejmując również zlokalizowane tuż obok budynki. W jednym z nich składowane były związki chemiczne. Zapaliły się także kontenery mieszkalne. Dopiero po kilkudziesięciu minutach strażakom udało się opanować sytuację. Działania związane z dogaszaniem pożaru trwały jednak wiele godzin.






(fot. wideo lublin112.pl, nadesłane Damian, Arkadiusz)
albo strażaki du pa albo nie spaliło się co trzeba
Widocznie coś się nie spaliło za pierwszym razem ?
Lublin miasto inspiracji pożarowej xD ! Kto w takie bajki uwierzy ? Prokurator i sędzia oczywiście nie za darmo 🙂 Niestety brak prawdziwych dziennikarzy śledczych i wszystko umorzone !
Pożar pustostanu na Poniatowskiego = gołębie NIC
Górki Czechowskie wypalanie traw kilkanaście razy w roku =TBV teraz ani razu się nie paliło
Altanki działkowe kilka razy w tygodniu się paliły w miejscu teraźniejszych tarasów
Targ na Ruskiej w Niedzielę w nocy
itd. itd.
Czarny dym,znowu nie wybrali?
Prawie jak w Bejrucie
Jak chce się zbierać surowce wtórne, które mają swoją czasem nie mała wartość, to trzeba operat PPOŻ, wizję lokalną PSP, że o dec. środowiskowej nie wspomnę, opinii RDOŚ, wód polskich i dec. Starosty lub prezydenta.
Wpłacić gruby depozyt na ewentualne posprzątanie, gdyby posiadacz się ulotnił.
A jak ktoś trzyma tony farb czy innej chemii to nie ma problemu…
Dlatego m. in. trzeba teraz płacić za odbiór makulatury
Ale w sumie w PL większość dziedzin życia jest przeregulowanych, a na urzędników, którzy wykonują bezsensowne czynności trzeba płacić
Zdjęcie nr 2 sugeruje, że pożar tam to nie pierwszyzna. „Tu wolno palić”.
Za Tuska tego nie było.
Ktos ma dobre ubezpieczenie i starasiezebysplonelo wszystko proste
Ja myślałem że to pali się bmw Bimmera.
Miejsce na nowe odpady zwolniło się.