05/06/2026
690 680 960

Ponad 3 kg narkotyków w piwnicy, garażu i mieszkaniach w centrum Lublina (zdjęcia)

Lubelscy policjanci zabezpieczyli ponad 3 kilogramy marihuany i amfetaminy w trakcie przeszukania piwnicy, garażu i mieszkań w centrum Lublina. Do tej sprawy mundurowi zatrzymali 40-letniego mieszkańca miasta oraz jego 68-letniego znajomego.

– Do realizacji sprawy prowadzonej przez policjantów z Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie doszło przed weekendem. Kryminalni mieli informację, że w jednym z lokali w kamienicy centrum Lublina mogą znajdować się znaczne ilości narkotyków i może dochodzić do ich dystrybucji. Obserwując jedną z bram zauważyli mężczyznę z plecakiem, który wzbudził ich podejrzenia. Ich uwagę wzbudził również drugi mężczyzna, który wyszedł na zewnątrz, czekając na kogoś – relacjonuje komisarz Anna Kamola z KWP w Lublinie.

Po chwili dołączyła do niego dwójka młodych osób, następnie wszyscy weszli do piwnicy. Duże było ich zaskoczenie, kiedy na miejscu pojawili się kryminalni.

– Policjanci zastali tam cztery osoby. Wszyscy zaprzeczali, by w środku znajdowały się jakiekolwiek narkotyki. Jednak podczas przeszukania, kryminalni znaleźli w pufie duży worek z zawartością zielonego suszu. Była to marihuana. Żadna z obecnych w lokalu osób nie przyznawała się do jej posiadania, więc cała czwórka został zatrzymana – dodaje komisarz Anna Kamola.

Mundurowi przystąpili do dalszych przeszukań. W garażu w centrum Lublina, zajmowanym przez 40-latka policjanci ujawnili dużą ilość białej zbrylonej substancji – amfetaminę. Znaleźli tam również marihuanę oraz elektroniczną wagę.

– Kolejne narkotyki, również marihuanę i amfetaminę policjanci ujawnili w zajmowanym przez niego mieszkaniu. Susz roślinny kryminalni znaleźli również w mieszkanie zatrzymanego 68-latka z Lublina. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 3 kilogramy narkotyków. Wstępne ustalenia wskazywały, że w nielegalnym procederze związanym z dystrybucją narkotyków uczestniczył zatrzymany 40-latek i 68-latek – wyjaśnia komisarz Anna Kamola.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Następnie zostali doprowadzeni do prokuratury i usłyszeli zarzut uczestniczenia w obrocie znaczną ilością narkotyków. Za to przestępstwo grozi kara do 12 lat więzienia. Sąd tymczasowo aresztował podejrzanych na okres 3 miesięcy.

fot. Policja Lublin

 

fot. Policja Lublin

 

fot. Policja Lublin

19 komentarzy

  1. Ohhh jak mi przykro. Teraz trzeba będzie iść do normalnej pracy.

  2. Ocena: 0

    Obserwując jedną z bram zauważyli mężczyznę z plecakiem, który wzbudził ich podejrzenia.
    Teraz już nawet plecak wzbudza podejrzenia, kiedyś trzeba było mieć i nieść nie schowaną w coś wagę elektroniczną wtedy dopiero zaczynały się podejrzenia.

  3. Ocena: 0

    Za stodołą rosło zoło ….
    A czy Prezydent ich ułaskawi ???
    To krystaliczni obywatele , …

  4. Ocena: 0

    Jakby nie popyt to nie byłoby zbytu.

    • Wiesz że popyt i zbyt to jest to samo ?

      • hahaha widać ekonomie skończyłeś…. jeszcze raz cofnij sie do szkoły i sprawdź definicje obu tych pojęć żeby nie wychodzić na głupka jak czynisz to teraz 🙂

  5. Za amfetaminę rozumiem, ale marihuana…koncerny farmaceutyczne pewnie celowo blokują dopuszczenie do obrotu, bo by im spadły zyski…

  6. Na każdej dziedziny Lublina są dilerzy którzy żyją latami ze sprzedaży narkotyków to co łapie policji to kropla w morzu potrzeb.

  7. Nie rozumiem dlaczego tajniacy nie chodzą do klubów i barów tam już się nikt nie chowa wciągają do nosa ze stołów marihuanę czuć już w wejściu.

    • Bo nie wolno wprowadzać psów do klubów, głośna muzyka, błyski świetlne to źle działa na zwierzęta

  8. Dziadek z kolega za gangsterskie się wzięli hahah

  9. Ocena: 0

    Prezydencie zwróć im wolność.

  10. Kara śmierci dla dilerów powinna być.