05/06/2026
690 680 960

Ponad 1,6 tys. osób będzie maszerowało nocą po bezdrożach. Rusza lubelska Ekstremalna Droga Krzyżowa

Dzisiejszej nocy w wielu miejscach regionu będzie można spotkać pątników przemierzających trasy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. W trakcie trwającej niejednokrotnie całą noc wyprawy, uczestnicy mają mieć czas na refleksję i spotkanie z Bogiem.

W piątek wieczorem, już po raz jedenasty, rusza lubelska Ekstremalna Droga Krzyżowa. W tym roku swój udział zgłosiło ponad 1,6 tys. osób. Udadzą się oni w dziewięć, zróżnicowanych nie tylko odległością do pokonania, lecz również stopniem trudności tras. Tradycyjnie wytyczono je nie tylko drogami utwardzonymi, lecz często ścieżkami, drogami gruntowymi lub też traktami leśnymi z dala od siedzib ludzkich.

Tradycyjnie już, EDK poprzedzi msza św. w Archikatedrze Lubelskiej, która zostanie odprawiona o godz. 19:00. Następnie pątnicy ruszą w drogę. Najwięcej, gdyż blisko 600 osób wybrało liczącą 30 km trasę niebieską. Wiedzie ona z Archikatedry ścieżką rowerową wzdłuż Bystrzycy do ul. Żeglarskiej, wokół Zalewu Zemborzyckiego do Bazyliki OO. Dominikanów na ul. Złotej.

Kolejne pod względem popularności są trasy: fioletowa do Wąwolnicy, gdzie 270 osób pokona 41 km, pomarańczowa z Archikatedry przez Jakubowice Konińskie, Dys, Ciecierzyn, Pliszczyn, Łysaków, Jakubowice Murowane do Bazyliki OO. Dominikanów. Tu 250 osób przejdzie odległość 34 km. Blisko 220 osób uda się zaś w 40 km trasę do Lubartowa. Najdłuższa z tras, czarna, prowadząca do Wąwolnicy ma 50 km, jej przejście zadeklarowały 43 osoby.

W trakcie trwającej niejednokrotnie całą noc wyprawy, uczestnicy mają mieć czas na refleksję i spotkanie z Bogiem. Jest to również wewnętrzna podróż, która pozwala spojrzeć w głąb siebie i uczy pokory. Ekstremalną Drogę Krzyżową przygotowała grupa świeckich osób wraz z ks. Mirosławem Ładniakiem na czele.

W trasę ruszą też wierni m.in. z Łukowej, Turki czy też Tomaszowa Lubelskiego. W tym ostatnim przypadku będzie to najdłuższy odcinek do przejścia w całym regionie. Mowa o 70 km przez Krasnobród, Suchowolę. Szewnię Dolną, Kosobudy, Szczebrzeszyn do Radecznicy.

21 komentarzy

  1. Ocena: 4

    AaaaaaqNikt ciebie do niczego nie zmusza. masz rozum i wolną wolę. Możesz wybrać wiarę i życie wieczne w nieopisanym szczęściu albowiem „Ani ludzkie oko nie widziało, ani ucho nie słyszało jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” lub kilkadziesiąt lat na ziemi i straszliwe męczarnie bez końca po śmierci. Nikt ciebie nie zmusza.

  2. Ocena: 4

    Dziękuję Panie Boże że stworzyłeś komentarze. Dzieki nim kwiat naszego narodu może się wypowiedzieć, a reszta może to wszystko przeczytać. PS pozdrawiam wszystkich pielgrzymów 🙂

  3. Ocena: 3

    Super. Jest jeszcze nadzieja, że nie wszyscy płyną głównym nurtem współczesnego rynsztoku.

  4. Biało-czerwona
    Ocena: 1

    Pozdrawiam wszystkich pielgrzymów – szczęść Boże!!! – Polak powinien być w Polsce gospodarzem a nie „gojem” i Żyda tragarzem.

  5. Hyhyhy…

  6. Ateiści mają zawsze najwięcej do powiedzenia o wierze w Boga. Setki lat historii to potwierdza.

  7. sredniowiecze

    • Biało-czerwona
      Ocena: -1

      Ty****dostaw jeszcze sobie ****a będziesz sokiem z buraka, który spływa do rynsztoku.

  8. Zlikwidować fundusz kościelny (wara od moich podatków), niech wierni sami płacą na darmozjadów w czarnych sukienkach (zdrowych chłop nie chodzi w sukienkach).

  9. Ocena: -1

    Chcą niech idą ale kto nie ma w głowie ten ma w nogach .

  10. Ocena: -2

    refleksja to jest w skupieniu , w cichym pokoiku , nie w grupie czy tłumie ,
    i nie podczas za pie rdalania n ocą piechotą