Ponad 10 km korka na ekspresówce. „Weekend bez wypadku na tej trasie byłby świętem”
19:06 02-06-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne
19:06 02-06-2024 | Autor: redakcja
Za dużo poganiaczy za mało policji.
Najlepiej zrobić odcinkowy pomiar w kilku etapach pomiędzy węzłami.
Ameeeeeeen
Cebulaki jadą do Warszawsi na odrobek
jak cebulak jedzie w lubelskie, to wie że ma jeszcze trochę tych km jazdy
jak jedzie locals, to po godzinie w korkach w W-wie to rwie do przodu jakby pół minuty miało mu uratować życie (niby)
Nie masz czym jechać szybciej jedź prawym pasem.
Nie czym jedziesz ma znaczenie ale przestrzeganie limitu prędkości, jesli ja wyprzedzam z prędkością swoją np 115 to twój problem ze chcesz jechać 160 a dozwolona to 120 !!!!
Świętem to będzie jak lokalne i branżowe media zaczną promować bezpieczną jazdę i szukać rozwiązań jak poprawić bezpieczeństwo na drogach oraz jak zaczną dociekać co było faktyczną przyczyną.
A nasze drogi szybkiego ruchu to jedna wielka patologia. NIe ma chwili żeby ktoś ci nie usiadł na zderzaku i nie zaczął cię poganiać. A o trzymanie bezpieczne dystansu nie wspomnę.
Ale tak będzie dalej bo nie mamy patroli oraz policji autostradowej a same kary są dużo za małe… Rządzi agresja i przemoc. Nie każdy musi być kierowcą. Jeżeli ma ochotę zabić podczas jazdy innego człowieka to powinien byc skierowany na kurs radzenia sobie z agresją a jak to nie pomoże to trzeba przezucić się na PKS-a
„promować bezpieczną jazdę i szukać rozwiązań jak poprawić bezpieczeństwo na drogach” Ty chyba żyjesz w alternatywnej rzeczywistości jeżeli sadzisz ze ludzi będzie to cokolwiek obchodzić. Plebs jest od przestrzegania przepisów, panowie nie po to jeżdżą furami za bańkę żeby się wlec 120km/h.
„Nie każdy musi być kierowcą”-dokładnie. Wiec po co półgłówki które nie posiadają refleksu,widzenia odległości lub sa zwyczajnie ślepi i nie panują nad pojazdem wsiadają za kierownice? Pierwsza przyczyna wypadków-wymuszenia pierwszeństwa przejazdu w terenie zabudowanym. Jedynym rozwiązaniem jest obniżanie prędkości żeby niedzielny driver mógł jeździć jak będzie chciał,wyjeżdżać na skrzyżowanie jak mu się chce. Najlepiej do 20-30km/h w zabudowanym. Równanie w dól żeby dostosowywać drogi do ludzi z zerowymi predyspozycjami.
jezdzaca patyologia wiejska gdzie im do stolicy zrobic autostrade to zle
Spokojna i szybka jazda przez 100 i więcej kilometrów, powoduje znużenie, przyzwyczajenie do prędkości i spadek koncentracji. Potem jakiś manewr trzeba wykonać i już za późno na ratunek.