05/06/2026
690 680 960

PolskiBus: Lexmid protestuje, nie będzie dodatkowych kursów do Warszawy

Ilość kursów czerwonych autokarów z Lublina do Warszawy miała się właśnie zwiększyć do ośmiu każdego dnia. Decyzja wydana przez urzędników została oprotestowana przez Stowarzyszenie Lexmid. Teraz sprawą musi się zająć Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Pod koniec grudnia informowaliśmy o tym, że PoslkiBus otrzymał zgodę na obsługę większej ilości kursów pomiędzy Lublinem a Warszawą. Wniosek w tej sprawie wpłynął do lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego jeszcze we wrześniu. Przewoźnik wnioskował o wydanie pozwolenia na dodatkowych sześć kursów. W ten sposób chciał zwiększyć częstotliwość kursowania, by czerwone autobusy pokonywały tę trasę nie pięć, jak jest obecnie, lecz jedenaście razy dziennie.

Urzędnicy nie zgodzili się na to. Po przeanalizowaniu przez nich obecnie obowiązującego rozkładu jazdy, zaproponowanego przez PolskiegoBusa godziny odjazdów miały kolidować z kursami innych firm przewozowych. Poproszono więc wnioskodawcę, by tak ustalił rozkład jazdy, aby nie kolidował on z innymi kursami wykonywanymi przez konkurencyjnych przewoźników. Po trzech miesiącach urzędnicy wydali zgodę tylko na trzy nowe kursy i pozwolili by czerwone autobusy pokonywały trasę z Lublina do stolicy osiem a nie jedenaście razy dziennie.

Decyzja Urzędu Marszałkowskiego miała się uprawomocnić w tym miesiącu. Jednak Stowarzyszenie Lexmid złożyło zażalenie na decyzję urzędników. Teraz sprawą zajmie się Samorządowe Kolegium Odwoławcze a PolskiBus przynajmniej do czasu rozstrzygnięcia protestu, nie może uruchomić dodatkowych kursów. Pomimo wielokrotnych prób, z nikim ze Stowarzyszenia nie udało nam się skontaktować. Biuro jest zamknięte na cztery spusty a telefonu nikt nie odbiera. Samo Stowarzyszenie jest również bardzo tajemnicze.

W jego misji ma być m.in. ochrona interesów i praw konsumentów, przeciwdziałanie nieuczciwej konkurencji, ochrona praw własności przemysłowej i intelektualnej, ochrona praw pracowniczych czy też sprawowanie kontroli nad postępowaniami i nad działaniem organów administracji. Prezesem jest 35-letni Daniel Frąc, związany z jednym z niewielkich przewoźników, zaś wiceprezesem Dorota Misztal-Poleszczuk, lekarz specjalizująca się w chorobach wewnętrznych.

To już kolejny przypadek, kiedy Stowarzyszenie Lexmid blokuje rozwój siatki połączeń przez PoslkiegoBusa. W październiku 2014 roku firma uruchomiła trasę z Warszawy do Rzeszowa. Autobusy jeździły przez Lublin, dzięki czemu również na trasie pomiędzy Lublinem a Warszawą pasażerowie zyskali więcej kursów. Zezwolił na to warunkowo marszałek województwa mazowieckiego, pomimo że wcześniej konkurencyjni przewoźnicy usiłowali zablokować wydanie tej dedycji. Od 3 sierpnia 2015 roku PolskiBus zmuszony był zakończyć jej obsługę. Powodem była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego po działaniach stowarzyszeń reprezentujących konkurencyjnych przewoźników.

Później PolskiBus rozpoczął obsługę kursów z Lublina przez Kielce do Krakowa. Każdego dnia w obie strony jeździły po cztery autobusy. W tym przypadku również od samego początku przewoźnik miał problemy. Początkowo zgody nie chciał wydać marszałek województwa lubelskiego. Urzędnicy tłumaczyli się troską o kondycję już funkcjonujących firm przewozowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło jednak negatywną decyzję marszałka i tym samym zezwoliło na obsługę trasy. Natychmiast po rozpoczęciu kursowania Lexmid złożył skargę. Od 11 stycznia czerwone autokary zniknęły również z tej trasy.

W planach było również uruchomienie w Lublinie bazy przewoźnika a tym samym zatrudnienie z naszego regionu kierowców i mechaników. Jednak ze względu na sytuację jaka występuje, najprawdopodobniej nie ma co liczyć na ich realizację.

(fot. lublin112)
2016-01-16 12:12:06

51 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Brawo oby tak dalej. Wkrótce w lublinie będą tylko sosny za darmo na święta…

  2. Stacho z Contbusa nie odpuszcza .

  3. co to za mafia jest, do cholery?
    czyi oni są, że rządzą transportem w mieście wojewódzkim?
    nikt nie może się tym zająć???

  4. Nieznamsiętosięwypowiem
    Ocena: 0

    Proponuję zrezygnować z przejazdów firmami które należą do Lexmid. Strajkują bo nie potrafią zapewnić niskiej ceny i komfortu jazdy. Na ten moment jeszcze bardziej się nie chce jeździć ich badziewiami. Powinni zająć się jazdą a nie zażaleniami bo sami sobie pomagają w upadku.

  5. ludzie, ten lublin to jest jakis ewenement. stowarzyszenie busiarzy dyktuje nam czym mamy jezdzic. jak zabierali pasazerow pksowi to bylo dobrze i nikt nie protestował. ludzie zbierzmy sie i robmy jakis protest bo to jest juz szczyt. jak rozmawiam z ludzmi z warszawy czy krakowa to sie smieja z tego lublina.

    • O TO TO TO ! wykończyli poczciwego PKSa, może to i stare autobusy były ale przynajmniej przestronne ! a te puszki busiarzy to się nadają, ale na przewóz kartofli….

    • To dobry pomysł. Zróbmy protest!!!! Potrzeba tylko przedstawiciela Polskiego Busa . Nie chcemy jeździć śmierdzącymi busami . Wolę do Krakowa jechać PB przez Wawę i tak mi wyjdzie taniej ale jaki komfort .

  6. Gdzie tu wolna konkurencja? czy to, ze ceny w busach na lini lbn-pulawy u wszystkich panow sa jednakowe nie jest zmowa cenowa? a niech ktos sprobuje wejsc w ten biznes to człowieka zabija. I to ma dzialac na korzysc konsumenta? jak oni cena nie walcza

  7. Szkoda że na innych liniach urzędnicy nie chronią tak istniejących kursów tylko dają kursy po parę minut przed istniejącymi kursami.

  8. zniszczyćpolskiefirmy
    Ocena: 0

    Ciekawe dlaczego Niemcy chwilę po wejściu B. Soutera (właściciela PolskiegoBusa) wprowadzili zmiany po których nie opłacało mu się jeździć, a na niektórych trasach nie mógł i nie może do dzisiaj. Może ma to coś wspólnego z tym że Niemcy mają najsilniejszą gospodarkę i dbają o swoich, w sytuacji w której pojawia się zagraniczna firma dumpingiem niszcząca przedsiębiorców to reagują. U nas wystarczy dać odpowiednią kasę na marketing itp i sprawa załatwiona, w sumie KOD i podobne sytuacje pokazują jak podatni są polacy na to co im się mówi:)

    • A jak dumpingiem i nieuczciwą konkurencją „busiarze” znjszczyli PKS, jednocześnie niszcząc tyciące miejsc pracy to już zapomniałeś? A teraz ludzie nie mają wyboru i muszą się gnieść w tych ciasnych i śmierdzących struclach, których stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Podróż takim wynalazkiem na dłuższych trasach to jes po prostu koszmar.

      • zniszczyćpolskiefirmy
        Ocena: 0

        kto zniszczył PKS dumpingiem? fakty czy opinie, ewentualnie odsyłam poczytać co to dumping. Te ciasne śmierdzące strucle to się chyba ze śniadaniem pomyliły bo jak widziałem ostatnio co wchodzi w tabor Bp Toura lub Big Busa to normalne autokary, fakty czy opinie, polecam wrócić do telewizora i słuchać co myśleć dalej

        • Widzę że PiSuary już przejęły umysły wielu osób niepotrafiących samodzielnie poszukać informacji. Po pierwsze jest to zrzeszenie busiarzy, czyli sama nazwa wskazuje, że chodzi o busy a nie autokary.
          Przykładem takiej firmy jest wspomniany Contbus, który ma tabor marki Mercedes-Benz, modele: 413, 416, 518, 519 i Sprinter MK I 😉 Rozumiem, że według Ciebie to komfortowe limuzyny wśród transportu publicznego.
          Co do zniszczenia PKS przez busy – może nie były to ceny dumpingowe, jednakże mieli niższe ceny i odjeżdżali tuż przed PKSem przez co ludzie jechali z busiarzami. Gdy PKSy znikły ceny podnieśli i nie ma problemu. Teraz nagle problemy robią jak ktoś oferuje ludziom lepsze warunki.

          • Panowie, politykę sobie podarujmy w tym miejscu. Co racja, to racja, busiarze podstawiali się przed Pksem, nie było to uczciwe, a teraz co im nie pasuje? Oczywista sprawa że ludzie wolą jeździć wygodnie, a nie w tych puszkach na sardynki…
            Pewnego razu jechałem załadowanym po brzegi busem do Nałęczowa, stałem przyparty do siedzenia kierowcy, taki był tłok, a on pędził w najlepsze PISZĄC SOBIE W TYM CZASIE SMSA, czasem spoglądając na drogę … Przy wysiadaniu zwróciłem mu uwagę, nie wiele sobie z tego zrobił. Tu chodzi o bezpieczeństwo. Oczywiście też bym wolał żeby Polski Bus na prawdę był Polski, i kapitał zostawiał u nas, no ale niestety, jeśli busiarze nie zmienią swoich aut, i podejścia do klienta, to nie mają co protestować …

          • zniszczyćpolskiefirmy
            Ocena: 0

            ktoś ma uraz polityczny skoro od razu do tego się odwołuje 🙂 rozumiem że masz listę zrzeszonych Lexmid i nie ma tam BP ani BB 🙂 modeli busów nie znam ale widuję też nowe widać że niedawno zakupione i jakoś nijak to się ma do częstych zarzutów

        • Jeżeli „busiarze” zmienią swoje strucle na normalne, cywilizowane i komfortowe autokary (wyprodukowane już w fabryce jako atokary), a za ich kierownicami będą siedzieli normalni (a nie jacyś tam wyścigowcy, wiecznie gadający przez komórkę) kierowcy, to bardzo chętnie się tymi autokarami przejadę. Jednak na razie nie wsiądę do tych wynalazków i każdemu odradzam.:) 🙂 🙂

          • 1) PKSy padł przez kierowców (nie brało sie biletów) i busy.
            2) Bus wypchany? To po co sie pchasz do niego? Przeciez zaraz będzie następny.
            3) Początki busów – ludzie sie pchały do bagazników, do granic możliwości byle jechać.
            4) 413, 416, 518 i 519 – to wszystko modele Sprinterów.
            5) Busy brudne ? A to kierowca siedzi na tych fotelach za nim ? Przecież to wy siedziecie i zostawiacie tam śmieci, kierowca w czasie jazdy nie bedzie zamiatał. Bilety, woreczki, gumy powciskane pomiedzy fotele… Nowe zabudowy w busach po miesiacu niczym sie nie różnią od tych 10 letnich – to wy taki syf zostawiacie.

            Korzystam z małych busów, z większych autokarów i z polskiegoBusa w zależności od potrzeb stąd wiem jakie są standardy.
            A wiekszość krzykaczy tutaj to płatni hejterzy… Poczytajcie ile polskiBus zapłacił, żeby takie komentarze się pojawiały.
            Poszukajcie informacji na temat trasy Wrocław – Katowice – Zakopane. polski bus zniszczył mniejszych przewoźników, został sam, podniósł ceny biletów. To samo będzie i tutaj. I nie zrozumiecie tego, że polski niszcząc małych przewoźników utrudnia połączenie dla małych miejscowosci czy wiosek na jego trasie bo przecież w takiej niedrzwicy czy garbowie sie nie zatrzyma na przystanku… ale co wy wiecie, 21 wiek mamy a wy płaczecie bo WiFi WIFI a na pakiet nie stać. Żałosne.

  9. A czy tym podejrzanym ” stowarzyszeniem ” nie może zająć się prokurator ? Przecierz działa ono na szkodę społeczeństwa. A tymi pożal się boże dostawczakami przerobionymi na „busy” mogłaby zająć się na poważnie ITD. Byłoby to z korzyścią dla podróżnych. Kiedyś miałem okazję jechać takim „busem”. Nigdy więcej nie wsiądę w taki wynalazek.

  10. w takiej sytuacji ktoś powinien napisać do wyżej wymienionych urzędów petycje podpisaną przez niezadowolonych klientów (podróżujących), że w przypadku Rzeszowa, Lublina i Warszawy duży problem mają choćby niepełnosprawni w przemieszczaniu się miedzy tymi miastami. Biorąc też pod uwagę komfort podróżowania Polskim Busem (możliwość korzystania z toalety czy wi-fi w trakcie kursu). Blokowanie takich możliwości to jakby nakazać mieszkańcom Lublina jeździć w upalne dni zamiast nowoczesną komunikacją miejską z klimatyzacją, podjazdem dla wózków inwalidzkich itp to starymi ikarusami (bo firma produkująca je ma siedzibę w lublinie), w których nie ma miejsc dla osób na wózkach, jest gorąco, śmierdzi spalinami, a miejsc do siedzenia jest 5 na krzyż…

    • W mieście też jeżdżą stare złomy bo Zarząd Transportu Miejskiego nie potrafi wyegzekwować od MPK warunków z umowy…

      • @&&- człowieku co ty bredzisz ? w Lublinie jeżdżą praktycznie tylko nowe autobusy, o czym ty piszesz… trzymaj się tematu a jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to oszczędź sobie i nam takich bzdur. jeszcze z jakimś pisuarem wyjeżdżasz ? masakra…