04/06/2026
690 680 960

Polska przekazuje setki agregatów prądotwórczych Ukrainie. Pomoc rządu i RARS w odpowiedzi na kryzys energetyczny

Polska wzmacnia wsparcie dla Ukrainy w obliczu trwających ataków na infrastrukturę energetyczną. Do końca stycznia za wschodnią granicę trafią setki agregatów prądotwórczych, nagrzewnice oraz duże transformatory, których przekazanie koordynują rząd i Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych.

Polska kontynuuje działania pomocowe na rzecz Ukrainy, koncentrując się na wsparciu energetycznym w okresie zimowym. Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński poinformował, że decyzją premiera Donalda Tuska na Ukrainę zostanie przekazanych 379 generatorów prądu oraz 18 nagrzewnic. Sprzęt ten pochodzi z zasobów Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i – jak podkreślono – jego transport z Polski rozpoczął się niezwłocznie po podjęciu decyzji.

Przekazywane urządzenia mają pomóc w zabezpieczeniu podstawowych potrzeb ludności cywilnej, w szczególności dostępu do energii elektrycznej i ogrzewania. W ostatnich tygodniach infrastruktura energetyczna Ukrainy ponownie stała się celem intensywnych ataków, co w połączeniu z niskimi temperaturami znacząco pogłębia trudną sytuację mieszkańców wielu regionów kraju.

Do działań rządu odniosło się również Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP. W komunikacie resort wskazał, że Polska reaguje solidarnością na próby destabilizacji życia codziennego Ukraińców, wywołane mrozami i rosyjskimi bombardowaniami. Jak zaznaczono, przekazywane agregaty prądotwórcze mają przyczynić się do przywracania dostaw energii, a tym samym zwiększenia poczucia bezpieczeństwa. MSZ podkreśliło także rolę obywatelskiego zaangażowania, zwracając uwagę na dynamicznie rosnącą zbiórkę społeczną, która uzupełnia działania instytucji państwowych.

Szczegółowe informacje na temat skali pomocy przekazała Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. Zgodnie z zapowiedzią RARS, do końca stycznia na Ukrainę trafi łącznie 447 agregatów prądotwórczych. Pierwsze transporty mają wyruszyć jeszcze w tym tygodniu, a kolejne będą realizowane sukcesywnie. Agencja koordynuje również przekazanie czterech dużych transformatorów energetycznych, które zostały pozyskane od darczyńcy z Niderlandów.

Jak poinformowano, dostawa transformatorów realizowana jest w ramach projektu Hub Logistyczny Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności. To element szerszej współpracy międzynarodowej, której celem jest szybkie i skoordynowane reagowanie na kryzysy humanitarne oraz infrastrukturalne. Sprzęt po dotarciu do wyznaczonego miejsca rozładunku ma zostać niezwłocznie przekazany do użytkowania w najbardziej potrzebujących obszarach.

Rządowe komunikaty podkreślają, że pomoc energetyczna jest obecnie jednym z kluczowych elementów wsparcia dla Ukrainy. Dostęp do prądu i ciepła ma znaczenie nie tylko dla gospodarstw domowych, lecz także dla funkcjonowania szpitali, punktów pomocy humanitarnej oraz infrastruktury krytycznej. Polska, działając zarówno samodzielnie, jak i we współpracy z partnerami zagranicznymi, deklaruje dalsze zaangażowanie w działania stabilizujące sytuację po wschodniej stronie granicy.

46 komentarzy

  1. My im agregaty a oni nam splesnialą srute kukurydzy. Dziekujemy bracia

    • Ocena: 77

      W lecie dajmy im klimatyzatory bo może być za gorąco.
      Agregaty będą już mieli jak ktoś ich nie sprzeda na OLX

    • Lekarz ostatniego kontaktu
      Ocena: 37

      Nie mów tak. Coś jednak dostajemy od nich.
      Nie zapominaj o rakietach, które dostaliśmy od nich w Przewodowie .

      • Ocena: 27

        Zapomniałeś o wagonach spleśniałego zboża i tirach z malinami w takim samym stanie i nawet nie wiadomo co jeszcze.

    • Komentarz ukryty, pokaż

      Morawiecki na drugi dzien po wybuchu wojny jezdził po kilka razy po europie usa by wspomoc amunicja i bronia ukr. gdyby nie to to ruski stalby na granicy i cala europa by drżała . Ukraincy bronia europy gdy upadna ruski przy granicy bedzie urzedował! wtedy bedziecie inaczej spiewac idioci i durnie! lepiej z daleka trzymac wojne rekami ukr. !!!

      • Może spójrz na mapę bo chyba dawno nie zaglądane było.
        Gdyby ruscy chcieli na nas napaść to bliżej mieliby przez Białoruś niż przez Ukrainę tym bardziej że tam nie muszą z nikim walczyć. Ponadto nie wiem czy wiesz ale ruscy są naszymi sąsiadami. Na północnym-wschodzie graniczymy z Królewczem czyli ruskimi. Jakoś tam wojsk rosyjskich nie ma.

  2. A to te auta co na lawetach ciągają nie grzeją. Kraj ogarnięty wojną ciągle tylko dej dej. Wartość aut przewiezionych jednego dnia przez granicę wystarczyła by na agregaty dla połowy Ukrainy ale „dej dej dej” a nasi wspaniali politycy dają dokręcając śrubę własny obywatelom. Smutne ,przykre a zarazem prawdziwe.

  3. Znowu oddajemy, a nam zaraz zabraknie.

    • Ale masz „Poradnik bezpieczeństwa” a tam stoi jak byk „kup se agregat prądotwórczy”, a nie dej, dej i dej.

      • Ocena: 64

        Szkoda że poradnika nie mieli Ukraińcy – wtedy nie musieli by uciekać do Polski i mogli by walić w wiadro.

    • Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
      Ocena: 64

      Oddajemy ciepłą rączką za friko te agregaty, które pokryły się grubą warstwą kurzu w magazynach i sklepach, a do naszych sklepów trafią nowiuśkie produkcji niemieckiej, belgijskiej, francuskiej, japońskiej… natomiast, żeby uzupełnić magazyny rezerw strategicznych Polska będzie musiała se je kupić.
      Ale kto bogatemu, choć zadłużonemu zabroni.

      • Aaaa to te agregaty co pissowska sitwa kupiła za setki milionów a warte były kilka bo resztą kasy ktoś się podziałkował a Morawiecki to błogosławił a teraz pali głupa i nie wie o co kaman ? Może jeszcze wysłać im maseczki tych też kilka milionów kupili to co że trochę przeterminowane ciemny lud wszystko łyka jak prezes dziadęga mówi

  4. te cwaniaki jezdza furami po 100 tys a my kupujemy agregaty, ale jestesmy glupim narodem

    • Autami za 100 tys to ichnie żebractwo jeździ. Jak się widzi co po ulicach większych od Lublina miast jeździ na ukraińskich szyldach to krew się gotuje w żyłach. A często jak leci jakaś G Klasa (bo oni lubują się w tym modelu) na polskich to 9 na 10 to ukraina.

  5. My dajemy za darmo reszta Europy daje na kredyt 😛

    • Apoloniusz Apostazy XXI
      Ocena: 50

      My im dajemy za darmo, a oni ładują na te wypasione fury po 100 tysięcy i więcej, zawożą na Ukrainę i sprzedają na targowiskach i odpowiedniku polskiego Allegro.

    • Ferdek Kiepski, bo kiepski
      Ocena: 27

      Nie oddajemy tych agregatów za darmo, za to, że łaskawie je od nas wziąć dostaną paliwo do agregatów.

  6. Na ukraińskim portalu z ogłoszeniami setki agregatów wystawionych na sprzedaż a my mamy im dawać banda nieudaczników rudych

  7. Ocena: 57

    Kliczko ma majątek wart 80 milionów euro, ukraińscy oligarchowie mają miliardy, kolega Zełenskiego uciekł ze 100 milionami dolców, sam Zełenski pewnie też odłożył na swoją czarną godzinę, a Poloki zasuwające za jałmużnę i zbierają na ogrzewanie dla Kijowa…
    Zaraz będę szpetnie klął na rząd i rządzących, których żeście se demokratycznie wybrali.

  8. To już jest jakaś mania. Albo korupcja. Bo inaczej jak szantaż to się nie nazywa. Afera podkarpacka,macie kupić to i to. A nasi lecą i oddają za darmo co Ukraina im każe kupić. Nasz kraj jest sprzedany i stracony

  9. Bracia mają nagrania naszych polityków z afery podkarpackiej i mogą od nas rządać czego dusza zapragnie. Wszystko im dadzą.

  10. Ocena: 45

    kierwa za swoich funduje? może sprzedał butelki?

Dodaj komentarz