Półpasiec może zostawić ból na lata. Szczepienia pomagają uniknąć choroby i groźnych powikłań
12:41 20-05-2026 | Autor: redakcja
Półpasiec bywa lekceważony, choć może prowadzić do długotrwałego cierpienia i poważnych konsekwencji zdrowotnych. Choroba rozwija się u osób, które wcześniej przeszły ospę wietrzną. Wirus ospy wietrznej i półpaśca pozostaje bowiem w organizmie w stanie uśpienia, lokalizując się w zwojach nerwowych.
Do jego reaktywacji może dojść po wielu latach, najczęściej w sytuacji osłabienia odporności. Ryzyko zachorowania rośnie wraz z wiekiem. Epidemiolodzy szacują, że na półpasiec zachoruje średnio co trzecia osoba po 60. roku życia.
Ponad 8000 pacjentów w regionie
Skala problemu jest znacząca. Według szacunków w Polsce każdego roku z półpaścem zmaga się ponad 100 tys. osób. Dane z województwa lubelskiego pokazują, że choroba dotyka tysięcy pacjentów.
– Z naszych danych wynika, że w 2025 r. w województwie lubelskim z powodu półpaśca leczonych było ponad 8000 pacjentów, w tym hospitalizowanych było blisko 150 osób – mówi Małgorzata Bartoszek, rzecznik prasowy Lubelskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.
Półpasiec może pojawić się nawet po chwilowym spadku odporności, na przykład w przebiegu infekcji. Szczególnie narażone są osoby starsze oraz pacjenci z obniżoną odpornością.
Ból, który może utrzymywać się latami
Największym problemem nie zawsze jest sam przebieg choroby, lecz jej powikłania. Półpaścowi może towarzyszyć silny ból, który u części chorych utrzymuje się długo po ustąpieniu zmian skórnych. Mowa o neuralgii półpaścowej, czyli przewlekłym nerwobólu.
Neuralgia półpaścowa może występować nawet u 30 procent chorych. To powikłanie znacząco obniża jakość życia i może prowadzić do przewlekłego cierpienia. Leczenie bywa długotrwałe, a w wielu przypadkach ma ograniczoną skuteczność, ponieważ choroba może uszkadzać układ nerwowy.
Szczególnie niebezpieczną postacią choroby jest półpasiec obejmujący gałązkę oczną nerwu trójdzielnego. W takim przypadku mogą pojawić się poważne zmiany okulistyczne, w tym owrzodzenia rogówki oka.
Szczepienia jako skuteczna ochrona
Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ przypomina, że przed zachorowaniem i powikłaniami półpaśca można się chronić dzięki szczepieniom. Jak wskazują badania, skuteczność szczepienia wynosi ponad 90 procent i utrzymuje się na wysokim poziomie przez co najmniej 10–11 lat.
Szczepienie przeciw półpaścowi można wykonać w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej lub w aptece. Od kwietnia 2025 roku szczepionka jest w Polsce bezpłatna dla osób od 65. roku życia z wybranymi chorobami współistniejącymi. Dotyczy to między innymi pacjentów z chorobami serca, płuc, nerek, chorobami autoimmunologicznymi, cukrzycą, POChP, nowotworami oraz niedoborami odporności.
Dla osób po 18. roku życia z wymienionymi chorobami współistniejącymi szczepionka jest refundowana w 50 procentach.
– Szczepionka została opracowana w celu zapobiegania półpaścowi u osób, które miały kontakt z wirusem wywołującym ospę wietrzną. Tak więc osoby dorosłe i seniorzy, którzy w dzieciństwie przebyli ospę wietrzną, mogą się teraz zaszczepić, aby uniknąć półpaśca w przyszłości – mówi Małgorzata Bartoszek.
Profilaktyka ma kluczowe znaczenie
Półpasiec nie jest wyłącznie krótkotrwałą chorobą skóry. Może prowadzić do poważnych, bolesnych i długotrwałych powikłań, które wpływają na codzienne funkcjonowanie pacjentów. Dlatego osoby znajdujące się w grupie ryzyka powinny skonsultować możliwość szczepienia z lekarzem lub farmaceutą.
Profilaktyka jest szczególnie istotna u seniorów oraz osób przewlekle chorych, u których konsekwencje zakażenia mogą być najpoważniejsze.
Nie dawno przeszedłem półpaśca. Ból niemiłosierny. Dopiero leki typu poltram combo uśmierzały ból. Lekarze bagatelizują tę chorobę.
Jak sobie tak oglądam reklamy telewizyjne to wychodzi na to, że na wszystko już mamy pigułki i maści.
Wystarczy kupić i od razu lepiej , przeważnie dla koncernów farmaceutycznych, bo czy kupującemu skutecznie pomoże to nie ważne, najważniejsze, że uwierzyłeś, że pomoże i… zapłaciłeś.
To samo można odnieść do coraz to nowszych szczepionek. Zaszczep się, zapłać, a czy pomoże to się okaże.
To tak jak modlitwa, na ogół jest nieskuteczna, ale módl się bo może akurat Bozia usłyszy…
Jak modlitwa może być skuteczna skoro z góry zakładasz, że się nie spełni. To jak w działaniu matematycznym, przy takim nastawieniu rachunek się zeruje. Nie może być zwątpienia ani na jotę. Poza tym należy wykazać się cierpliwością, a nie żądania spełnienia życzeń tu i natychmiast.
A żebyś dostał tego półpaśca,to byś zobaczył jak to fajnie go mieć w swoim cielsku.
Skoro tak mi dobrze życzysz nie mogę być dłużny: „Życzę ci wszystkich stosunków płodnych, od zaraz”. Napisz czy zaczęło się spełniać.
Z francą w gratisie?