04/06/2026
690 680 960

Policjanci z Lubelszczyzny masowo sięgnęli po alkomaty. Wpadło ponad 40 kierowców

Blisko 44 tysiące kontroli stanu trzeźwości kierowców przeprowadzili w środę policjanci z województwa lubelskiego. Dzięki temu wpadło ponad 40 kierujących na „podwójnym gazie”. Nie brakowało też roszczeniowych kierowców narzekających, iż muszą poddać się badaniu.

Po raz kolejny, po dniu wolnym, policjanci z województwa lubelskiego przeprowadzili akcję „Trzeźwość”. W środę, od godzin porannych, funkcjonariusze skupili się na masowych kontrolach kierowców. Wykorzystano do tego bezkontaktowe urządzenia AlcoBlow, pozwalające na szybkie sprawdzenie stanu trzeźwości.

Jak wyjaśnia nadkomisarz Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, kontrole prowadzono w kluczowych punktach komunikacyjnych. Głównym celem działań było zmniejszenie liczby wypadków drogowych oraz zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu poprzez eliminowanie kierujących prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

Funkcjonariuszy drogówki w działaniach wspierali również policjanci prewencji. Dzięki temu przeprowadzono blisko 44 tysiące kontroli stanu trzeźwości. W trakcie akcji ujawniono ponad 40 kierujących, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu.

– Choć wiele mówi się o śmiertelnym zagrożeniu, jakie na drodze stwarzają nietrzeźwi kierowcy, niestety nadal zdarzają się osoby wsiadające za kierownicę po alkoholu. Pamiętajmy, że każda ilość wypitego alkoholu obniża koncentrację, zmniejsza szybkość reakcji oraz powoduje błędną ocenę odległości i prędkości. Alkohol w połączeniu z brawurą, brakiem wyobraźni i rozsądku może doprowadzić do tragedii na drodze – podkreśla nadkomisarz Anna Kamola.

Zdarzały się również przypadki, gdy kierowcy próbowali uniknąć kontroli, zawracając na widok policjantów. Funkcjonariusze byli jednak na takie sytuacje przygotowani i natychmiast podejmowali interwencję. Tak było m.in. na ul. Sidorskiej w Białej Podlaskiej, gdzie zatrzymany 48-letni kierowca Peugeota miał 1,3 promila alkoholu w organizmie. Z kolei w Międzyrzecu Podlaskim jeden z kierowców wdawał się w kłótnię z policjantem, narzekając na wstrzymanie ruchu. Badanie wykazało u 45-latka ponad 1,6 promila alkoholu.

Jak wskazują funkcjonariusze, podobnych sytuacji nie brakowało. Część kierowców zachowywała się roszczeniowo, wyrażając niezadowolenie z faktu poddania się kontroli. Niektórzy twierdzili nawet, że działania są nielegalne, żądali podania podstawy prawnej kontroli lub wskazywali, że nie muszą otwierać okna, wyrażając swoje „racje” z zamkniętego pojazdu.

– Działania kontrolne policji z użyciem urządzeń AlcoBlow to rutynowe, tzw. przesiewowe badania trzeźwości kierowców. Ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa na drogach poprzez sprawdzenie stanu trzeźwości dużej liczby kierujących w krótkim czasie. Policja ma prawo przeprowadzać takie kontrole bez konieczności wcześniejszego uzasadnionego podejrzenia – zaznacza Anna Kamola.

Policjanci podkreślają jednocześnie, że w trakcie tego typu akcji nie jest prowadzona pełna kontrola drogowa. Funkcjonariusz nie ma obowiązku przedstawiania się, podobnie jak nie żąda od kierowcy okazania dokumentów. Dopiero gdy urządzenie AlcoBlow wskaże obecność alkoholu w organizmie, kierujący poddawany jest dokładnemu badaniu alkomatem, sprawdzane są dokumenty oraz stan techniczny pojazdu.

W trakcie środowych działań ujawniono m.in. 9 kierujących bez uprawnień oraz 7 osób objętych sądowym zakazem prowadzenia pojazdów. W dwóch przypadkach stwierdzono także kierowanie pojazdem pomimo wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień.

41 komentarzy

  1. Miałem dwie kontrole trzeźwości w ciągu dosłownie kilku minut – jedna po drugiej. Policjanci byli uprzejmi, działali sprawnie, prawie bez spowalniania ruchu, obie kontrole zajęły raptem po kilkanaście sekund. Trochę to dziwne, że niektórzy kierowcy sami spowalniają działania policji, kłócąc się o zasadność. Chyba wszystkim zależy na tym, żeby eliminować z dróg nietrzeźwych kierujących.

    • Bo policja ma psi obowiązek działać zgodnie z prawem. Nie ma czegoś takiego jak rutynowe kontrole. Niech zmienią prawo i dopiero urządzają sobie kontrole gdzie chcą. Po to mamy prawo, żeby ono decydowało o porządku.

      • Jest coś takiego jak rutynowe kontrole, ale nie w państwie prawa, tylko w państwie policyjnym. W takim państwie policja działa według własnego widzimisię, a podejrzani, z urzędu, są wszyscy obywatele.

    • Ocena: 3

      Bo chodzi o to, że takie kontrole to jedynie kompromitacja policji.
      Takich kontroli stosuje się tylko w Polsce. Jest mało efektywna bo angażuje funkcjonariuszy którzy w tym czasie mogliby być zaangażowani do interwencji do podejrzanych zachowań i wyłapać więcej pijanych lub patologicznych ludzi.
      O to chodzi a nie o zasadność eliminowania pijanych z dróg.

      • Do Aleja Kleją.., problem alkoholizmu jest nieporównywalny z krajami zachodnimi. W Polsce jest ok 4 mln alkoholików! Tylko częste kontrole, edukacja, świadomość ludzi o konsekwencjach, zagrożeniach, chorobach, oraz egzekwowanie prawa, może poprawić za dekadę sytuacje. Rocznie zatrzymują do 200 tys pijanych kierowców! A ilu się udaje, drugie tyle? Osoby te, wiozą że sobą śmierć, krzywdę i skrajną głupotę..!

  2. Napiszę tylko tyle za rzadko takie kontrole.

  3. Alkoholik nie patrzy na kary! Zapłaci za to rodzina… Dostanie taki zakaz i będzie dalej jeździł. Wtedy jak zostanie zatrzymany powinien dostać mandat kilkadziesiąt tysięcy i pare miesięcy odsiadki. Tylko gdzie ich zamykać? Dodatkowe koszty dla budżetu.., Brak wpływów z podatków w tym czasie. Alkoholizm to choroba narodowa Polaków! Szacuje się na ok 4 mln alkoholików i cierpiących przrz nich 7 mln..! Kobiety, dzieci, rodzice i postronne osoby. To świadczy o braku dojrzałości, wiedzy o konsekwencjach prawnych, chorobach nowotworowych, osobistych, rodzinnych…

  4. to czyli łamią ustawę nie przedstawiając się 🙂

  5. Ocena: 2

    A jak to się ma do ustawy o policji?

    • myślący antypatolog
      Ocena: 4

      Policja ma prawo przeprowadzać rutynowe kontrole trzeźwości bez konieczności wcześniejszego uzasadnionego podejrzenia. Jeśli AlcoBlow wykaże podejrzenie alkoholu (żółta/czerwona dioda), kierowca jest poddawany badaniu policyjnym alkomatem.

    • art. 129 Prawa o ruchu drogowym. Tyle w temacie.

    • art. 129 Prawa o ruchu drogowym. Tyle w temacie

  6. Ocena: 2

    To są łapanki i terror jak za okupacji niemieckiej. Są kraje, gdzie można mieć legalnie 0,8%. Są kraje, gdzie dopóki nie wyrządzisz szkody po pijanemu, to nic w zasadzie się nie dzieje. Na Cyprze policja na przykład każe zjechać na pobocze i wytrzeźwieć. Czy tam wszyscy ludzie już umarli? Wszystkich pozabijali pijani kierowcy? Tylko u nas pała w łeb i konfiskata majątku. 07.01.2025 akcja trzeźwość na Czubach. Jeden patrol na skrzyżowaniu Janowska/Nadbystrzycka. Drugi na skrzyżowaniu Wyżynna/Filaretów. Całe osiedle zblokowane. Korki po 15 minut. Komu i do czego to potrzebne? Pan policjant sam narzeka, że zimno ale szef mu karze. Weź człowieku kredyt i zmień pracę!

  7. Częściej i więcej poproszę.

  8. A dlaczego nie codziennie?
    Cóż szkodzi sprawdzić?

  9. Ocena: 1

    Zróbcie taką akcję w niedzielę rano lub w poniedziałek wtedy będą wyniki.

  10. A w mieście inspiracji kiedy taka akcja?

Dodaj komentarz