Policjanci przez kilkadziesiąt kilometrów eskortowali samochód z dzieckiem chorym na serce
13:17 22-02-2023 | Autor: redakcja
We miniony wtorek w Wólce Orłowskiej przed godziną 18.00 przy radiowozie krasnostawskiej drogówki zatrzymał się kierowca osobowego fiata. Z auta wybiegła kobieta i poprosiła policjantów o pomoc.
Przekazała, że wraz z mężem do szpitala w Lublinie wiezie dziecko, które jest chore na serce i wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej. Dodała, że stan dziecka jest zagrożony. Mundurowi natychmiast rozpoczęli pilotaż samochodu przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Pięćdziesięciokilometrowa trasa do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie przebiegała jeszcze przez powiat świdnicki oraz lubelski, dlatego dalszą eskortę pojazdu przejęli policjanci ze świdnickiej i lubelskiej jednostki.
Dzięki sprawnej pomocy funkcjonariuszy, 10-letnia dziewczynka szybko trafiła do opiekę personelu medycznego lubelskiego szpitala.
(fot. Policja Lublin)
No i fajnie, zdrówka dla młodej.
Policjanci przez kilkadziesiąt kilometrów eskortowali samochód z dzieckiem chorym na serce niby nie wiele, a ile dobrego…
W gazecie napisali, Bóg im dobry uczynek odfajkuje, może nawet jakąś premię przytulą…
A nie byłoby bezpieczniej jakby dziecko przesiadło się do radiowozu.
Niby tak ale do szpitala musiał dotrzeć również rodzic/opiekun. Nie wiadomo czy w samochodzie były dwie osoby dorosłe. Może dziecko wymagało fotelika mimo 10 lat? Poza tym w zależności od radiowozu tylne siedzenie może być mało wygodne.
Albo helikoptera…
Oczywiście że bezpieczniej. Kwestią czasu jest jak zdarzy się tragiczny wypadek, w którym to radiowóz zostanie przepuszczony, ale już samochód jadący za nim – nie. Ciekawe czy policjancie wezmą winę na siebie za takie zdarzenie
Brawo Policja
Dajcie jakiś film z akcji ?
Brawo policja! ?
Brawo dla Policji.
To tam nie ma karetek?
Może oddali je „braciom” w nadmiarze empatii.
PiS zadbał o służbę zdrowia! Brawo!
Dziękujemy!
A nie… czekaj…
Plan eksterminacji polaków idzie zgodnie z planem.
Tak jest. „Plan idzie zgodnie z planem…”
Panią z podstawówki musi duma rozpierać, że udało jej się pozbyć takiego gamonia…
O narodowości miałam nie wspominać, ale k urwał nie mogę…
A kogo interesują Twoje perypetie w podstawówce?
Brawo ???????