Policja w Opolu Lubelskim kontroluje pustostany i altany. Apel o reakcję podczas mrozów
14:07 17-01-2026 | Autor: redakcja
Utrzymujące się od dłuższego czasu ujemne temperatury sprawiają, że realnie wzrasta ryzyko wychłodzenia organizmu. Szczególnie narażone są osoby w kryzysie bezdomności, osoby starsze, samotne, a także osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu. Przebywanie w nieogrzewanych pomieszczeniach, takich jak pustostany, altany ogrodowe czy prowizoryczne schronienia, może w krótkim czasie doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a w skrajnych przypadkach do utraty życia.
W związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi policjanci Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim oraz Komisariatu Policji w Poniatowej prowadzą wzmożone działania prewencyjne. Funkcjonariusze regularnie kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby narażone na działanie niskich temperatur. Są to przede wszystkim opuszczone budynki, ogródki działkowe, altany oraz inne nieogrzewane obiekty, które w okresie zimowym bywają wykorzystywane jako schronienie.
Jak podkreślają policjanci, celem prowadzonych kontroli jest dotarcie do osób wymagających pomocy oraz udzielenie im niezbędnego wsparcia. Działania obejmują zarówno osoby w kryzysie bezdomności, jak i osoby nietrzeźwe lub znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, które z różnych powodów mogą przebywać na mrozie bez odpowiedniego zabezpieczenia. W takich przypadkach funkcjonariusze podejmują interwencje, informują o dostępnych formach pomocy oraz – w razie potrzeby – przekazują osoby do odpowiednich placówek lub pod opiekę służb medycznych.
Istotną rolę w zapobieganiu tragediom odgrywa również reakcja lokalnej społeczności. Policja podkreśla, że to właśnie zgłoszenia od mieszkańców bardzo często pozwalają na szybkie dotarcie do osób znajdujących się w stanie zagrożenia. Szczególną uwagę należy zwracać na osoby przebywające w altankach działkowych, pustostanach czy innych nieogrzewanych miejscach, a także na osoby leżące w przestrzeni publicznej, sprawiające wrażenie zagubionych lub wymagających pomocy.
Funkcjonariusze apelują o czujność, empatię i brak obojętności. Zauważenie osoby starszej, nietrzeźwej lub wyraźnie osłabionej przez niską temperaturę powinno być sygnałem do natychmiastowej reakcji. Każde zgłoszenie jest sprawdzane, a policjanci reagują na nie bez względu na porę dnia czy nocy.
W przypadku zauważenia osoby, która może potrzebować wsparcia z powodu wychłodzenia, należy niezwłocznie skontaktować się z numerem alarmowym 112. Alternatywnie możliwe jest również dokonanie zgłoszenia za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. W tym celu należy wybrać kategorię „Osoba bezdomna wymagająca pomocy” i wskazać dokładną lokalizację na mapie.
Policja przypomina, że nawet jeden telefon może mieć kluczowe znaczenie. Zainteresowanie losem drugiego człowieka i szybka reakcja mogą przyczynić się do uratowania zdrowia, a nawet życia osoby, która znalazła się w niebezpiecznej sytuacji podczas mrozów.
Uprzejmie zawiadamiam, że w porywie przypływu empatii spowodowanym powyższym apelem, dokonałem kontroli mojej komórki na nielegalny węgiel, piwnicy na przetwory, oraz altanki i nie stwierdziłem obecności bezdomnych lumpów, ani „chorych” na alkoholizm.
Informuję też, że ze względu na wiek nie nadaję się ani na chłopca na posyłki, ani na wolontariusza i nie mam ochoty sprawdzać sąsiednich altanek.
Niech to robią ci, którzy dostają i za to jakiekolwiek pieniądze.
A ja naleję sobie setuchnę wiśniowej Soplicy i będę się za wszystkich modlił.
Im większy mróz tym bardziej, sprzyja ostatecznemu wyjściu z bezdomności, a w przypadku tych co im alkohol znacznie ogranicza instynkt samozachowawczy, przyspiesza zakończenie leczenia odwykowego
Nie do pominięcia są też poczynione oszczędności ZUS i wszystkich instytucji pomocowych (łącznie z michodajnią Brata Alberta.
Ja tu widzę same plusy.
Długo nad tym myślałeś? Musisz mieć smutne życie, żeby z taką pogardą pisać.
Ulżyło?
Nie wiem jak moim szanownym przedmówcom, ale mnie ulży jak dzięki mrozom spadnie bezdomność i zmniejszy się ilość „chorych” na alkoholizm.
W ustawie o policji w art 2 gdzie są opisane zadania Policji w punkcie 1 jest zapis „ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra”. Przez chodzenie po tych norach nie realizują zadań za które mają płacone z moich podatków. Mróz nie jest bezprawnym zamachem na życie, poza tym są placówki które przyjmą te osoby tylko muszą być tam trzeźwe a że te lumpy wolą się najepać to potem służby muszą robić zadania do których nie zostały powołane. I przez to że nie patrolują ulic sprawdzając jak się ma menel jeden z drugim życie zdrowie i mienie może być narażone na bezprawne zamachy bo nie ma Policji. Jak już chcą tak robić to szybki wjazd na pustostan za łeb i do schroniska nie ważne czy chce menelisko czy nie a nie codziennie będą marnować paliwo i jeździć do tych troli.