Policja i Straż Leśna w akcji „Stop niszczeniu wąwozów” w Kazimierzu Dolnym (zdjęcia)
15:13 01-09-2025 | Autor: redakcja
Policjanci z Komisariatu w Kazimierzu Dolnym przeprowadzili w miniony weekend działania pod nazwą „Stop niszczeniu wąwozów”. Celem akcji było ograniczenie nielegalnego ruchu pojazdów terenowych na obszarach chronionych, w tym w Kazimierskim Parku Krajobrazowym oraz na terenach Natura 2000. Funkcjonariusze współpracowali ze strażą leśną oraz pracownikami Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych, monitorując wąwozy zarówno z ziemi, jak i z powietrza przy użyciu bezzałogowego statku powietrznego.
W działaniach uczestniczyli policjanci z puławskiego Wydziału Ruchu Drogowego oraz strażnicy leśni z Puław, Opola Lubelskiego, Świdnika, Radzynia Podlaskiego i Kraśnika. Podczas akcji skontrolowano 19 kierowców, którzy poruszali się po wąwozach motocyklami crossowymi, samochodami terenowymi lub quadami. Sprawdzono ich trzeźwość, stan techniczny pojazdów, wymagane wyposażenie oraz poziom hałasu.
Efektem kontroli było zatrzymanie dwóch praw jazdy, jednego dowodu rejestracyjnego oraz nałożenie 12 mandatów karnych. Dodatkowo sporządzono jeden wniosek do sądu o ukaranie oraz ujawniono przestępstwo polegające na używaniu tablic rejestracyjnych od innego pojazdu. Sprawcą okazał się 42-letni mieszkaniec Lubartowa, który na swoim motocyklu bez aktualnych badań technicznych zamontował tablice od innego pojazdu tego typu.
Działania „Stop niszczeniu wąwozów” mają na celu przeciwdziałanie szkodom w środowisku naturalnym, jakie powodują nieodpowiedzialni kierowcy. Wjeżdżając na tereny cenne przyrodniczo, niszczą roślinność, wąwozy oraz płoszą zwierzęta. Jak podkreślają służby, patrole antyoffroadowe będą cyklicznie kontynuowane, aby uświadamiać miłośnikom terenowych pojazdów, jak duże zagrożenie dla przyrody niesie ich działalność.
Galeria zdjęć
Zdjęcia KP w Kazimierzu Dolnym/WRD KPP w Puławach/Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych
10 k mandatu każdemu i konfiskata tego złomu, którym się poruszają. Takie akcje powinny być wszędzie , w każdym lesie i nad jeziorami. Straszą zwierzynę, niszczą przyrodę dla swojej chorej fantazji i homoseksualnych żądz!
To powinno być normalne działanie służb a nie akcje od wielkiego dzwona .
Więcej osób kontrolujących niż skontrolowanych .
Suuuupeeeer !!!!!!
Brawo. Tak się powinna kończyć jazda bez celu.
Roztocze Zachodnie okolice Otrocza , bandy motocyklowe regularnie ćwiczą po lasach
Brawo Policja i Brawo Straż Leśna tak trzymać. To jest dopiero działanie dla społeczeństwa i dla przyrody. Koniecznie trzeba eliminować takich skrajnych szkodników i co tu dużo mówić przygłupów. I nie nazywajcie ich off-roadowcami. Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Bo prawdziwy off-roadowiec (a nie przygłup na quadzie, crosie albo w jakieś motozmocie lub bulwarowej terenówce) nie szkodzi przyrodzie, a ją szanuje i o nią dba.
Szkoda tylko że to była jednostkowe działania a nie stały element pełnionej służby.
Kwoty mandatów muszą być porażające, że nawet ich nie podano. Pewnie jeden menel na rowerze dostaje wyższy mandat niż suma tych 12 mandatów za wjazd do lasu.
Lasy Kozłowieckie… Okiliczni napływowi miastowi, hałasują na quadach. W Pólku jest wypożyczalnia i dokąd jadą? Do Kozlowieckiego Parku Krajobrozawego… Gdzie jest policja, leśnicy? No ale znajomych będą karać? Powini pojechać do wypożyczalni i uprzedzić ,,poczynania” klientów…
Niech jadą kontrolować zniszczenie środowiska dzisiaj na sortowni w Bełżycach.
siema wszystkim hejterom pod tym artykułem i siema pseudo dziennikarzynie który napisał te wypociny. Dlaczego wypociny? Bo artykuł jest napisany w zakłamany sposób. Jestem jednym z tych 19 osób skontrolowanych tamtego dnia. Zostałem zatrzymany jadąc drogą prowadzącą przez jeden z wąwozów. Zaznaczam że wąwóz jest wybetonowany i jeżdżą nim na bieżąco samochody do prywatnych posesji oraz maszyny rolnicze. Przy wjeździe do wąwozu nie stoi żaden znak który by wskazywał że robię cokolwiek wbrew prawu. Także wypraszam sobie wrzucanie mnie do jednego worka z impotentami na quadach i motocyklach crossowych faktycznie rozjeżdżających rezerwaty, lasy, łąki, uprawy. Poza tym poruszałem się motocyklem którym bardzo ale to bardzo daleko do „motocykla crossowego” jak to opisane w powyższym artykule.
Więc o czm tu mowa? jakie ” ograniczenie nielegalnego ruchu pojazdów terenowych na obszarach chronionych, w tym w Kazimierskim Parku Krajobrazowym”?
No i co w związku z twoją historią? No skontrolowali cię no i co?
rozpisałeś się, ale weź napisz coś z sesnem, dostałeś mandat? Czy jak, czy chciałeś się wyżalić, że cię skontrolowali, bo mieli do tego prawo
No dobrze; zostałeś zatrzymany i co dalej…? Bo jak na razie to nie widzę żadnego problemu. Policja miała prawo cię zatrzymać. Może hałasowałeś z kilometra.
Komentarz ukryty, pokaż
W muzeum w jednym ze spichlerzy na wjeździe do Kazimierza jest wystawa pokazująca jak ludzka działalność, głównie rolnicza, spowodowała powstanie wąwozów. To nie jest naturalny twór przyrody. Nie jest wykluczone, że jazda motocyklami czy quadami przyczynia się do dalszego rozwoju tych pięknych formacji geologicznych. Polecam wystawę!
za to praca silnika spalinowego to jest naturalny dźwięk i zapach lasu