05/06/2026
690 680 960

Połamane drzewa, uszkodzone dachy i samochody. Silny wiatr w kraju i regionie nie odpuszcza (zdjęcia)

Silny wiatr, który nawiedził Polskę, spowodował tysiące interwencji strażaków oraz liczne zniszczenia. W wyniku żywiołu rannych została jedna osoba, a najwięcej zgłoszeń napłynęło z województw mazowieckiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Służby w całym kraju wciąż pracują nad usuwaniem skutków wichury, a IMGW wydało kolejne ostrzeżenia na wtorek.

W poniedziałek silny wiatr spowodował ogromne zniszczenia w wielu regionach kraju, zmuszając strażaków do przeprowadzenia 3555 interwencji. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w województwach mazowieckim, pomorskim, warmińsko-mazurskim oraz podlaskim. W Mazowszu strażacy interweniowali 678 razy, na Pomorzu 633, w województwie warmińsko-mazurskim 626, a w Podlaskiem 455 razy.

Do najbardziej niebezpiecznego zdarzenia doszło w miejscowości Kobylin w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie drzewo przewróciło się na samochód, raniąc jedną osobę. Poza tym służby odnotowały 130 przypadków uszkodzenia budynków mieszkalnych oraz gospodarczych.

W województwie lubelskim odnotowano niemal 200 interwencji, głównie związanych z powalonymi drzewami, uszkodzonymi dachami, zniszczonymi samochodami oraz zerwanymi liniami energetycznymi.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia na wtorek, 17 grudnia. Dotyczą one północy, centrum oraz wschodnich regionów Polski. W związku z tym służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Zaleca się zabezpieczenie przedmiotów znajdujących się na balkonach, tarasach i podwórkach, a także unikanie parkowania samochodów pod drzewami, które w wyniku silnego wiatru mogą przewracać się na ulice, budynki i pojazdy.

Zniszczenia związane z wichurą wciąż są usuwane. Strażacy i energetycy pracują na pełnych obrotach, przywracając bezpieczeństwo oraz dostawy energii elektrycznej do poszkodowanych rejonów.

fot. PSP

fot. PSP

3 komentarze

  1. Ocena: 1

    Kolejny spektakularny sukces reżimu rudej wrony. Gdy rzondził PiS to nie było takiej pogody tylko normalna zima

  2. Ocena: 0

    Wygląda jakby choinkę wiózł.

  3. Ocena: 0

    Służby zrezydnowały z wycinania starych drzew i nowych nasadzeń. Przy drogach z lasami i drzewami szeregowymi ciężko się jedzie w czasie wichury. Topole często się łamią, a zmodyfikowane topole czyli sokory łamią się niebezpiecznie poprzez gwałtowne odpadanie dużych konarów. Fajnie się jeździ zadrzewionymi drogami, ale trzeba mocno dbać o ich stan. Stare wycinać i prowadzić nasadzenia.