04/06/2026
690 680 960

Pokrywa śnieżna w Polsce zróżnicowana. W górach nawet 57 cm, na południu wyraźny przyrost

Dane ze stacji synoptycznych IMGW wskazują na duże zróżnicowanie grubości pokrywy śnieżnej w kraju. Najwięcej śniegu zalega w Tatrach, a w ciągu ostatniej doby największy przyrost odnotowano na południu Polski. Warunki pogodowe sprzyjają utrzymywaniu się zimowej aury, szczególnie na wschodzie i południowym-wschodzie.

Zgodnie z porannymi danymi IMGW z godziny 7:00 w dniu 8 stycznia 2026 roku, grubość pokrywy śnieżnej na obszarze Polski pozostaje silnie zróżnicowana regionalnie. Największe wartości odnotowano w rejonach górskich. Na Kasprowym Wierchu pokrywa śnieżna osiągnęła 57 cm. Wysokie wartości zanotowano również w innych częściach Karpat, gdzie miejscami przekraczają one 40 cm. W Sudetach pokrywa śnieżna jest wyraźnie mniejsza, jednak także tam utrzymują się warunki typowo zimowe. Na terenie województwa lubelskiego miejscami pokrywa ma już 18 centymetrów.

Na nizinach grubość śniegu jest znacznie mniejsza. W centralnej Polsce wartości najczęściej mieszczą się w przedziale od 1 do 7 cm. Na zachodzie kraju, w tym na Pomorzu Zachodnim oraz w części Ziemi Lubuskiej, pokrywa śnieżna jest miejscami symboliczna. W północno-wschodniej Polsce notowane są wartości rzędu kilkunastu, a lokalnie ponad 20 cm, co potwierdza utrzymywanie się tam chłodniejszej masy powietrza.

Analiza dobowej zmiany grubości pokrywy śnieżnej, obejmująca okres od 7 do 8 stycznia, wskazuje na wyraźny przyrost śniegu na południu kraju. Największą zmianę zanotowano w Zakopanem, gdzie pokrywa śnieżna zwiększyła się o 12 cm. Dodatnie przyrosty, sięgające od 5 do 9 cm, wystąpiły także w innych rejonach Małopolski oraz na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Wschodnia część kraju również notowała wzrost grubości śniegu, choć nieco mniejszy.

Jednocześnie na północy Polski obserwowano niewielkie spadki grubości pokrywy śnieżnej. W rejonach takich jak Koszalin, Lębork czy Suwałki zanotowano ubytek rzędu 2 cm. Na przeważającym obszarze kraju zmiany były jednak niewielkie lub nie wystąpiły wcale, co wskazuje na stabilizację warunków śniegowych.

Prognoza pogody na dzień 8 stycznia zakłada na zachodzie kraju zachmurzenie małe i umiarkowane, miejscami duże. Na pozostałym obszarze dominować ma zachmurzenie duże. Miejscami, głównie na wschodzie, południu i w centrum, wystąpią opady śniegu. Na południowym wschodzie prognozowane są okresowe opady o umiarkowanym natężeniu, które mogą przynieść przyrost pokrywy śnieżnej.

Rano na północy możliwe są lokalne mgły osadzające szadź, ograniczające widzialność do około 300 metrów. Temperatura maksymalna na większości obszaru kraju wyniesie od -8°C do -5°C. Cieplej będzie na zachodzie, południowym zachodzie oraz miejscami nad morzem, gdzie termometry pokażą od -4°C do -2°C.

Wiatr będzie słaby i umiarkowany, na wschodzie i południowym wschodzie okresami porywisty. Przeważnie wiać będzie z kierunków północnych, natomiast na zachodzie i północnym zachodzie dominować ma wiatr południowo-wschodni. Na południowym wschodzie wiatr może powodować zawieje i zamiecie śnieżne. W Karpatach prognozowane są porywy wiatru do 60 km/h, co dodatkowo pogorszy warunki turystyczne i komunikacyjne w rejonach górskich.

8 komentarzy

  1. No i dobrze,niech po troszku dopaduje przez całą zimę.Będzie sporo wody w glebie a za to na drogach długo nie będzie wyfircykowanych pedalarzy,nie mylić z rowerzystami.

  2. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 1

    Pewnie zaraz lekceważąc stosowny paragraf Dekalogu, za to co napiszę będą chcieli mnie tu zabić, albo pozbawić czci i wiary, ale dobrze, że warunki pogodowe sprzyjają utrzymywaniu się zimowej aury.
    Lubię dużo śniegu, bo jedni maja na co narzekać i bać się, a inni maja o czym pisać.
    Dzieje się !!!

  3. Ocena: -2

    Franio ma rację

    • Ocena: -2

      Franio nawet, gdy napisze: 2+2=4, albo gdy przytoczy: przepisy lub statystyki to nie ma racji.

  4. Ocena: -6

    Każdy 1 cm śniegu na jezdni więcej to kilka trupów i ciężko rannych osób mniej.

    • Uważam się za zbawionego
      Ocena: 2

      I co najważniejsze kilku pedalarzy na drodze mniej.

      • Dokładnie. Tylko, że 1 rowerzysta na drodze mniej, to 1 samochodzista na drodze więcej. Więc także korek dłuższy o jeden samochód, a także 1 wolne miejsce postojowe mniej.

    • Ocena: -4

      Jak można minusować statystyki? W ostatnich dniach jeździ się zdecydowanie wolniej, więc nie ma wypadków, a szczególnie tych najbardziej tragicznych. Z czym tu się można nie zgadzać?

Dodaj komentarz