05/06/2026
690 680 960

Pojawią się marznące opady, śnieg i mgły. Jednak na prawdziwą zimę w tym roku nie ma już co liczyć

Zaledwie kilka dni pozostało do świąt Bożego Narodzenia. Wiadomo już, że na zmianę pogody nie ma co liczyć. Tak samo jak na większe opady śniegu. Podobna aura ma się utrzymać do końca roku.

W nocy z niedzieli na poniedziałek w naszym regionie będzie duże zachmurzenie, okresowo mają pojawić się opady deszczu ze śniegiem oraz śniegu. Temperatura oscylować będzie wokół zera, lokalnie spodziewane są niewielkie przymrozki. W związku z tym na drogach i chodnikach może być ślisko. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, początkowo porywisty, z kierunków południowych i południowego zachodu.

Z uwagi na prognozowany spadek temperatury i możliwe zamarzanie powierzchni dróg i chodników, powodujące oblodzenie warto zachować ostrożność podczas poruszania się pieszo lub samochodem. Opady deszczu ze śniegiem oraz śniegu mogą też powodować czasowe pogorszenie widoczności.

W poniedziałek w ciągu dnia spodziewane jest głównie duże zachmurzenie. Gdzieniegdzie mogą wystąpić opady deszczu ze śniegiem lub śniegu. Lokalnie opady mogą być marznące i powodujące oblodzenie. Na termometrach maksymalnie zobaczymy do 3°C. Wiatr będzie się słaby, głównie z południa.

W nocy z poniedziałku na wtorek przewidywane jest duże zachmurzenie, a miejscami mogą wystąpić opady deszczu ze śniegiem i śniegu. Jednak w niektórych rejonach pojawią się gęste mgły, które mogą ograniczać widoczność do 400-500 metrów. Temperatura spadnie do wartości nawet -3°C, co zwiększy ryzyko śliskości na drogach i chodnikach. Tam, gdzie pojawią się opady śniegu, może go spaść od 1 do 3 cm. Wiatr będzie słaby, ale nad ranem okresowo umiarkowany, z kierunków północnego i północno-wschodniego.

Na początku tygodnia za opady będzie odpowiadał niż śródziemnomorski przemieszczający się z południowej Europy w stronę Ukrainy. Towarzysząca mu strefa opadów może przynieść śnieg głównie w rejonach górskich oraz lokalnie w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. W naszym regionie opady skoncentrują się głównie w jego centralnej, południowej i wschodniej części. Dominować będzie deszcz i opady mieszane, ale także śnieg. Jednak szansa na to, że wokół zrobi się biało, nie będzie duża.

We wtorek przewidywane jest głównie duże zachmurzenie, jednak miejscami mogą wystąpić przejaśnienia. Lokalnie mogą pojawić się słabe opady deszczu ze śniegiem lub śniegu. Rano w niektórych rejonach możliwe są gęste mgły ograniczające widoczność do 500 metrów. Temperatura maksymalna wyniesie od 1°C do 2°C. Wiatr będzie słaby do umiarkowanego, z kierunków północnego i północno-wschodniego.

Najnowsze prognozy zakładają, że w nadchodzącym tygodniu można spodziewać się częstszego mrozu w nocy oraz o świcie, szczególnie tam, gdzie wystąpią rozpogodzenia. W niektórych powiatach okresami ujemne temperatury mogą utrzymywać się także w ciągu dnia, szczególnie w dniach poświątecznych.

Od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia cała Polska znajdzie się pod wpływem silnego wyżu, który spowoduje stabilną pogodę aż do początku stycznia 2025 r. Można spodziewać się rozpogodzeń w niektórych regionach, jednak miejscami utrzyma się przez dłuższy czas zachmurzenie , które ograniczać będzie dopływ promieni słonecznych. Opady będą symboliczne, głównie w postaci mżawki, deszczu lub niewielkiego śniegu.

Sylwester i Nowy Rok w naszym regionie zapowiadają się spokojnie, choć noce pozostaną zimne, z przeważającymi ujemnymi temperaturami.

Prognozy pogody

Pogoda długoterminowa

18 komentarzy

  1. Ocena: 7

    I dobrze. Na co komu zima.

  2. Słabo, rok temu na koniec roku było cieplej, grubo powyżej 5c

  3. No i gdzie ten śnieg?

  4. kilkanaście lat temu 12 kwietnia jeździłem na biegówkach w okolicach Krzczonowa .
    to juz nie wróci niestety

  5. Ocena: 0

    to za mało podatków żeby było chłodniej xD

  6. Szkoda, trzeba nacieszyć oko i tyle.

  7. A jednak śnieg spadł :(, oby sie utrzymał przez święta.

  8. Ocena: -4

    Chańba kolejny sukces tuskowego nierzondu gdy rzondził PiS śniegu było pod dostatkiem i była normalna zima

  9. Ocena: -5

    Czyli aktywiści przyklejający się do ulicy mają rację, jest ocieplenie klimatu..

    • Jeżeli na postawie jednego opadu, czy nawet jednej zimy jesteś w stanie podać i udowodnić tezy na temat zmian globalnego klimatu to jesteś geniuszem, albo idiotą.

    • No tak samochody stojące w korku przez ekoterrorystów wcale nie emitują CO2 XD

      • Ocena: -1

        Samochody stoją w korku, bo przemieszczanie się po mieście odbywa się własnymi samochodami. Aktywiści to 0,000001 korków. 99,9999% korków to wygoda i lenistwo poruszających się samochodami, oraz nieudolność, nieskuteczność władz odpowiadających za komunikację.

      • Ocena: -1

        Jeżeli stojący samochód ma wyłączony silnik, to nie emituje CO2.