Podziemne składowisko odpadów pokrzyżowało plany drogowców. Będą rozmowy z mieszkańcami o nowym przebiegu ekspresówki
16:07 06-06-2024 | Autor: redakcja
Trwają przygotowania do realizacji ok. 5,7 km odcinka drogi ekspresowej S12 między Pełczynem a Chojnem Nowym Drugim. Jest to fragment trasy, który Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła zaplanować od początku. Wszystko z uwagi na podziemne składowisko odpadów przemysłowych.
Jak wyjaśniają przedstawiciele GDDKiA, w związku z tym podjęto decyzję o ominięciu tego miejsca. To z kolei wiąże się ze zmianą przebiegu drogi, opracowaniem nowego wariantu i uzyskaniem decyzji środowiskowej. Ma to być najkrótsza droga do budowy odcinka.
Pod ziemią, w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 838 Dorohucza – Trawniki, przed laty w wyrobiskach po kopalni piachu składowane były odpady wielkopiecowe z ówczesnej odlewni żeliwa w Lublinie. Przedstawiciele Urzędy Gminy w Trawnikach zapewniają, iż nie stanowią one żadnego zagrożenia dla człowieka. Wszystko odbywało się legalnie, w ramach zawartych z gminą porozumień.
Teraz, jak wskazują drogowcy, trwa opracowywanie dokumentacji projektowej, a dokładnie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego z elementami koncepcji programowe, przygotowywane są też materiały niezbędne do uzyskania decyzji środowiskowej oraz kompletowane dokumenty przetargowe. Projektanci zaproponowali trzy warianty przebiegu drogi: północny, środkowy oraz południowy.
Podczas spotkania z mieszkańcami, które rozpocznie się o godz. 17 w Gminnym Ośrodku Kultury w Trawnikach zostaną one zaprezentowane i omówione. Każdy będzie też mógł zgłosić swoje propozycje, przekazać ewentualne uwagi lub sugestie dotyczące inwestycji.

Ale jaja! Ale jaja! Kto to projektuje? Kto bada teren? Wszyscy zaś dostają pensje. I nikt nie beknie.
I cyk kolejne miliony będą wydane, a drogi jak nie było tak nie ma.
Deweloper nie pogardzi. W Motyczu stawiają domki na starych wyrobiskach po piasku wypełnionych pyłem z cementowni, to co tam żużel…
Każdy o tym wiedział.,.. żałosne…
I tak powstanie szybciej niż droga do Lubartowa 😉