Podszyli się pod pracownika banku. 42-latka straciła 75 tysięcy złotych
15:47 23-07-2025 | Autor: redakcja
Policjanci z Lublina prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa, którego ofiarą padła 42-letnia mieszkanka powiatu lubelskiego. Zgłaszając się na komisariat, kobieta poinformowała funkcjonariuszy, że zadzwoniła do niej osoba podająca się za pracownika banku.
Podczas rozmowy rzekomy konsultant poinformował, że właśnie został pozytywnie rozpatrzony wniosek o kredyt złożony na jej dane. Kobieta była zaskoczona, gdyż nie składała żadnego wniosku. Wówczas rozmówca przekonywał, że najprawdopodobniej doszło do włamania na jej konto bankowe.
Aby zapobiec rzekomemu wyłudzeniu, oszust polecił kobiecie, by sama wzięła kredyt, co miało „wyczerpać” jej zdolność kredytową, uniemożliwiając przestępcom dalsze działania. Następnie polecono jej, by w celu zabezpieczenia środków, przelała pieniądze na portfel kryptowalutowy za pośrednictwem bitomatów znajdujących się na terenie Lublina.
Wykonując wszystkie instrukcje przekazane przez rozmówcę, kobieta w efekcie przekazała oszustom łączną kwotę blisko 75 tysięcy złotych. Po zakończeniu ostatniej transakcji rzekomy pracownik banku natychmiast zakończył połączenie i od tego czasu kontakt się urwał.
Sprawa została zgłoszona na Policję, która obecnie prowadzi intensywne czynności w celu ustalenia i zatrzymania sprawców. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców województwa lubelskiego o zachowanie szczególnej ostrożności podczas prowadzenia operacji finansowych przez telefon lub Internet.
Przestępcy nieustannie udoskonalają swoje metody i wykorzystują różne scenariusze, by wyłudzić oszczędności. W ostatnim czasie obserwowany jest wzrost przypadków podszywania się pod pracowników banków. Pamiętajmy, że instytucje finansowe nigdy nie proszą o zaciąganie kredytów ani przelewanie środków na inne rachunki.
Funkcjonariusze przypominają również, by w przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących rozmowy telefonicznej z rzekomym przedstawicielem banku, natychmiast przerwać połączenie i skontaktować się z infolinią danej instytucji finansowej.
Średnia IQ w Afryce to 60.16. w niektórych miejscach 45 i mniej. Ale nadal potrafią naciągnąć głupie Julki z Europy na tysiące dolarów.
Te same głupie Julki mają prawo głosu i wpływ na życie wszystkich nas. Czy to jest sprawiedliwe?
Może jednak przydałoby się test na prawo do głosowania i nie tylko dla głupich Julek?