Podrzucali odpady na przystanek. Zaatakowali rodzinę, która zareagowała na śmiecenie (wideo)
18:34 29-09-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę w miejscowości Hedwiżyn w powiecie biłgorajskim. Jadąca drogą wojewódzką nr 858 ze Zwierzyńca do Biłgoraja rodzina z dziećmi dostrzegła stojące na przystanku auto, z którego wyrzucane były śmieci. Kierujący zareagować na fakt śmiecenia użyciem klaksonu. To sprawiło, że mercedes ruszył i po chwili zajechał świadkom drogę.
Kierowca ominął pojazd, jednak osoby z mercedesa nie dały za wygraną. Kilkukrotnie starały się zmusić mężczyznę do zatrzymania. W jednej z tych prób z mercedesa wypadł na jezdnię pasażer. Kiedy im się to w końcu udało, jeden z mężczyzn podbiegł do auta i uderzając pięściami w szybę, usiłował ją wybić. Napastnik nie zrezygnował nawet po informacji, że wszystko jest nagrywane.
Niebawem zaatakowanej rodzinie udało się odjechać, powiadomili też o wszystkim policję. Napastnicy zrezygnowali jednak z kolejnych ataków i zaczęli uciekać w kierunku Niska. Jak wyjaśnia zaatakowany kierowca, ewidentnie było widać, że osoby podróżujące mercedesem znajdowały się pod wpływem alkoholu. Zaatakowana rodzina ma złożyć zawiadomienie na policję, w którym domagać się będzie ścigania sprawców.
(wideo – StopCham)
No ale co było dalej ?
Co dalej? Nic, policja woli bić przedsiębiorców zamiast wyłapywać pijaków za kierownicą.
Nic. Blachy zagraniczne więc policja ma na to wywalone. nawet jeśli ta rodzina zgłosi napaść to umorzą po dwóch tygodniach z powodu niewykrycia sprawców.
Tak właśnie działa nasza władza.
jak by stanął się w parku wylał to by go znaleźli jakby miał z 3 gramy przy sobie tak samo, a tak po co porządny człowiek, po co szukać skoro można wypisać więcej mandatów za przekroczenie o 15 km/h lub za przejscie nie po przejściu, po co szukać jeździć pytać. Oni pomagają i chronią a nie szukają buraków, tym bardziej że kawał chłopa to po co, 17 latek nie będzie uciekał ani sie stawiał.
A dalej było tak: Pani ze 112 spaprała wszystko co się dało, a Pan z tego nagrania dostanie wezwanie na przesłuchanie po dwóch miesiącach i ch… im zrobią. Przerabiałem to.
DLATEGO JA WOŻĘ ZE SOBĄ MACZETĘ I NIE ZAWAHAM SIĘ JEJ UŻYĆ. OSTRZEGAM.
Niemiec chciał zamordowac Polską rodzinę. Policja nie zareagowała. Dziwicie się?
Nie bardzo rozumiem, dlaczego ten człowiek trąbił??? Podróżujący zatrzymali się na przystanku, aby kulturalnie wyrzucić śmieci… nie do rowu, czy lasu, ale do śmietnika… O co mu chodziło? nie stworzyli niebezpieczeństwa, nie stali na ulicy, więc o co kammman?
Wg mnie to powinien zająć się tym prokurator i za takie zachowanie: kierowca traci kwit, pasażer za czynną napaść pod sąd, ten co wypadł kolegium. A powinno się jeszcze wskazać co powinien(moze) zrobić w tym przypadku zagrożony kierowca czy może rozjechać grubasa(bezkarnie) i czy może taranować zatrzymujący go pojazd (w tym przypadku idiotów z mercedesa kombi) i z radością oznajmić że uratował ludzkość przed baranami.
Policja z Biłgoraja to może tylko po nich przystanek posprzątać.
a cera to niby polska czy jakas mieszana sprawcow
Ham?
Stop Szynce?
Portal lublin112 koszerny się robi?
a ty juz głupszy nie bedziesz
Pani ze 112 to dowiedziała się już wszystkiego, czy nadal ten wywiad prowadzi?
Od takich wezwań powinien być dyżurny policjant, wtedy reakcja z naprowadzaniem radiowozów ma jakieś szanse powodzenia. Pośrednicy ze 112 oznaczają opóźnienie wszystkiego.
Policja przyjmie zeznania od pokrzywdzonych i czasie składania od razu zostaną poinformowani o umorzeniu. Nikt nikogo nie będzie ścigał . Widzę ża mało macie wspólnego z pracą Policji. Żeby była sprawa kierowca musiałby dostać w ryj lub jak by mu przynajmniej szybę zbili albo straszyli nożami lub bronią a tak pod względem prawnym nie ma sprawy.
A profesjonalnie to nazywają że sprawa nie ma znamion czynu zabronionego a subiektywne odczucia kierowcy że mógł czuć się zagrożony są tylko jego odczuciami. A gruby pukał w szybę bo mógł przecież pomocy szukać bo jego kolega z mercedesa mógł się kiełbasą zakrztusić.
Źle napisane źródło. Kanał to StopCham a nie ,,StopHam,,.
Napadnięty kierowca, kiedy ten grubas w niebieskiej koszulce na niego wyskoczył, powinien ze strachu i w panice nagle pomylić hamulec z gazem. Żaden sąd nie skazałby go za uzasadnione okolicznościami potrącenie bandyty.
widocznie nie znasz polskich sądów skoro takie pierdy piszesz