Podejrzewany o pobicie taksówkarza zobaczył się w Internecie i przyszedł na policję
23:02 14-05-2017 | Autor: redakcja
Policjanci przesłuchują właśnie mężczyznę podejrzewanego o wszczęcie awantury z taksówkarzem, nieuiszczenie zapłaty za kurs, a także pobicie. Zaledwie kilka godzin wcześniej został opublikowany jego wizerunek. Mężczyzna zobaczył swoje zdjęcie w internecie i sam zgłosił się na policję.
Przypomnijmy, w poniedziałek 17 kwietnia mężczyzna zamówił kurs na Felin. Jednak podczas jazdy pasażer wszczął awanturę z kierowcą taksówki. Ten na ul. Pawiej postanowił zakończyć kurs, wyliczył należną kwotę i zażądał opłaty.
Pasażer nie zapłacił, wysiadł z taksówki i ruszył przed siebie. Kiedy zauważył, że taksówkarz powoli rusza za nim, odwrócił się, podszedł do kierowcy, a następnie miał go uderzyć i kopnąć w ramię. Jak nas wstępnie poinformowano, mężczyzna nie przyznaje się do wszystkich stawianych mu zarzutów.
(fot. policja)
2017-05-14 22:50:06
Kolejny argument (po znanym na całą Polskę suchoklatesie z Alfy Giulietty z Morcinka) za wożeniem ze sobą kamerki. Karma wraca wtedy zdecydowanie szybciej.
Poszedł się przyznać bo zabolalo że pokazali jego krzywą facjate i ze każdy ma z niego polewe cwaniaczek za 5 groszy , szkoda mu było 20 zl bo zbiera na kolejny zegarek z pedalskiej kolekcji , przyniósł tylko wstyd rodzinie ten gagsterek spod lubelskiej wsi
Szybki jest, powinien rikszę prowadzić. Może wyjaśni, że taksówkarz wiózł go okrężną drogą? Za przerwany kurs odszkodowanie, a nie zapłata? W takich przypadkach najlepszym wyjściem byłoby karanie jak sprawców wypadku z obopólną winą; każdemu po mandacie! Tylko jeśli taksówkarz odnósł obrażenia, to rikszarz ma przechlapane. No, ale chyba nie trafił na Boni- ego?
Dobrze ze ma dzieci jeszcze małe, to się nie będą wstydzić za tatę, gorzej z żoną.
typowy wyborca pisuarów
NICE TRY 😀
Agresję ostatnio było widać na marszu POkemonów, więc na pewno jest to typowy wyborca którejś z opozycyjnych partyjek 😉
śmierdzi rzygami januszka
a ryja otłuc na komendzie i go puścić pawiem na pawią
Współczuję taksówkarzom w Lublinie, że muszą wozić takich idiotów. Bo większość klientów to „pany”, którym zdaje się że jak mają 30 zł to są nie wiadomo kim… Ale w końcu „miasto inspiracji”?
Ty chyba nie miałeś za często do czynienia z tą grupą zawodową skoro im współczujesz. Na taksówkach jeżdżą ludzie którzy niczego się nie nauczyli w życiu robić. Wyjątki się zdarzają ale nieliczne.
To wszystko stek bzdur. To dobry czlowiek i nie jednej osobie pomogl.
Przeciez jasne jest kto pisze te farmazony o nim. Klaki ktorymi gardzi. I frajer ktory podkreca.
Gadałem dzisiaj tzn. wczoraj z gościem, który twierdził, że „czerwony zegarek” swego czasu jeździł na taksówce w Lublinie. Może „porachunki” z byłym kolegą lub faktycznie wiózł go okrężną drogą? Nie wiem jak było, nie mi to oceniać.
Czy chodzi o Jarosława S ?