Podawał się za amerykańskiego pracownika platformy wiertniczej. Kobieta straciła kilkanaście tysięcy złotych
12:03 11-08-2020 | Autor: redakcja
Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że mieszkanka powiatu kraśnickiego poznała w Internecie mężczyznę podającego się za amerykańskiego pracownika platformy wiertniczej, jednego ze światowych koncernów w USA.
Sprawca na początku sierpnia napisał do zauroczonej kobiety, że wysłał jej urodzinową paczkę z kwiatami, prezentami i pieniędzmi. Nieoczekiwanie jednak po wysłaniu przesyłki oznajmił, że paczka „utknęła” na terytorium Ukrainy i aby dotarła do Polski, trzeba wpłacić równowartość ponad 3 tysięcy euro na konto w banku ukraińskim, które internetowy amant podał kobiecie.
Mieszkanka powiatu kraśnickiego nieświadoma złych zamiarów adoratora spełniła prośbę i przelała pieniądze na wskazane konto. Po kilku dniach jednak zamiast przesyłki, otrzymała wiadomość od firmy kurierskiej, że musi przelać jeszcze 15 000 euro.
Kiedy zorientowała się, że może to być oszustwo, odpisała że pieniędzy nie wyśle. Wtedy prawdopodobnie nieistniejąca w rzeczywistości firma zaczęła straszyć ją karami.
Kobieta skontaktowała się z internetowym znajomym, który nie dawał za wygraną i prosił o kolejne pieniądze twierdząc, że „dogadał się” z firmą kurierską i tym razem prosił „jedynie” o 9000 euro. Wówczas pokrzywdzona nabrała podejrzeń i postanowiła zgłosić zdarzenie do kraśnickiej jednostki policji. Teraz sprawą zajmują się policjanci.
(fot. Policja Lubelska)
Konkurs. Co ma zamiast mózgu ?
nic wielkiego…Tic-taka:D:D
Clp3ł
Pewnie ten miał wagon ropy i nie miał za co go do Polski sprowadzić ?
zapłaciła podatek od głupoty. oby więcej takich.
Baaaaaaaardzo się cieszę źe idiotki istnieją , a policja jak przyjmuje zgłoszenie , to wykręcają się do kąta twarzą by nie pokazać ich współczucia???
Jakie durne babsko. Już samo słowo ,,platforma” powinno zapalić jej czerwoną lampkę!
100
Hahaha. Jak można być aż tak naiwnym?
Ja swojemu mężowi po 20 latach nie do końca wierzę, a co dopiero takiemu wirtualnemu milionerowi? Ale może ja jestem jakaś inna…
No jesteś na pewno inna
To pewnie masz fujarę, bo wszystkie bez, są amebami umysłowymi…
Niestety nie mam fujarki, no chyba, że szanownego małżonka od czasu do czasu.
No nie! Był już amerykański generał, lekarz, oficer sił specjalnych, a niedawno jakiś, też amerykański, „byznesmen”, któremu nie stało pieniążków na sprowadzenie skądś tam 3,5 tony własnego złota. A ta, spragniona wrażeń staruszka (prawdopodobnie, bo nie podano, ile wiosen sobie liczy) dała się nabrać na paczuszkę urodzinową!
Na jaką paczuszkę urodzinową, swędzi ją to i owo i szuka okazji do miłości a tu niestety „pompa frajerko”
Ona poszukuje grubego wiertła wiertniczego .??