05/06/2026
690 680 960

Pobił ratownika medycznego na miejscu wypadku drogowego. Trafił do aresztu na 3 miesiące

Chełmscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który pobił ratownika medycznego na miejscu wypadku drogowego. 30-latek z Chełma usłyszał zarzuty i na trzy miesiące trafił do tymczasowego aresztu. Za czyn, którego się dopuścił, grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenie miało miejsce w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Pawłów w gminie Rejowiec Fabryczny w powiecie chełmskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu dwóch mężczyzn przez pojazd osobowy kierowany przez 19-latka.

Kiedy zespół ratownictwa medycznego udzielał pomocy poszkodowanym, w pewnej chwili jeden z ratowników medycznych został zaatakowany i pobity przez osobę, która stała w pobliżu, obserwowała i komentowała sytuację. Napastnik groził mu też pozbawieniem życia.

– Pokrzywdzony jeszcze tego samego dnia złożył zawiadomienie. Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu w Rejowcu Fabrycznym i kryminalni z chełmskiej komendy, którzy szybko wytypowali i zatrzymali sprawcę. To 30-letni mieszkaniec Chełma. Przedstawione mu zostały zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego i kierowania gróźb pozbawienia życia. Swoje zachowanie tłumaczył wypitym alkoholem i zdenerwowaniem, gdyż potrąceni przez samochód mężczyźni byli wcześniej gośćmi na jego urodzinowym przyjęciu – relacjonuje komisarz Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Policjanci wystąpili z wnioskiem do prokuratury o areszt tymczasowy dla 30-latka. Prokurator przychylił się do wniosku. Następnie mężczyzna został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Krasnymstawie, gdzie zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Zgodnie z przepisami kodeksu karnego czynna napaść na funkcjonariusza publicznego zagrożona jest karą pozbawienia wolności do lat 10.

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Jakiś patus.

  2. Ebany syn uja i kloaki, co ratownik winny jak nazwa wskazuje ty chełmski de bilu dolony ?

  3. Ocena: 0

    Prawidłowo.

  4. Ocena: 0

    Skąd sie takie po*by biorą?

  5. Ocena: 0

    A może to był ten Ukrainiec z puławskiego szpitala.

  6. Ocena: 0

    Nie dali mu pavilonu? Podwójnego?

  7. Bardzo dobrze.
    Pić to trzeba umieć. Kto na strażaka albo ratownika rękę podnosi, temu ta ręką powinna zostać ucięta.

  8. Ocena: 0

    Ratownicy nie powinni pomagać takim osobom, na odchodne powinien dostać kopa w 4 litery. Grunt że przyjechali w dobrej wierze to jeszcze się rzuca wsza.

    • Spróbuj nie… To rodzinka tego patusa cie zajedzie, za brak udzielenia pomocy xD

  9. Ocena: 0

    Ja nie wiecie to nie komentojciec chłopak jest nie winny

  10. Ocena: 0

    wiejski łeb napił się zajzajeru i zaczął atakować co leci…

    • Powinien taki wpierd.l dostać , aż by krechę w szortach zostawił , na drugi raz może szare komórki zaskoczyły by na swoje miejsce.