05/06/2026
690 680 960

Pobił matkę i siostrę, pijany wjechał do rowu. Tymczasowy areszt za kumulację czynów (zdjęcia)

Najbliższe miesiące spędzi w areszcie 30-letni mieszkaniec powiatu opolskiego. Mężczyzna w stanie nietrzeźwości stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Jak się okazało miał zakaz prowadzenia pojazdów i nie miał uprawnień do kierowania. Jednak to było dopiero początek jego problemów.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek tuż przed godziną 22.00 w Kluczkowicach w powiecie opolskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy marki Seat wjechał do rowu, a obok auta znajduje się mężczyzna, który ledwo trzyma się na nogach.

– Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie. Zastali mężczyznę, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu. Nie mógł również utrzymać równowagi. Nie chciał także poddać się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali 30-latka do wyjaśnienia. Po przebadaniu, okazało się, że miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto posiada aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i nie posiada uprawnień do kierowania. Z kolei w seacie, którym kierował, policjanci ujawnili narkotyki – relacjonuje aspirant Katarzyna Bigos z opolskiej Policji.

Na następny dzień do mundurowych zgłosiła się matka i siostra 30-latka. Kobiety powiadomiły policjantów o znęcaniu się nad nimi. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna znęcał się nad bliskimi od dłuższego czasu. Dzień wcześniej wszczął w domu awanturę, w trakcie której pobił matkę i siostrę. Policjanci ustalili, że mężczyzna systematycznie niepokoił domowników.

– Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 30-latkowi łącznie trzech zarzutów: znęcania się nad rodziną, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości pomimo posiadanego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadania środków odurzających. W minioną sobotę Sąd Rejonowy w Opolu Lubelskim przychylił się do wniosku Policji i prokuratora wydając postanowienie o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 3 miesięcy. Grozi mu nawet kara do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje aspirant Katarzyna Bigos.

fot. Policja Opole Lubelskie

fot. Policja Opole Lubelskie

25 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Sól tej ziemi: ksenofob, narodowiec, katolik, –> wywalic z UE

  2. Przeczytałem nagłówek i pomyślałem Biedroń 😂

  3. Ocena: 0

    dumny polak(celowo z małej litery)

  4. Ech, sądząc po wyglądzie bluzy, to prawdziwy, ultraprawicowy narodowiec, patriota, wierny wyznawca pisiorstwa…. To, że się nachlał, naćpał i terroryzował rodzinę pewnie wytłumaczy ich liberalnymi poglądami, cóż szykuje się 3-ci więzień polityczny po 1989 roku…

  5. Powinni mu jeszcze dołożyć za dostarczenie paliwa Andrzejkowi.

  6. Jak ochrzczony to matka powinna pójść po odszkodowanie do parafi i rządać zwrotu pieniędzy bo czar prysł.

  7. No pajac niezły jest za matkę to staraj glodowy

  8. Serio? Za to wszystko grozi mu łącznie tylko 5 lat?

  9. Całe szczęście, że nie kierował rowerem, bo cały słownik wulgaryzmów moglibyśmy przeczytać na forum. A, że Pan Kierowca kierował samochodem, to nikt przecież nie napisze, że to „typowy kierowca”.

  10. Ocena: 0

    Po co takie imbecyle nakładają bluzy z Orzełkiem

    • Bo jest dumny, że jeździ nachlany w Polsce. Jedna z lepszych jurysdykcji do życia dla pijaków.