Po zderzeniu dwóch pojazdów utrudnienia w ruchu na al. Unii Lubelskiej. Dwie osoby poszkodowane (zdjęcia) AKTUALIZACJA
10:26 28-03-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 10.00 na skrzyżowaniu al. Unii Lubelskiej z ul. Zamojską w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca peugeota poruszał się od strony zamku. Zignorował jednak wskazania sygnalizacji świetlnej i doprowadził do zderzenia z fordem, którego kierowca poruszał się z naprzeciwka i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Zamojską. W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby, pasażerka peugeota została przewieziona do szpitala. Trwa oczekiwanie na pomoc medyczną dla kierowcy forda.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia z przejazdem w obrębie skrzyżowania. Mogą one potrwać do godziny 12.30. To kolejne w ostatnim czasie, podobne w tym miejscu, zderzenie pojazdów. Najczęstszą przyczyną wypadków na wspominanym skrzyżowaniu jest ignorowanie przez kierowców wskazań sygnalizacji świetlnej.
Galeria zdjęć
fot. lublin112.pl\nadesłane Paweł
Wiecie że Lublin jest 2 miastem wojewódzkim w Polsce gdzie dochodzi do największej ilości kolizji? Wg Yanosika. Pierwsze są Katowice. Wszędzie ludzie jakoś potrafią jeździć tylko nie w Lublinie bo przecież to nie jest wina infrastruktury drogowej prawda?
Ronda są zbyt okrągłe, a skrzyżowania zbyt skrzyżowane. A do tego jeszcze kierujący sprawiają wrażenie jakby w samochodzie (czy na rowerze) musieli jakieś swoje problemy odreagować.
Pisałem już kiedyś na forum że w specyficznych warunkach oświetleniowych chodzi o kąt padania słońca sygnalizator dla kierowców jadących od strony zamku nie jest zbyt czytelny. Przy ostrym świetle padającym bocznie dla kierowcy poruszającego się od strony zamku
w często przyciemnionych okularach jest kłopot szczególnie przy czerwonym świetle. I proszę nie piszcie że jak nie widzi to niech nie jeździ samochodem bo przy tym sygnalizatorze jest jakiś problem. Zbyt dużo tam przejeżdżania na czerwonym świetle szczególnie pojazdami jadącymi od strony zamku. Więc coś w tym musi być.
@Audiofil – jesteś głąbem od urodzenia czy z wykształcenia?
Pewnie nie wiesz, że Ziemia krąży wokół Słońca i też z pewnością nie wiesz jakie to ma konsekwencje.
W różnych godzinach ten kąt padania „słońca na sygnalizator” jest inny.
Mało tego… nawet o tej samej godzinie ten kąt się zmienia każdego dnia.
I jeszcze głąbie ci podpowiem, że w zależności od pory roku tego kąta o tej samej godzinie może nie być.
Bo po prostu jeszcze nie będzie „wschodu słońca”.
A ty głąbie oczekujesz jakiejś regulacji sygnalizatora w zależności od „kąta padania słońca”???
Debi!izm to mało powiedziane 🙂
Komentarz ukryty, pokaż
„Audiofil” – z którym sygnalizatorem masz problem?
Tym na górze podwieszanym, na słupku po prawej czy na słupku po lewej stronie?
Na żadnym nie widzisz jakie jest światło?
Tam jest duże natężenie ruchu.
Ile dziennie jest tam kolizji?
Kilka, kilkanaście czy może kilkadziesiąt?
Dlaczego setki kierowców potrafi przejechać bezkolizyjnie a zawsze trafi się jakaś miernota za kierownicą.
Lub miernota pisząca komentarz w twoim stylu.
Masz problem jakie światło jest na sygnalizatorze to zwolnij i zachowaj ostrożność.
Porównaj natężenie światła sygnalizatorów z różnej odległości i w którym miejscu ich blask jest najbardziej intensywny. Kąt pod jakim są ustawione ma znaczenie. Jeśli tego nie rozumiesz to posiadasz braki w edukacji.
Komentarz ukryty, pokaż
@Olgierd Jedlina tysiące kierowców potrafi pokonać to skrzyżowanie bez problemu.
Oni też mają „braki w edukacji” czy może z zawartością twojej głowy jest jakiś problem?
Poproś może jeszcze kogoś mądrzejszego aby ci wytłumaczył co @Audiofil miał na myśli pisząc „w często przyciemnionych okularach jest kłopot szczególnie przy czerwonym świetle”.
Tobie też przyciemnione okulary przeszkadzają w prawidłowym odczytaniu sygnalizacji świetlnej?
A gdy masz z różnych powodów problem aby dostrzec jakie światło jest na sygnalizatorze to co wtedy robisz?
Zachowujesz się jak inteligentny i odpowiedzialny kierowca czy jak zwykły baran?
Napiszę to co napisałem kilka dni temu. Nie rozumiesz tego co czytasz.
Komentarz ukryty, pokaż
@Olgierd Jedlina koniecznie postaw na tym skrzyżowaniu kapliczkę.
Bo skoro według ciebie sygnalizacja jest niewidoczna a tysiące kierowców przejeżdża bez kolizji – to z pewnością to musi być CUD 🙂
Czasami tylko trafi się jakiś grzesznik 🙂
Komentarz ukryty, pokaż
@Olgierd Jedlina – doskonale pamiętam co pisałeś o kolizji w tym miejscu, która była w ubiegłym tygodniu.
Pisałeś takie same głupoty o niewidoczności świateł na sygnalizatorach.
Tylko, że sprawca kolizji tłumaczył się, że widział światło zielone!!!
On widział zielone a ty z uporem maniaka tłumaczyłeś za niego, że tych świateł nie widać.
Komentarz ukryty, pokaż
Jedlina faktycznie coś bełkotałeś w podobny sposób przy opisie poprzedniej kolizji na tym skrzyżowaniu.
Tylko minął od niej już tydzień 🙂
I co?
Przez ponad tydzień sygnalizacja nikomu nie przeszkadzała?
Szukasz jedynie wytłumaczenia dla tych, którzy wpatrzeni są w telefon i w d*pie mają przepisy.
Już jestem pewien, że czytanie to jedno, a zrozumienie tego co się przeczytało to inna historia.
Komentarz ukryty, pokaż
Jednak z tego @Jedlina nie taki baran skoro zrozumiał 🙂
No chyba, że ktoś mądrzejszy mu to wytłumaczył 🙂
W Lublinie cielaki nigdy nie sie naucza jezdzic, to trzeba byc niedorozwinietym zeby na takich prostych swiatlach sie rozwalac. Umiejetnosci lubelskich kierowcow widac chociazby na rondzie z pniakiem
Witam
to już któryś wypadek na tych światłach z tej samej przyczyny i z tej samej strony
może światła słabo świecą lub słońce na nie świeci i kierowcy powodują stłuczki lub wypadki bo widzą zielone podświetlone. Warto to sprawdzić z rana .
pozdrawiam jurek
Komentarz ukryty, pokaż
„jerzy” – napisałeś „lub słońce na nie świeci”.
I co w takim razie proponujesz?
Zatrzymać ruch Ziemi wokół Słońca aby bez względu na porę roku zawsze o takiej samej porze światło słoneczne padało na sygnalizator z tego samego miejsca i pod takim samym kątem?
Chyba z niejakim Jedliną chodziliście do tej samej szkoły czy też raczej wspólnie na wagary 🙂
Komentarz ukryty, pokaż
@jerzy – piszesz, że któryś wypadek ale czy policzyłeś na ilu przejeżdżających tam kierowców?
A może policzyłeś ile wymuszeń pierwszeństwa jest na innych skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną?
Najczęściej problem jest w tym, że coraz więcej bandytów za kierownicą na żółte światło reaguje przyspieszeniem.
Gdy będziesz miał okazję być pieszym mającym chwilę czasu, zatrzymaj się przy takim skrzyżowaniu (nawet tym opisywanym) i na spokojnie popatrz co wyprawiają „mistrzowie kierownicy”.
Czy ktoś naczytał ten tekst przed publikacją? To są same bzdury napisane przez analfabetę
Komentarz ukryty, pokaż
Mianowicie, w którym miejscu te bzdury?
„Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca peugeota poruszał się DO STRONY ZAMKU . Zignorował jednak wskazania sygnalizacji świetlnej i doprowadził do zderzenia z fordem, którego kierowca poruszał się z naprzeciwka i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Zamojską”
Kolega wyżej ma rację. Pisał to ktoś kto tego nie przeczytał drugi raz po napisaniu. A ten „ekspert” kolejny pieniacz co nie zauważył czyli ten sam kaliber logiki co autor tekstu
Komentarz ukryty, pokaż
To zostało już dawno poprawione, radzimy sobie odświeżyć stronę. I prosimy się tak nie emocjonować. Wystarczy napisać do nas „poprawcie sobie literówkę”.
Pozdrawiamy
Komentarz ukryty, pokaż
jedynymi pieniaczami to wy obaj tu jesteście
brak kultury nic więcej
jakby nie można było napisać normalnie że mają błąd w tekście i zamiast od jest do
tragiczny obraz dzisiejszych czasów
brak życzliwości i sączenie jadu
Komentarz ukryty, pokaż
dorośli ludzie a nie potrafią kulturalnie napisać do redakcji, że sobie poprawili literówkę
wielcy nieomylni
alfa i omega świata haha
co za świat
Tutaj są te bzdury
Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca peugeota poruszał się do strony zamku. Zignorował jednak wskazania sygnalizacji świetlnej i doprowadził do zderzenia z fordem, którego kierowca poruszał się z naprzeciwka i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Zamojską.
obaj kierowcy zwracali uwagę tylko na wskazania temperatury silników, nie patrzyli na drogę i <<>> czytamy w dzisiejszym biuletynie „Rożen w Looblynee”
Komentarz ukryty, pokaż
Przeczytałem tekst, jest poprawny. O czym piszesz i dlaczego kogoś wyzywasz od analfabetów? Być może sam czegoś nie rozumiesz…
Kiedy obowiązkowe tachografy w samochodach? Jeżeli osobówki chcą się poruszać po drogach dla autobusów czy ciężarówek, to niech poruszają się na takich samych zadach. Włącznie z obowiążkową licencją dla kierowcy i kaskami dla wszystkich w pojeździe. Skoro motocykliści muszą, to reszta tak samo.
Komentarz ukryty, pokaż
Przecież tam jest 50 km/h. I takie zniszczenia? Dla tych co piszą o padającym świetle słonecznym na sygnalizatory. Bujda, codziennie tędy jeżdżę o różnych porach dnia i nie ma szans, żeby nie widzieć świateł. Ktoś nie chce to nie będzie widział żadnych świateł, ale za takie tłumaczenie najlepiej zabierać prawo jazdy na 3 miesiące.