06/06/2026
690 680 960

Po telefonie oszusta z informacją o wypadku, 77-latka oddała pani „mecenas” blisko 70 tys. złotych

Kolejna starsza osoba padła ofiarą oszustów wyłudzających pieniądze metodą „na policjanta”. Tym razem 77-latka z Lublina straciła blisko 70 tys. złotych.

Do 77-letniej mieszkanki Lublina, na telefon stacjonarny, zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Oszust oświadczył, że córka kobiety spowodowała wypadek drogowy i w związku z tym są osoby poszkodowane. Dodał również, że córce może grozić areszt.

By uniknąć pozbawienia wolności potrzebne były pieniądze na zabezpieczenie w kwocie 80 tysięcy złotych. Emerytka oświadczyła, że posiada 60 tysięcy złotych, 2 tysiące dolarów oraz biżuterię. Oszust oświadczył, że taka suma wystarczy.

Do 77-latki po pieniądze miała się zgłosić mecenas, rzekomo zajmująca się sprawą córki. Seniorka przekazała podstawionej kobiecie wszystkie kosztowności o łącznej wartości blisko 70 tysięcy złotych. Sprawą oszustwa zajmują się lubelscy policjanci.

(fot. pixabay.com – ilustracyjne)

13 komentarzy

  1. Ocena: 0

    zdjęcie z tego wypadku???

  2. I bardzo dobrze, stara nie przejje, nie przepije a młodym się przyda, dobrze, że nie trafiło do Rydza

  3. Ocena: 0

    To fajną ma córka matkę źe moźe liczyć na pomoc, tylko szkoda źe jej wcześniej nie wytłumaczyła na czym polega ta pomoc.

  4. Ocena: 0

    Ciekawe skąd mecenas znała adres bebci. Może córka się przyłożyła do interesu

  5. Franek ansztajn
    Ocena: 0

    i gitara !!! Skad te starucxchy maja tyle kasy !!! A jak.maja to niech dzieciom wnuczkom dadzą a nie trzymają po kontach h…wi na co !!!

  6. Ocena: 0

    Ze stresu babcia dachowała?

    • Ocena: 0

      Z jakiej okazji mają cokolwiek dawać? Niech sobie zarobią wnuczki i dzieci… Chyba że są nierobami.
      A Pani całe życie pracowała to sobie z emerytury odkłada.

      Bierz się do roboty to też będziesz miał kasę a nie zdziwienie skąd emeryt ma pieniądze.

      A ludzie którzy żerują na naiwności starszych ludzi powinni wisieć.

  7. Jan z egzekutywy KC pierwszy sekretarz
    Ocena: 0

    Słowo klucz – oddała. Oddała dobrowolnie więc nic się nie stało. Poza tym robić sensację o kilkadziesiąt tysięcy? Rozumiem gdyby chodziło o kilkaset tysięcy zł, pół miliona, milion.

  8. Ocena: 0

    Sluchajta dalej tylko oszusta z Torunia i choďżta na msze

  9. Ocena: 0

    To jest właśnie ta polska religijność, dać łapówkę, a w niedzielę do spowiedzi i jest ok. Obłudnicy a nie katolicy.

  10. Ocena: 0

    Łupić wyznawców Pisu i wielbicieli Kordaszewskiego do gnata. Widocznie im się należy