Po tej papryce można mieć problemy jelitowe. Lidl wycofuje partię papryki słodkiej
15:35 28-07-2018 | Autor: redakcja
Publikujemy komunikat sieci Lidl dotyczący jednej z partii papryki słodkiej.
Wewnętrzne badania Lidl wykazały przekroczenie dopuszczalnego poziomu Ethephonu. W związku z powyższym firma Lidl Polska podjęła decyzję o wycofaniu z rynku produktu „Papryka słodka, luz” o numerze partii L 28/07, która była sprzedawana w dniach 17-21 lipca 2018 r. Ethephon może powodować wystąpienie łagodnych, przejściowych objawów, takich jak: częstsze oddawanie moczu, biegunka. Ze względu na powyższe nie zaleca się dalszego spożywania produktu.
Produkt „Papryka słodka, luz” o numerze partii L 28/07, sprzedawano w sklepach sieci Lidl w dniach 17-21 lipca 2018 r. W trosce o bezpieczeństwo konsumentów reakcja firmy Lidl była natychmiastowa i przedmiotowy produkt został wycofany ze sprzedaży. Ze względu na sprzedaż artykułu na kilogramy, zwrotowi podlega towar zakupiony w dniach 17-21 lipca 2018 r. Artykuł ten można zwrócić w każdym sklepie Lidl po okazaniu paragonu, a koszt jego zakupu zostanie zwrócony.
Zwrot towaru dotyczy wyłącznie produktu „Papryka słodka, luz” o numerze partii L 28/07, która była sprzedawana w dniach 17-21 lipca 2018 r. Wszystkie inne produkty, z uwzględnieniem innych papryk słodkich, sprzedawane przez Lidl w Polsce nie są objęte wycofaniem.
Lidl Polska przeprasza wszystkich konsumentów, którzy kupili wskazany produkt, za zaistniałą sytuację.
Etefon jest pestycydem powszechnie stosowanym w rolnictwie i ogrodnictwie. Przyśpiesza i wyrównuje dojrzewanie owoców i warzyw. Używany jako oprysk na zielonej papryce powoduje jej szybsze wybarwienie do koloru czerwonego. Ponadto, stosuje się go w celu przyspieszenia procesu dojrzewania m.in. pomidorów, jabłek, wiśni, śliwek i ananasów.
Niestety zdarza się tak, że rolnicy nie przestrzegają okresów karencji i prewencji w przypadku stosowania tego pestycydu. Zbyt wysoki poziom Etefonu w warzywach i owocach ujawniany jest dopiero podczas badań kontrolnych.
2018-07-28 15:35:41
(fot. lidl.pl)

Jak po sraczkę to tylko do Lidla, do Lidla kibla nie ma tam i w majty sram chciałoby się zaśpiewać . Nie przeszło badań u niemiaszków to do Plandii z chłamem
RYNECZEK – SRALECZEK 🙂
Iolo srolo mandżolo chciało by się zaśpiewać trollu lolo 🙂
sram rampam pam pam
To już nic nie może dojrzeć normalnie? Wszystkie przspieszacze skracają życie a pan nareklamie tak zachwala to borówki to pomidory fuj
Teraz wiecie skąd się biorą raki, grubi ludzie ale jak ktoś woli np marchewkę prostą jak jak odrysowaną anie krzywą i poskręcaną jak od rolnika to jego sprawa dużo, tanio, kolorowo na zdrowie ta papryka pewnie dawno zjedzona
W dzieciństwie jadłem marchewkę prostu z ogródka i była (w większości) prosta. Więc słaby argument. Inną kwestią jest to, że tamte marchewki nie były tak duże, jak te dzisiejsze, które są sztucznie uprawiane.
Po co wycofywać? Niech kupią ją Ci co mają zatwardzenie, taniej im wyjdzie niż leki.
Zwroc papryke do lidla to ci kase oddadza. Tak tylko kto bedzie miec paragon
a jak ktoś już skonsumował? A jak się rozchorował? w Polandii można
ot co…
A skad ta papryka pochodzi? ……zapewne z naszego pieknego kraju….
własnie skąd ta papryka …NAPEWNO NIE Z POLSKI… niemiecki sklep a warzywa w nim polskie… baju baju bedziem w raju … warzywa nie sa badane przy wjezdzie do Polski .. ludzie kupuja sami nie wiedza co i skad ..a potem polska słuzba zdrowia ich leczy a kasy nie ma bo sklepy zagranczne a wiekszosc w nich kupuje … na co dawac przyspieszacze niech dojrzeje w pełnym słoncu i bedzie o wiele smaczniejsza .. POCZEKAJMY NA KRAJOWE WARZYWA I OWOCE A NIE LECMY ZA PSIM GO…..,POZDR
Następna co uważa,że „polskie najlepse”. Akurat nasza papryka do węgierskiej się nie umywa podobnie jak truskawki. A maliny najlepsze na Bałkanach. To co uważasz za najlepsze,nazywa się po prostu przyzwyczajeniem.
Muszę się zgodzić … niestety to prawda…
ludzie jak lecą na tani zagraniczny chłam to niech i sraczke mają, bo jak polski rolnik wyprodukuje sprzedaje za bezcen to nie ma zbytu a jak w Lidlu rzucą coś z reklamą zagraniczne to wow…… jestem rolnikiem i przestrzegam wszakich opryskow i karencji tylko nie dostarczamy do Lidla. … .