05/06/2026
690 680 960

Po świętach ogrom jedzenia wyląduje w śmietnikach, warto skorzystać z jadłodzielni. Tego typu miejsce powstało też w Łęcznej

Boże Narodzenie określane jest również mianem święta marnowania żywności. Tymczasem zamiast wyrzucać pozostałe po świętach produkty żywnościowe warto je przekazać potrzebującym.

Do świąt Bożego Narodzenia pozostały już ostatnie chwile. W wielu domach trwają intensywne przygotowania, a w sklepach dalej trwa istny szał zakupowy. Jak wynika z danych Związku Banków Polskich, statystyczny Polak wyda w tym czasie średnio 1576 zł, z czego 637 zł to wydatki na organizację świątecznego stołu. W okresie przedświątecznym dokonywanych jest ok. 10% rocznych zakupów produktów i usług.

To wszystko sprawia, że Boże Narodzenie określane jest również mianem święta marnowania żywności. Z danych organizacji pomocowych wynika jednoznacznie, że ponad 60 proc. Polaków przygotowuje znacznie więcej jedzenia, niż domownicy i goście będą w stanie skonsumować. To sprawia, że po świętach w śmietnikach ląduje 2-3 razy więcej żywności, niż normalnie.

Tymczasem zamiast wyrzucać pozostałe po świętach produkty żywnościowe warto je przekazać potrzebującym. A tych nie brakuje. Mowa tu zarówno o bezdomnych, jak również ubogich. Pomagają w tym m.in. jadłodzielnie, które dostępne są w wielu miastach naszego regionu. Teraz tego typu inicjatywa dostępna będzie także w Łęcznej.

W dniach od 24 do 29 grudnia na stadionie Górnika Łęczna ustawione zostaną lodówki społeczne. Każdy z mieszkańców będzie mógł zostawić w nich nadprogramowe jedzenie. Zasada działania jest prosta. Osoby, którym pozostało sporo żywności i wiedzą, że jej nie wykorzystają, przynoszą ją w to miejsce. Z kolei każda osoba potrzebująca w każdej chwili może przyjść i poczęstować się zawartością.

Przynosząc własne wyroby warto opisać co jest w słoiku czy opakowaniu. Co ważne, nieodebrane danego dnia jedzenie na pewno się nie zmarnuje. Dzięki Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Łęcznej zostanie przekazane najpotrzebniejszym mieszkańcom gminy. Lodówek społecznych będzie można szukać w wejściu nr 1.

2 komentarze

  1. Ja bym tego nie jadł! Kto mi da gwarancję że w tym jedzeniu nie będzie środków na przeczyszczenie albo coś gorszego?!

  2. Przez ostatnie dni widać było jak gawiedź latała wytrzeszczem oczu i wypiekami na gębach po marketach, by nakupować jadła, które później w y s r a j o no i wyrzuco. Heeeej!!!