06/06/2026
690 680 960

Po raz czwarty w tym tygodniu. Kolejne zderzenie pojazdów na rondzie z pniakiem (zdjęcia)

Dzień po dniu w tym miejscu dochodzi do kolizji i wypadków. Za każdym razem przyczyna jest taka sama: lekceważenie oznakowania. Właśnie po raz kolejny zderzyły się tam dwa pojazdy.

81 komentarzy

  1. Niech poprawią koszenie traw. Tam dalej słabo widać szczególnie od Sikorskiego.
    To nie jest usprawiedliwienie dla kierowcy skody.

    • Tam powinno być jeszcze słabiej widać ! Chyba jest za dobrze skoro idioci wszystko widzą i jeżdżą na pałę !

  2. rondo jełopów

  3. Ocena: 0

    Zabierać wieśniaków prawko i do pks ,wszystkim co wjeżdżają do Lublina to powinni wręczać kodeks drogowy

  4. Taaa. chłop żywemu nie przepuści
    Ocena: 0

    Po raz czwarty w tym tygodniu. Kolejne zderzenie pojazdów na rondzie z pniakiem.
    Ten tydzień jak widać obfituje idiotów, a jest dopiero środa, wieczór.
    Ciekawe jaki wynik będzie w niedzielę.

  5. Kierowiec z LBN
    Ocena: 0

    Przyznam się, że jak jechałem tamtędy pierwszy raz, to też nie zauważyłem tego ronda. Dziwne, bo jeżdżę długo po Lublinie. Byłem w szoku jako kierowca. Może jakieś ukształtowanie terenu? Może należy nasypać ziemi na wyspie, żeby wyglądało jak typowe rondo? No coś w tym jest.

    • Ocena: 0

      Następnym razem jedź tamtędy ,ale trzeźwy

    • Olgierd Jedlina
      Ocena: 0

      Żeby zauważyć rondo najpierw trzeba zauważyć znaki. Coś więcej trzeba napisać na ten temat?

    • Ocena: 0

      I właśnie tacy jak ty stanowią niebezpieczeństwo.
      Jakie ma znaczenie czy skrzyżowanie jest okrągłe, owalne czy prostokątne?
      Twoim obowiązkiem jest zauważenie znaków drogowych i stosowanie się do nich.

      • Ocena: 0

        A jak nie zauważy i uderzy w ciebie jadącego przepisowo z dziećmi w aucie?
        To chyba lepiej jak jest tam tyle wypadków, porozmawiac na temat rozwiązanie tego problemu. Żeby tychże wypadków było mniej?
        Ewidentnie widać, że to „rondo” powoduje to, że kierowcy nader często popełaniają tam błędy. Więc świadczy to o tym, że należy tam niezwłocznie wprowadzic zmiany dzięki którym kierowcy tych błędów popełniać nie będą.
        Jak ci kibel przecieka to mówisz, żonie, że źle kupę robi czy naprawiasz ustęp?

        • Ocena: 0

          Dobry przykład, jak żona młotkiem kibel obstukuje to wymieniasz kibel, czy żonę instrujesz jak należy korzystac z ustępu.

        • Ocena: 0

          „złe rondo” potrafisz czytać ze zrozumieniem?
          Jeśli ktoś nie widzi znaków pionowych i poziomych (namalowanych specjalnie dla takich głąbów) to uderzy zarówno we mnie jak i w ciebie.
          I nie ma znaczenia na jakim to będzie skrzyżowaniu.

          Jeśli ktoś wodą z wiadra spłukuje w kiblu (bo nie widzi odpowiedniego przycisku) i nie potrafi trafić, rozlewając ją dookoła – to naprawiasz kibel??? 🙂

  6. Ocena: 0

    Miał większe auto.

  7. Olgierd Jedlina
    Ocena: 0

    Jechałem dzisiaj tamtędy. Oznakowanie pionowe i poziome doskonale widoczne. Dodatkowo czerwone pasy przed samym rondem, widoczność doskonała. Niektórzy przy wyłączonej sygnalizacji na rondzie nie wiedzą kto ma pierwszeństwo. Ogólnie poziom znajomości przepisów jest zatrważająco niski.

  8. Jeżeli na tym skrzyżowaniu jest tak duża częstotliwość wypadków, i dotyczy to stale jednego miejsca na tym skrzyżowaniu, to należy się zastanowić czy jest to tylko wyłącznie wina kierowców, czy może coś więcej. Wielokrotnie przejeżdżałem przez to rondo, i jeżeli jedzie się od strony Sikorskiego, to do ostatniej chwili ronda nie widać, więc nic dziwnego, że wielu kierowców wjeżdża na rondo wymuszając pierwszeństwo – chociaż zgadzam się, że nie usprawiedliwia ich to bo oznakowanie jest prawidłowe. Uważam jednak, że skrzyżowanie to, (a zwłaszcza wlot od Sikorskiego), jest źle zaprojektowane – a konkretnie jego geometria, która nie wymusza na kierowcy zmniejszenia prędkości na dojeździe do ronda. W związku z tym to Pana projektanta należałoby pociągnąć do odpowiedzialności, także finansowej – niech uczestniczy w pokrywaniu szkód które powstały po kolizjach na „jego rondzie”.

    • Ocena: 0

      A co jest ważniejsze?
      Kształt skrzyżowania czy znaki drogowe?
      Jakie ma znaczenie czy to twoje „rondo” widać w ten czy inny sposób?
      To znak drogowy decyduje o tym, czy jest to skrzyżowanie z ruchem okrężnym a nie to, jaki jest wygląd skrzyżowania.
      Jeśli skrzyżowanie kojarzyłoby ci się z okręgiem, a przed skrzyżowaniem nie byłoby znaku A7 – to kto wtedy ma pierwszeństwo???

      • Oczywiście, że znaki są najważniejsze, ale szkoda że nie rozumiesz prostych zależności, że te znaki muszą współgrać z geometrią drogi i widocznością na drodze, a wtedy w miejscach kolizji, zdarzeń drogowych nie ma lub są rzadkie. I to jest jedna z podstawowych zasad o których projektant ma obowiązek pamiętać i ją stosować. Niestety w tym przypadku projektant bez wyobraźni zrobił „gniota” utrudniając przejazd kierowcom, i powinien ponieść konsekwencje. A kierowcy? No cóż – nic ich nie usprawiedliwia, że nie przestrzegają, czy też nie zauważają prawidłowego oznakowania (ale udział w tym ma również wadliwy projekt skrzyżowania), i tylko oni ponoszą konsekwencje. Życzę by ani Tobie ani mnie nic złego na tym skrzyżowaniu nie spotkało, chociaż prawdopodobieństwo kolizji jest dużo większe niż na wielu innych rondach w Lublinie.

    • A znaków też nie widać ? Czy tylko ronda nie widać ? Bo jak znaki widać to gdzie problem ?

    • Ocena: 0

      Ja bym pociągnął projektanta samochodów do odpowiedzialności.
      To rondo to nic w stosunku do zdarzeń z udziałem samochodów.
      Gdzie jeżdżą samochody nikt nie może się czuć bezpieczny, ani sami kierowcy, ani rowerzyści, ani tym bardziej piesi.
      Nawet samochody pociągowi nie przepuszcza pomimo że wiadomo że w starciu są na przegranej pozycji.
      Samochody nie tylko tego ronda nie widzą, drzewa tez są dla nich nie widoczne.
      Dziwne jest jedno że niektóre auta umieją się zachować i jezda bezpiecznie.
      Ale tak, czy siak projektant samochodów się nie popisał.

  9. sebix w BMW-io
    Ocena: 0

    Więc idziemy na rekord, ciekawe czy do 10 stłuczek dojdziemy

  10. czy redakcja może podać dane projektanta tego dzieła ? jakie ma doświadczenie zawodowe?

    • Z pewnością większe niż wy za kierownicą hahaa ! Miki matole – wasze dane trzeba podawać i to że zdjęciem żeby każdy wiedział co to za osioł podstaw znajomości zasad ruchu nie zna !!

      • ja tu nikogo nie obrażam ale widzę jakoś cenzura nie działa na wszystkie posty – takie jakieś wybiórcze – chu.. wam w d…