08/06/2026
690 680 960

Po pijanemu wsiadł na rower, rozpędził się z górki, teraz w szpitalu walczy o życie (foto)

Po pijanemu stracił panowanie nad jednośladem, uderzył w znak, a następnie głową o jezdnię. Mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w niedzielę po południu w Jakubowicach Konińskich koło Lublina. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wypadku rowerzysty.

Jak wstępnie ustalono, poruszający się jednośladem mężczyzna zjeżdżał ze wzniesienia. Kiedy się rozpędził, stracił panowanie nad rowerem.

Wtedy zjechał na pobocze, uderzył w znak i z impetem upadł na jezdnię uderzając głową w nawierzchnię. Na pomoc mężczyźnie ruszyli przypadkowi świadkowie. Wśród nich była lekarz oraz strażacy miejscowej jednostki OSP.

Rowerzysta w stanie zagrażającym życiu został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało, mężczyzna był pijany. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.

(fot. lublin112.pl)

24 komentarze

  1. pijanego powinni zostawić na chodniku, ewentualnie przykryć jakąś płachtą, by oszczędzić bardziej wrażliwym widoku.
    jakby poszło takie traktowanie pijusów w kraj, to by się od razu mniej przypadków zrobiło…

  2. Podpis elektroniczny
    Ocena: 0

    Klepną mu deltę czy już lambdę?

  3. Ocena: 0

    Nic jemu nie będzie , wielu nawalonych z gorszej opresji wychodziło i się mają dobrze , krwinki czerwone uzupełnią deficyt i znowu moźe wsiadać na bicykla.??

  4. Czy to możliwe, aby rowerzysta wywrócił słup, może potrącił go samochód a kierowca uciekł?

    • Ocena: 0

      Czytać i oglądać zdjęcia że zrozumieniem… To znak drogowy… A złamać mógł, jak śpiewał Rosiewicz… „…jechał szybko, było z górki…”

  5. Dziwne są jeszcze te ślady jakby opon za znakiem. Po prawej stronie znaku jest ich więcej, po lewej mniej. Czy to aby nie ślady hamowania samochodu? No a dodatkowo ten znak, przewrócony aż na samą ziemię.

  6. Ocena: 0

    Jazda na rowerze w umiarkowanej nietrzeźwości nie ma większego wpływu na bezpieczeństwo kierującego rowerem. Kluczowy wpływ to sprawne hamulce oświetlenie i ciśnienie w ogumieniu. I dzwonek.

    • Ocena: 0

      Dzwonek jest najważniejszy by było co ugryźć gdy imponderabilia się wkręcą w zębatkę.

  7. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
    Ocena: 0

    Mnie to sie natychmiast podoba sie !!!
    Wina i natychmiastowa kara – żeby nie było…

  8. Niepijąca od 1997 dni
    Ocena: 0

    To chory człowiek. Alkoholizm to śmiertelna choroba. Jechał do ropuszki po lekarstwa ratujące życie jemu.

    • alkoholizm to nałóg, nie choroba. nikt się nagle nie budzi w wieku powiedzmy 27 lat, nie trafia do szpitala, a tam nie słyszy od lekarza, że do końca życia musi się upijać.
      ktoś sam zacznie i jest zbyt słaby, żeby skończyć – to jego wybór. nie żadna dolegliwość.

    • Sprzaedam Wapno
      Ocena: 0

      alkoholikiem jest się już całe życie ,nawet jak przestanie pić bo jeżeli ktoś przestaje to znaczy że ma problem bo zacznie od nowa..normalny człowiek z głową sobie wypije i wie kiedy przestać:)

      • Ludzie nie rozumiem tylko, czemu uznajecie od razu człowieka za alkoholika? Nie znacie jego historii, nie znacie człowieka, to po chorobę się tak wypowiadacie i gadacie głupoty?

  9. Najważniejsze że miał pierwszeństwo…

  10. Frania tu trzeba, żeby najważniejsze rozstrzygnąć.

    Nic tu po mnie, za mnie się już redakcja wypowiedziała, artykuł nie wymaga dalszego komentowania.