Po pierwszych opadach śniegu: W Lublinie drogowcy zareagowali natychmiast, poza miastem było już gorzej
15:57 29-11-2020 | Autor: redakcja
Zgodnie z prognozami meteorologicznymi, jakie wczoraj publikowaliśmy, w nocy z soboty na niedzielę w naszym regionie spadł pierwszy śnieg. Otrzymaliśmy kilkanaście wiadomości od naszych czytelników, którzy w tym czasie przemieszczali się po mieście, czy też podróżowali po terenie województwa. Trzeba przyznać, że w samym Lublinie piaskarki i solarki pojawiły się na ulicach praktycznie od razu. Jak wyjaśniali kierowcy, drogowcy zareagowali natychmiast, a jedyne miejsca, gdzie można było natknąć się na śliską nawierzchnię, to odcinki ulic przebiegające nad mostami czy wiaduktami.
Znacznie gorzej jednak było już poza miastem, Choć trzeba przyznać, że też nie wszędzie. Jak tłumaczy Pan Daniel, jechał od Rzeszowa do Międzyrzeca Podlaskiego drogą krajową nr 19. Co chwila mijał solarki więc żadnych problemów wywołanych skutkami opadów śniegu nie było. Podobna sytuacja miała miejsce na drodze ekspresowej nr 17 Lublin – Warszawa, gdzie nawierzchnia była cały czas czarna.
Otrzymaliśmy jednak też wiele sygnałów, na temat „zaspania” drogowców zajmujących się utrzymaniem dróg wojewódzkich. Pan Dominik poruszał się drogą wojewódzką nr 835 Lublin – Biłgoraj. Jak tłumaczy, od Lublina do Wysokiego nie zauważył żadnej piaskarki, a na całym 40-km odcinku było bardzo ślisko. To samo dodał Pan Michał, który określił tą sytuację „porażką”.
– Dość często słyszymy, że jest to strategiczna droga wojewódzka w województwie lubelskim, do tego jest ona najbardziej ruchliwa. Tymczasem co roku występuje ten sam problem, mianowicie zbyt późne reagowanie służb drogowych na sytuację związaną czy to z opadami śniegu, czy z gołoledzią. Kiedy czytam, że meteo zapowiada śnieg lub marznące opady od razu wiem, że raczej szybko z trasy nie wrócę. Wszystko dlatego, że piaskarki pojawią się dopiero, kiedy na wzniesieniach utkną ciężarówki a droga zostanie zablokowana dla ruchu. Mieliśmy już tego przykład nawet i w tym tygodniu – napisał do nas Pan Michał.
Biało było też na kilku innych drogach w okolicach Lublina. Na śliską nawierzchnię kierowcy narzekali na drodze wojewódzkiej nr 747 Lublin – Bełżyce, gdzie m.in. przed północą doszło do zdarzenia drogowego, na drodze wojewódzkiej nr 830 Lublin – Nałęczów czy też na wielu drogach powiatowych.
Jak nas zapewniły służby drogowe, obecnie wszystkie drogi w regionie są czarne, nie ma też problemów ze śliskością nawierzchni. Jednak niebawem może się to zmienić. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie na temat oblodzenia dróg na terenie całego województwa lubelskiego. Związane jest to z tym, że obecnie wiele dróg jest mokrych, tymczasem w nocy prognozowany jest spadek temperatury do -3 a lokalnie nawet do -5 stopni Celsjusza. Dlatego też warto zachować ostrożność.


(fot. nadesłane Dominik)
Czyli tylko ZDW nie daje rady… Im tylko ścieżki rowerowe w głowie.
Zima zaskoczyła drogowców ja zwykle
Nie zaskoczyła… Zanim spadł śnieg to drogi krajowe były posypane, piaskarki sypały suchy asfalt… W tym roku to drogowcy zaskoczyli zimę na dk.
no dokładnie drogowcy zaskoczyli zime nie wyjechali. to spryciarze zime w bambuko zrobili, no ale nic dziwnego że zima zaskakuje drogowców, przecież przez ostatnie 8 miesięcy ani razu auta nie utknęły pod górę frampolską, jakby to był 21 wiek i były telewizory to może jakiś tam oszczędny ekonom od utrzymania dróg wiedziałby że może być ślisko, ale skąd ma wiedzieć tak telewizji nie ma, przecież dopiero z 3 lata temu wymyślili koło i drezynami jeszcze jeżdżą odśnieżać, czekam na opinie cymbałów którzy napiszą że nie wszystkie drogi można na raz odśnieżyć, tak ale jednak DW 835 w tym miejscu jest bardziej uczęszczana niż DK74, a skoro najbardziej ruchliwej trasy nie mogą zabezpieczyć, to piszcie pajacyki że nie można na raz wszystkiego odśnieżyć,
DK74 ma bodajże 3standard odśnieżania ! A jak ci niepasuje to napisz żeby wsiowe drogi wojewódzkie przemianowali na DK
K…a centymetr śniegu i płacz!?
Idźcie wy się leczyć, albo oddajcie te prawa jazdy znalezione w chipsach, albo kupione za masło i jajka!
Racja
Nie irytuj się tak. Nikt nie spodziewa się zimy w zimie, skrobaczki schowane w piwnicy bo po co w aucie, opony jeszcze letnie tak zwane slicki albo semi slicki na których tylko ślad po bieżniku pozostał w sparciałe gumie.
No kto by się na przełomie listopada i grudnia spodziewał śniegu, no kto? Ja właśnie pomidory zasiałem bo liczyłem na 30 stopniowe upały. 😀
Odłóż mi ze dwa kilogramy tych pomidorów, dzięki!
Na Krajówkach to raczej solarki.
Kuba wyborco pisu, sądząc po inteligencji twojej, to nie chodzi o 1 cm śniegu, tylko o to że tak zwani mistrzowie odśnieżania, szukają oszczędności bo trochę soli zostanie i paliwa jak wyjadą dopiero po a nie przed śniegiem. jak dla mnie może być i 10 cm śniegu mi to nie robi, no ale tak skoro tacy pajace jak ty mówią że kaczor dobrze rządzi, to co się dziwić że troll jak ty czepia się ludzi którzy mają racje, wyjedź za granice, ciekawe czy tam piaskarki wyjeżdżają dopiero jak się zrobi szklanka, nie będę rozwijał tematu bo na takich ćwierć mózgów to jedyne co dociera to AVE pis.
W Polsce zima nie przychodzi, w Polsce zima zaskakuje, zawsze tak było jest i będzie.
inspirator zakontaktowany i nie ma kto przeszkadzać drogowcom. Tak trzymać
Jechałam wczoraj w dość spore opady na Wawę. Wracałam w środku nocy-zero ślizgawicy.Drogowców mijałam regularnie.
Ciemny lud popierający PiS zapomniał jak na portalu lublin112 można było przeczytać po ilu godzinach od zaprzestania opadów drogowcy pojawią się na niektórych ulicach !!! To nie koncert życzeń impotenci
A ty @opozcjonista z konfidentracji nadal masz w uszach hasło – ” sory , taki mamy klimat … ” .
ciemny lud z konfederacji nie wie że służby utrzymania dróg powinny zabezpieczyć główne drogi przed ślizgawką? powiedz że służby mają czas rodzinie ukrainca który zginał gdy bus wpadł w poślizg, panie z konfidenci czy tam innego odłamu tępogłowych. jak tam tygrysek tam od was. czy jak tam na niego kobieta mówiła, już pojeździł samochodem po szosie 11 listopada na święto zniewolenia polski? pokazał się jak to ładnie jeździ i manifestuje swoje upośledzenie.
Jak dla mnie to mogą nieodśnieżać. Śmieszą mnie kierowcy których paraliżuje 1cm śniegu który się rozpuści za 2 godziny. Co mają powiedzieć zawodowi kierowcy co w ciągu jednej zimy i to bardziej srogiej niż w naszym kraju muszą jeździc codziennie przez 5 miesięcy. Marzę o zimie z przed 20 lat. Na ulicach byłoby luźniej bo 90% superkierowców zostałoby w domu z płaczem.
O to to. Nic dodać, nic ująć.
Ale dowiozłeś te świeże owoce i warzywa oraz ciepłe bułeczki dla głodnych dzieci? Dziękujemy, Panie Kierowco.
Rano o 6 jechałem trasą Biłgoraj – Szczebrzeszyn, nie dało się jechać szklanka na drodze. żadnego pługa nie było
Pługi są od śniegu, piaskarki od posypywania.
Zabrakło Frania na plastikowym trójkołowcu, z piaskiem i solą w taczuszce. Aha grabek i łopatki też nie miał.
BEZ PRZESADY!
Zaspy po 2m na drogach i nie ma jak przejechać. Przyzwoite opony oraz chociaż trochę mózgu i problemu z dojazdem nie ma. Niedługo przeczytamy „Nie pojechał do pracy, bo służby zaspały i mu z samochodu śniegu nie sprzątnęły” 😉