Po dachowaniu kierowca dziwnie się zachowywał. Alkomat pokazał dlaczego
16:58 11-06-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek, 9 czerwca, w Tomaszowicach w powiecie lubelskim. Po godzinie 22 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o leżącym na dachu samochodzie osobowym oraz stojącym obok mężczyźnie, który dziwnie się zachowuje. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz policję.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący Dodgem mężczyzna poruszał się drogą prowadzącą do Jastkowa. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego auto dachowało.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie doznał obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że 41-latek był pijany. Miał ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.
Niebawem mieszkaniec powiatu lubelskiego usłyszy zarzuty. Oprócz kary do trzech lat pozbawienia wolności grozi mu również wysoka grzywna. Do tego dochodzi oczywiście utrata uprawnień do kierowania i przypadek samochodu.

fot. nadesłane

fot. nadesłane
Niedługo będą pustki na szosach i to nie z powodu ceny benzyny a z powodu braku kierowców posiadających jeszcze prawo jazdy.
Dodge nadaje się tylko do huty,
A jakie jest normalne zachowanie po dachowaniu?
Pewnie stójka na głowie😁😉 A poza tym to koleś od razu powinien zostać zapuszkowany na 160 dni; reszta kar później.
Zamykać gościa.
Jadąc lokalną drogą stracił panowanie nad pojazdem, auto dachowało zatrzymując się na poboczu bo kierowca był pijany
Dobrze się stało, że stary, podobnież dobry Bóg czuwał.
Pstryknął Przenajświętszym Palcem i pijus został zatrzymany.
… to pisiory tak naród rozpiły, wystarczyły dwie kadencje dojnej zmiany
dużo piją młodzi rodzice
dzień zaczynają od małpki i stronga a kończą wielopakiem harnasia. takie skutki
Niestety ale to prawda… Jak fundacje pomocowe nagłaśniały problem za PiS były piętnowane i zabierano im dotacje. Oczywiście Ziobro i jego banda, dzban roku i wille plus, Morawiecki, węgiel błoto , bezużyteczne respiratory i maseczki , itd, itd, oni mieli na wszystko..! Dla ofiar przestepstw alkoholików nie było, bo strażacy i gospodynię dostały za głosy wyborcze… Statystyki nie kłamią, za nierządu PiS problemy alkoholowe poszybowały… Mamy ok 4 mln alkoholików i ok 7 mln przez nich poszkodowanych..! Żony, dzieci, inni kierowcy, ratownicy medyczni, itd. Odejmijcie z 38 mln ludności, dzieci, młodzież, starców. Czyli jedna piąta ma problem z alkoholem, może nawet więcej osób… Tylko połowa z nich niech będzie kierowcami. A ilu pije w pracy? To jest prawda o alkoholiźmie Polaków… Oczywiście to rzesza wyborców i prawica o tym wie, potrzebuje ich i manipuluje, kupuje i cynicznie toleruje,,, Smutne.
Jakoś Twoja LEWICA nic z tym nie robi, dalej rozpija spójrz na promocję alko. Czy nie dostrzegasz tych promocji.